Jak zdejmujecie dekle?

17 stycznia 2010, 00:38
dethim napisał(a):
Bogdan napisał(a):do pierwszego garba ktorego kupil moj ojciec dostalismy mocny widelec z zagietymi pod katem 90 stopni widelkami :) wklada sie w fabryczne otwory w kolpakach i ciagnie :)

fajny pomysł :) chyba sobie takie cos zrobie :)
Fajny,ale orgyinalny sposób zdejmowania jest zwyczajnie bardzo wygodny.Wkładasz końcówki wygiętego drucika w otwory w kołpaku i zapierach prętem o oponę i kołpak sam spada.Przy tym zastąpienie tego druciekiem wygiętym ręcznie plus kawałeczkiem dowolnego pręta jest bardzo łatwe.
Nieznośna lekkość butów
17 stycznia 2010, 21:38
byly jeszcze specjalne sciagacze, ktore wozilo sie w ....otworach progowych na.. podosnik...

chyba nawet ktos z was takie zestawy odemnie na allegro kupowal... :D
http://img690.imageshack.us/img690/5371/2993418.jpg
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 stycznia 2010, 22:20
dawid napisał(a):
skalar napisał(a):no tak tylko ja mam jekies dziwne dekle ktore nie maja tych dwoch dziurek na rancie
Bo masz tajwańskie,tylko patrzeć jak ruda zacznie je konsumować.

nawet dlugo nie musialem czekac bo po 3 wyjazdach na posolona ladnie droge zaczely sie niezle jaja :-) teraz zalozylem stare niemieckie i nic z nimi sie nie dzieje ale niestety sa mocno zniszczone.

← Pytania i problemy