akumulatory

14 października 2004, 18:15
Ja mam Boscha 45ah (mam alternator)
Wiem ze nie mozna zaduzuch akumulatorow dawac bo to jest nie zdrowe wrecz. Jak akumulator nie jest doladowywany do konca to sie zasala i niszczy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 października 2004, 18:58
Gdybym ja wiedziała co mam, hehhe... :lol:
Zdjęcie nie zachowało się
14 października 2004, 19:14
ja mam bosha 44 amperogodziny ale zamieniam sobie na 56 bo zakupiłem dodatkowy system audio i gdy po remoncie zamontuje to wszystko to 44 niestyknie
14 października 2004, 20:50
Ja mam 60Ah juz przez rok i spisuje sie swietnie.Tez mam juz alternator,a wymieniał juz ktos łozysko w alternatorze?
Red 1302
14 października 2004, 21:48
My mamy w naszym 45aH :) i jak narazie jest ok, chociaz planujemy wstawic 60aH

Pozdrawiamy
14 października 2004, 22:10
Musiałabym najpierw podnieść kanapę w Tofiku, a to grozi jej totalnym rozwaleniem :(
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
14 października 2004, 22:42
ostatnio kupowałem akumulator i wziąłem 44Ah... wcześniej miałem 36 (ale to chyba za mało). Kupowałem na stacji FeuVert i nie wiem czy to nawet nie jest akumulator produkowany przez tą firmę.. (chociaż jakieś inne też tam sprzedają).
www.pinstriping.no
15 października 2004, 09:54
36 jest OK, przy pradnicy. 45 tez. Wsadzanie wiekszego akumulatora bo sie ma duzy pobor mocy jest, na ile sie znam na elektryce, bez sensu. Potrzebna jest mocniejsza pradnica/alternator a nie wiecej amperogodzin. Owszem, jak sie ma wiekszy aku to mozna teorytycznie dluzej wiecej mocy zuzywac, niz sie produkuje, ale, tak jak mowil Barzant, w praktyce seryjny alternator nie bedzie w stanie go naladowac, wiec sie tego nie wykozysta. Tyle ze sie wyda wiecej kasy i bedzie sie wozic dodatkowe kilogramy, ktore ciezko wpasowac w seryjne miejsce.
15 października 2004, 13:15
40 albo 45A - chyba 45,firma Exide - ale jesli chodzi o marke akumulatora to nigdy w zyciu nie wyczułem zadnej róznicy w pracy. A kiedyś dawno dawno jakiś ruski akumulator hulał mojemu padre w aucie chyba z 10 lat.
15 października 2004, 13:29
dago napisał(a):A kiedyś dawno dawno jakiś ruski akumulator hulał mojemu padre w aucie chyba z 10 lat.
Teraz robią szajs - wytrzyma 3-4 lata i trzeba wymienić ... Ja mam 48 ah - jakiś polskiej produkcji i chyba już się zużył.

Z ładowaniem mam coś nie tak - jak Garbus postoi chwilkę na pozycyjnych i juz nie ma siły nawet zakręcić rozrusznikiem. :evil:
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
15 października 2004, 15:49
U Nas w garbie chyba dobrze... ostatnio stal 2 tygodnie bez odpalania, zimno bylo i wilgotno, a uszczelek niema zabardzo he... po przekreceniu kluczyka odrazu zaskoczyl Nasz Chrabaszczyk i cykal przecudnie cyk cyk cyk cyk cyk cyk cyk...

Pozdrawiamy
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!

← Pytania i problemy