Nie sadze by halogeny (lewa/prawa strona) byly podlaczane odpowiednio do "a" i "b"
Przelacznik jest 2 pozycyjny.
W pierwszej pozycji zwiera "+" i "83a"
W drugiej wszystkie.
Wniosek by podlaczyc na "1" pozycji halogeny przod, na "2" tylne.
Tak chyba jest cywilizowane podlaczenie
Przelacznikiem sterujesz tylko przekaznik, nie probuj puscic przez niego duzego pradu, bo dlugo nie pozyje lub go spalisz od razu.
Halogeny nie weim na jakich masz zarowkach, H1, H3 ?
Tak czy inaczej jest to moc ok 110W, prad bedzie rzedu 10A
Okablowanie przy takim poborze to minimum 3,5 mm2 (srednica min 2mm)
Przekaznik standardowy 30/40A
Przynajmniej ja bym to tak zrobil
Typowy przekaznik:
Zdjęcie nie zachowało się
styki 85, 86 - to masa i +12 z przelacznika mgielnych, cewka ta ma bardzo maly pobor pradu, przelacznik przez to tez dluzej pozyje
Do styku 30 doprowadzasz glowny +12 , z ktorego halogeny maja swiecic (koniecznie bezpiecznik)
Do styku 87 (nie 87a) podpinasz halogeny
Z chwila kiedy przelacznik poda 12v na cewke, styk sie przerzuci i poplynie prad na styk 87 i stanie sie jasnosc.
Idea jest taka ze przez obwod 30-87 (87a) moze plynac duzy prad nawet rzedu 30-40A, co dla przelacznika w bezposrednim podlaczeniu byloby zabojcze.