taki sobie garbik

27 października 2009, 12:14
To jest garbik znajomego, kupiony z ostatnich garbusów europejskich, stał sobie w garażu bez rejestracji parę lat, raz w miesiącu kółeczko po okolicy; w '91 zarejestrowany na dzień przed wprowadzeniem prawa uniemożliwiającego rejestrację samochodów bez katalizatora
jest tylko jeden problem- jakieś 10 lat namawiam go na sprzedaż :lol:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
garbaci górą!!!
27 października 2009, 12:20
zapomniałem dodać, że pod wskazówką prędkościomierza kryje się JEDYNKA, więc ma przejechane 1162 km od nowości ( dalej odbywa 5-10km podróże raz w miesiącu :D
garbaci górą!!!
27 października 2009, 12:50
arturo napisał(a):To jest garbik znajomego, kupiony z ostatnich garbusów europejskich, stał sobie w garażu bez rejestracji parę lat, raz w miesiącu kółeczko po okolicy; w '91 zarejestrowany na dzień przed wprowadzeniem prawa uniemożliwiającego rejestrację samochodów bez katalizatora
jest tylko jeden problem- jakieś 10 lat namawiam go na sprzedaż :lol:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Ciekawe.
Garbus nie wygląda na europejski,ale rozumiem,że masz na myśli jeden z ostatnich meksyków sprowadzonych do europy przez Volkswagena ( czyli 1985)?
Dziwi mnie trochę fakt,że ktoś nie używając auta praktycznie wcale ( o czym świadczy śmieszny przebieg ) zamontował mu taki dziwaczny migacz.
Nieznośna lekkość butów
27 października 2009, 13:16
ADI napisał(a):...
Dziwi mnie trochę fakt,że ktoś nie używając auta praktycznie wcale ( o czym świadczy śmieszny przebieg ) zamontował mu taki dziwaczny migacz.
Byly takie montowane (chyba).
Juz widzialem garby z takimi migaczami.
We Francji albo we Wloszech.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
27 października 2009, 13:18
Barzant napisał(a):
ADI napisał(a):...
Dziwi mnie trochę fakt,że ktoś nie używając auta praktycznie wcale ( o czym świadczy śmieszny przebieg ) zamontował mu taki dziwaczny migacz.
Byly takie montowane (chyba).
Juz widzialem garby z takimi migaczami.
We Francji albo we Wloszech.
A widziałeś kiedyś garby z lampami od Żuka? Występowały głównie (chyba) w Polsce :D
Nieznośna lekkość butów
27 października 2009, 13:34
migacze jak bardzo wydawałyby ci się dziwne, są fabryczne, przy tym aucie oprócz płynów nic nigdy nie było robione....
garbaci górą!!!

← Luźne dyskusje