Czego brakuje??

18 grudnia 2009, 18:38
Mam takie pytanie czego brakuje?Mam tylko ten pojemnik ze zdjęć i oczywiście włącznik na desce dziadkowy.Rozumiem ze przewód gumowy idzie do włącznika a z włącznika do spryskiwacza na szybę.Nie mam elementu łączącego pojemnik z kołem zapasowym to wszystko czy czegoś mi jeszcze brakuje? Moze ma ktoś taki wężyk sprawny na sprzedaż?

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
18 grudnia 2009, 19:13
1. Od odkręcanego korka idzie wężyk do "włącznika" (tam często cieknie)
2. Od włącznika do spryskiwacza drugi wężyk.
3. Od butli (od zaworka) do zapasu potrzebujesz wężyk z zaworem zwrotnym. Możesz też olać ten wężyk i pompować samą butlę :-)

Generalnie jak doprowadzisz to do ładu (koniecznie nowe wężyki) to działa zajebiście.

U mnie to wygląda to tak:

Zdjęcie nie zachowało się

Ale ostatnio udało mi się kupić inny model tegoż wężyka:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

BTW: brakuje jeszcze naklejki na baniaku :wink:
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
18 grudnia 2009, 19:19
Nie sprzedaję gratów do garba, ja tylko kupuję.

Napisz do Yogiego, z tego co pamiętam to ten pierwszy u niego kupiłem i miał ich od cholery.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 grudnia 2009, 03:47
a co to wogole jest ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
19 grudnia 2009, 09:50
to jest spryskiwacz szyby w starszych garbusach :-) Cisnienie jest wykorzystywane z kola zapasowego.
19 grudnia 2009, 09:53
Wężyk z zaworkiem do spryskiwacza szyb.
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec ;-)
19 grudnia 2009, 12:06
Te spryskiwacze mialy rozne rozwiazania. Wczesniejsze modele mialy na desce pozniejsze wbudowane w przelacznik zespolony przy kierownicy.
Mam tez taki patent w garazu gdzie jest plastikowa pompka z wyciaganym ciegnem i nie potrzeba zadnego zasilania powietrzemz zkola zapasowego.
19 grudnia 2009, 17:41
Jeszcze w papierzyskach znalazłem coś takiego (było z wężykiem)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 grudnia 2009, 20:06
ale to co bez silniczka to działało ?? trzeba było dopompowywac koło zapasowe zeby cały czas było cisnienie ??

Fajny bajer ale jakos nie umiem pojac działania ....
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 grudnia 2009, 03:25
Harry napisał(a):ale to co bez silniczka to działało ?? trzeba było dopompowywac koło zapasowe zeby cały czas było cisnienie ??

Fajny bajer ale jakos nie umiem pojac działania ....
Ale czego w tym nie kumisz?
Nieznośna lekkość butów
20 grudnia 2009, 06:26
bo zasada z silniczkiem jest prosta naciskasz pompka działa i tryska :)
A tu co jakis włacznik ?? i robi sie podcisnienie ktore wypycha płyn ??
a jesli braknie powietrza w zapasie to co ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
20 grudnia 2009, 09:17
Harry napisał(a):a jesli braknie powietrza w zapasie to co ??

To czeka Cie przykra niespodzianka w razie zlapania gumy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 grudnia 2009, 13:16
qubek napisał(a):
Harry napisał(a):a jesli braknie powietrza w zapasie to co ??

To czeka Cie przykra niespodzianka w razie zlapania gumy.
Zapobiegał takiej sytuacji zaworek.
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy