garbolinka

10 października 2004, 11:28
posłuchajcie niesłyszelićie o jakims tanim garbusku planuje kupic drugą bryke a najlepiej dwie jedna dla mnie a druga dla kumpla moze słyszeliscie o czys naprawde tanim do remontu najlepiej z 1.6 silnikiem to by było cos juz go widze jak by sie wkrecał na obroty,powoli wykanczam swojego swojego a jak go skoncze to chciabym poswiecac troche czasu nastepnemu wiem ze nieraz mozna wyrwac jakiegos garbuska co marnuje sie w krzakach
10 października 2004, 12:42
ostatnio na allegro sie pojawial jakis tani ale w czesciach bo wg opisu koles chcial go robic ale cos mu nie poszlo.kosztowal jakies 600-700zl
10 października 2004, 12:56
W jednej wsi pod moim miasteczkeim jest do sprzedania taki bordowy staruszek. Kumpel chciał go kupić, ale babka powiedziała, że są dwa wyjścia: albo sprzeda go tak, żeby nie musiała go już nigdy więcej oglądać (to znaczy, żeby zamieszkał daleko od niej), albo zrobi z niego kwietnik i postawi przed domem w ogródku. Trzeba troche w nim podłubac, ale jakby ktoś był zainteresowany, to mogę sie tam przejechac i popytać.

W innej wsi jest niemiec '72 z silnikiem 1,6 niedawno wstawionym. Bez hamulców, blachara cała do wymiany, wnętrze jak w chlewie, błotnik tylny (jeden :!: ) poszerzany. Do tego gaśnie na wolnych obrotach, znaczy teren i ma pieprzniętego właściciela (no risk, no fun), który chce za niego ponad 3000 zł.

pozdroVWienia

:-D
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
10 października 2004, 13:31
U mnie jest też '72 (ale 1,3), granatowy z szyberem...

Garbek jest na chodzie, blacha w kilku miejscach się sypie :(

Cena 2000zł :-D
Zdjęcie nie zachowało się
10 października 2004, 14:22
Ja mam na sprzedaz, musze sie rozstac ze swoim garbikiem (1300 wzmocniony) :( i to pilnie, potrzebuje kase na studia. Cena atrakcyjna :D Jak jestes zainteresowany wal na e-mail (kontakt usunięty)
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
10 października 2004, 16:51
mnie ogolnie intesuje z 1,6l a kumpel powiedzial ze mu to obojetne i silnik i stan bo ma czas na to zeby sobie go zrobic a silnik i tak zawsze mozna wyzyłowac
11 października 2004, 11:13
Magda napisał(a):W jednej wsi pod moim miasteczkeim jest do sprzedania taki bordowy staruszek. Kumpel chciał go kupić, ale babka powiedziała, że są dwa wyjścia: albo sprzeda go tak, żeby nie musiała go już nigdy więcej oglądać (to znaczy, żeby zamieszkał daleko od niej), albo zrobi z niego kwietnik i postawi przed domem w ogródku. Trzeba troche w nim podłubac, ale jakby ktoś był zainteresowany, to mogę sie tam przejechac i popytać.

W innej wsi jest niemiec '72 z silnikiem 1,6 niedawno wstawionym. Bez hamulców, blachara cała do wymiany, wnętrze jak w chlewie, błotnik tylny (jeden :!: ) poszerzany. Do tego gaśnie na wolnych obrotach, znaczy teren i ma pieprzniętego właściciela (no risk, no fun), który chce za niego ponad 3000 zł.

pozdroVWienia

:-D
EEEE to dość dużo dopłaca zeby go ktoś zabrał .... :-D
11 października 2004, 20:22
Widziałam dziś w Koszalinie (dzięki Ani) jednego Garba. Nie widziałam niestety właściciela, bo wybył z domu. Jest do sprzedania, ale jest rzeźniczy. Moge popytać bo chyba się tam wybiorę jeszcze jutro w godzinach dziennych

pozdraVWiam
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
11 października 2004, 21:55
W Koszalinie?! Tam gdzie Ci mówiłam?
Przemek sprzedaje Garba?!

Ale mnie zaskoczyłaś... :shock:

Ten Garb jest niebieski?
Zdjęcie nie zachowało się
13 października 2004, 18:51
Nie, Aniu, garb jest czerwony. Tamtego niebieskiego, o ktorym mówiłaś, nie znalazłam. Nawet nie udało mi się z gościem jeszcze pogadać, ale będę się starała.

Papa
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
14 października 2004, 20:08
sory ale co znaczy zezniczy bo nie kumam mi sie kojazy te słowo jak by on niebył orginalny tylko pełny jakis przeróbek
17 października 2004, 10:21
dobry zakup wczoraj zakupilismy garbiego co najsmieszniejsze jest w zajebistym stanie i nie ruszany od 10 lat stał w garazu wstawilismy akumulator sprawdzilismy oleje paliwka troche pod gaznik sie podlało i dziecinka odpaliła,co sie okazało kupilismy go za 300zł od staruszki chciała zeby go zabrac bo przypomiał jej merza a co sie okazało to facet w nim umarł niestety,ale jak se pomyslałem zrobimu go na jego czesc gosc miał na imnie czesław wiec na aucie znajdzie sie gdzies jego imnie, a i jeszcze jedno pytanko furka wyglada mi na 1302 tyle ze jest 1974 i 1.6silnik czy to mozliwe czy był jakis przeszczep płaska szyba w tym jak rozpoznac te modele to nie jestem zbyt obcykany ale licze na was
17 października 2004, 10:25
a zeby bylo najlepsze to dowiedziałem sie o nim od mojej babci bo to jej jakas kolezanka dobra i daleko niemusiałem po niego jechac niecałe 20 km starsza pani niechciała grosza za niego aby go zabrac ale se mysle starsza pani na recinie dam jej troche grosza ale auto jest warte zajebiscie sporo wiecej kasy jak otworzylismy garaz to na garbim dosłownie z 1cm kurzu jak nie lepiej tylko jest jeden patent czy uda sie go zarejestrowac bo kolo niezyje a auto było tylko na jego mam jeszcze jedne papierki najwyzej sam go przebije haha czego sie nierobi zeby jezdzic taki kultowym autkiem pozdro dla was

← Pytania i problemy