Tak sobie pomyslałem że wpisze sie z ta sprawą na forum,chociaż wiem że znalezienie czegoś takiego jest mało realne,ale może, może who knows...
No to tak - poszukuję garba do renowacji,do roku produkcji 1957(z okragłą szybką z tyłu,brezel też może być i to jak najbardziej),ale w zasadzie im starszy tym lepiej. Stan jest mi w zasadzie obojętny - może być z krzaków,może być z lasu,puszczy,zagajnika (tylko żeby Robin Hood mnie potem o niego nie ścigał),moze także być zarówno ze stodoły jak i zza stodoły. Może być przerośniety trawa (trawką też
),najlepiej z dokumentami ale jak nie to tez obleci, niekompletny do pewnych granic też przejdzie. Jedyny warunek jest taki żeby przynajmniej potencjalnie nadawał sie do remontu,i żeby do tego remontu była jakas baza.
To nie do końca dla mnie,ale jak sie znajdzie to też bede miał w tym dziele swój udział. W każdym razie jesli ktokolwiek coś wie na temat miejsca postoju,leżakowania,gnicia czy wegetacji takiego pojazdu proszę o kontakt na priva lub maila. Gwarantuje że za max. 10 lat bedzie hulał...-no chyba że mnie przezyje,ale wtedy skończy kto inny.pozdr.
No to tak - poszukuję garba do renowacji,do roku produkcji 1957(z okragłą szybką z tyłu,brezel też może być i to jak najbardziej),ale w zasadzie im starszy tym lepiej. Stan jest mi w zasadzie obojętny - może być z krzaków,może być z lasu,puszczy,zagajnika (tylko żeby Robin Hood mnie potem o niego nie ścigał),moze także być zarówno ze stodoły jak i zza stodoły. Może być przerośniety trawa (trawką też
),najlepiej z dokumentami ale jak nie to tez obleci, niekompletny do pewnych granic też przejdzie. Jedyny warunek jest taki żeby przynajmniej potencjalnie nadawał sie do remontu,i żeby do tego remontu była jakas baza. To nie do końca dla mnie,ale jak sie znajdzie to też bede miał w tym dziele swój udział. W każdym razie jesli ktokolwiek coś wie na temat miejsca postoju,leżakowania,gnicia czy wegetacji takiego pojazdu proszę o kontakt na priva lub maila. Gwarantuje że za max. 10 lat bedzie hulał...-no chyba że mnie przezyje,ale wtedy skończy kto inny.pozdr.

