wlacznik spryskiwacza

22 grudnia 2009, 17:13
czy ktos kiedys rozbieral taki przelacznik?Domyslam sie ze jest tam jakas uszczelka ktora po nacisnieciu guzika uruchamia spryskiwacz a pozniej wraca blokujac doplyw plynu.Niestety mam cos w srodku uszkodzone i zastanawiam sie czy da sie to naprawic samemu roznitowujac i wymieniajac uszczelke ale jesli sie nie da to wolalbym wiedziec przed zniszczeniem wlacznika :-)
22 grudnia 2009, 20:05
mam taka sytuacje ze jesli wcisne guzik to pieknie leci a jak puszcze to troszke kapie z drugiej rurki tej co idzie na szybe.Zaobserwowalem rowniez ze jesli wlacznik jest na pozycji uruchomionych wycieraczek i wcisne guzik to zalewa caly wlacznik od strony podlaczenia kabli.Czy tak jest fabycznie ze uruchamia sie najpierw spryskiwacz a pozniej wycieraczki czy cos jest zepsute.Testowalem jeszcze na duzym cisnieniu z woda i bez i jest ok z wylaczonymi wycieraczkami a jak sa wlaczone to leje.
22 grudnia 2009, 20:38
Jak się leje to jest walnięty.

Ja kiedyś rozebrałem takie cudo i wewnątrz jest speczyficzny krążek gumowy, ktrego wg mnie wymienić, zamienić nie da.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
22 grudnia 2009, 21:13
no wlasnie zastanawiam sie czy nie wymienic bo mam taki drugi tylko z nowszego modelu i jest sprawny w 100%.Myslalem zeby roznitowac wymienic i skrecic lub zanitowac znowu ale jesli ma ktos sprawny to chetnie kupie.
22 grudnia 2009, 21:17
jak wszystko w samochodzie to i to również mozna naprawic ale musisz znaleźć odpowiednia gumę, alternatywa jest nowy przełącznik lub pompka elektryczna plus mikrowłącznik zamiast tego zaworka zrobiłem tak w swojej panoramie i mam teraz zero problemów
23 grudnia 2009, 09:09
mi tata naprawil taki nowszego typu, roznitowal, zalozyl dodatkowy gumowy krazek i sprysk dziala juz ze 4 lata, jedyny problem to ze tez sztyft ktory sluzy do naciskania troche teraz wystaje, mozna go obciac, zeby nie bylo roznicy w wygladzie, ale jakby sie chcialo go pozniej zastosowac do oryginalnego rozwiazania to bylby problem :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
23 grudnia 2009, 09:39
W sensie - oryginalna gumka jest wglebiona. Samemu dociac mozna plaska. Wtedy, zeby to oryginalnie wygladalo, powinno sie tez skrocic sztyfcik przycisku.
Tyle ze mowimy tu o gumce ktora zabezpiecza przed laniem sie plynu do srodka samochodu. Gumka ktora zabezpiecza przed tym, zeby plyn nie ciurkal caly czas ma szybe jest glebiej i do niej dostac sie trudniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 grudnia 2009, 02:01
Tak to wygląda w starych włącznikach. Guma się dziurawi poprostu i zaczyna cieknąć.

vwandal napisał(a):jak wszystko w samochodzie to i to również mozna naprawic ale musisz znaleźć odpowiednia gumę, alternatywa jest nowy przełącznik lub pompka elektryczna plus mikrowłącznik zamiast tego zaworka zrobiłem tak w swojej panoramie i mam teraz zero problemów

To o czym pisze Vwandal można zrobić też i w dziadkowym włączniku:

http://www.clubvw.org.au/how_to_modify_those_windscreen_w.htm
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
26 grudnia 2009, 12:05
Ja też mam przeróbkę na elektrykę,ponieważ o ile wyobrażam sobie wymianę tej gumy w stosunkowo dużym właczniku w dziadku,to jakoś nie widzę możliwości naprawy tego,gdy włącznik spyskiwacza jest przy kierwonicy razem z wycieraczkami.
Nieznośna lekkość butów
26 grudnia 2009, 13:05
ADI napisał(a):Ja też mam przeróbkę na elektrykę,ponieważ o ile wyobrażam sobie wymianę tej gumy w stosunkowo dużym właczniku w dziadku,to jakoś nie widzę możliwości naprawy tego,gdy włącznik spyskiwacza jest przy kierwonicy razem z wycieraczkami.

:D

no to to jest jeszcze prostrze, odkreca sie kiere odlancza sie kable wykreca sie 4 srobki mocujace przelacznik, po tem sie to wyciaga i masz pompke odrazu przykrecona dpo przelacznika, na dwie sruby, je odkrecasz i wywalasz i kolujesz nowe ustrojstwo, a jest tego troche i to tanio, sam mam z 3 albo 4 sztuki, ale i tak mam elektrycvzna pompke :D bo wygodniej
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
26 grudnia 2009, 14:44
a wiec podjąłem ryzyko i rozwierciłem przełączniki.Faktycznie w dziadkowym był uszkodzony zawór i trochę przepuszczał a dodatkowo uszczelka miała dziurę.Zamieniłem z drugim gdzie wszystko było sprawne i skręciłem mocno śrubami.Jest szczelne i ładnie działa :D
26 grudnia 2009, 17:41
Blazlov napisał(a):
ADI napisał(a):Ja też mam przeróbkę na elektrykę,ponieważ o ile wyobrażam sobie wymianę tej gumy w stosunkowo dużym właczniku w dziadku,to jakoś nie widzę możliwości naprawy tego,gdy włącznik spyskiwacza jest przy kierwonicy razem z wycieraczkami.

:D

no to to jest jeszcze prostrze, odkreca sie kiere odlancza sie kable wykreca sie 4 srobki mocujace przelacznik, po tem sie to wyciaga i masz pompke odrazu przykrecona dpo przelacznika, na dwie sruby, je odkrecasz i wywalasz i kolujesz nowe ustrojstwo, a jest tego troche i to tanio, sam mam z 3 albo 4 sztuki, ale i tak mam elektrycvzna pompke :D bo wygodniej
Tak wiem jak to jest zbudowane,nawet skołowałem nowe ustrojstwo,tyle,że też miało jeden mały feler- dziurawą gumkę :-)
Zwątpiłem wtedy,chociaż nie wykluczam,że kiedyś wrócę do serii.
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy