Oldtimerbazar 24-01-2010 Warszawa

24 stycznia 2010, 21:27
Kurka siwa, ja musiałem w domu siedzieć, ale kolega dzielnie walczył, słyszałem że dużo towaru dla motocyklistów, niby słuzewiec w tym samym czasie a i Łódź była niedawno, trza se chyba jakiego urala albo dniepra kupić :-D

Może w czerwcu będzie lepiej, organizator odgrażał się że będą fajerwerki i złote klamki
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
25 stycznia 2010, 09:58
dla mnie lipa.
Do samochodow czesci bylo wielkie nic, masa jakichs skorek i pierdol do matorow, troche gratow ale to nie moj temat. Fajnie ze kilka samochodow bylo do obejzenia, aoe szczerze jak bym byl wlascicelem ktoregos z nich to by mnie cholera zalala bo ludzie tlumnie dopadali, tu zlapac tu dotknac tui pokrecic......
a do tego to ze mimo ze malo bylo tych samochodowych rzeczy to jeszcze rozsiane po calosci ze znalesc bylo ciezko.
Mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie lepiej.
Pozdro
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
25 stycznia 2010, 11:40
I dlatego, żeby zobaczyć jak taka impreza powinna wyglądać, marzy mi się kiedyś wycieczka do Essen.
25 stycznia 2010, 12:45
d.bois napisał(a):I dlatego, żeby zobaczyć jak taka impreza powinna wyglądać, marzy mi się kiedyś wycieczka do Essen.

w essen nie sa przypadkiem targi motoryzacyjne z samochodami poprostu ?
z gratami zabytkowymi to w Mainchaim (czy jak sie to szwabskie miasto nazywa) jest ciekawa impreza, w zeszlym roku z Rafem nie dalismy rady, ale moze w tym kto wie :)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
25 stycznia 2010, 12:50
W Essen, faktycznie graty są "przy okazji".

Na każdą z tych imprez, bardzo chętnie bym się wybrał.
25 stycznia 2010, 14:00
Apropo drugiej uwagi qubka, zgadzam się 100%, nie ma u nas niestety jeszcze kultury oglądania zabytkowych pojazdów, wprawdzie jak byłem na zlocie gwiaździstym we wrzesniu na bemowie było lepiej w tym temacie, ale i tak mamy jeszcze dużo do nadrobienia.

A malowane olejną farbą pędzlem przedwojenne rarytasy to jak zauważam jakaś norma, może tak jest prawidłowo :) ciekawe co na to powiedziałby Jay Leno :-D
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl

← Zloty i Wydarzenia