Ja podobnie jak Ania mam to szzcęście, że mój Garb może zime przestać sobię na kobyłkach w garażu
Dysponuje tam światłem, ogrzewaniem i kanałem także w wolnych chwilach wpadam sobię zima cos podłubać...choś brakuje mi go podczas codziennej drogi np. na uczelnie...
Polecam na zime WEBASTO...jak śmigałem w mroźne dni to przez 2 minuty od momentu uruchomienia samochodu robił mi się w autku ukrop...faktem jest że wtedy Garb minimalnie więcej pali ale za to jest ciepło...jeżli ma sie dodatkowo zdrowe progi i ciepłe powietrze z silniczka leci jak trzeba to jest juz ful wypas...
Spód można zabezpieczyć np. barankiem...równiez polecam...jest to zabieg ciut kosztowny ale czego nie robi się dla ukochanego Garba...wczesniej spód wart jeszzce dokładnie oczyścić...
co do uszczelek to zgadzam sie z kojotem...przesmarować mozna i nie będa miały prawa przymarznąć...WD 40 tu się też przyda...
kolejna rzecz to zimowe oponki...z tym nie ma żartów...komu zycie miłe ten zawsze na zime zmienia opony!!!
A na koniec wlejcie zimowy płyn do spryskiwacza i...szerokiej drogi
Polecam na zime WEBASTO...jak śmigałem w mroźne dni to przez 2 minuty od momentu uruchomienia samochodu robił mi się w autku ukrop...faktem jest że wtedy Garb minimalnie więcej pali ale za to jest ciepło...jeżli ma sie dodatkowo zdrowe progi i ciepłe powietrze z silniczka leci jak trzeba to jest juz ful wypas...
Spód można zabezpieczyć np. barankiem...równiez polecam...jest to zabieg ciut kosztowny ale czego nie robi się dla ukochanego Garba...wczesniej spód wart jeszzce dokładnie oczyścić...
co do uszczelek to zgadzam sie z kojotem...przesmarować mozna i nie będa miały prawa przymarznąć...WD 40 tu się też przyda...
kolejna rzecz to zimowe oponki...z tym nie ma żartów...komu zycie miłe ten zawsze na zime zmienia opony!!!
A na koniec wlejcie zimowy płyn do spryskiwacza i...szerokiej drogi
-