Fotki....
A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Junior
Junior napisał(a):A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Wydaje mi sie, ze ta laweta jest zrobiona w formie naczepy a one chyba podlegaja innym przepisom?
Bakter napisał(a):Junior napisał(a):A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Wydaje mi sie, ze ta laweta jest zrobiona w formie naczepy a one chyba podlegaja innym przepisom?
nie ma znaczenia, ciągniesz to ciągniesz, u nas taki numer by nie przeszedł i panowie z ITD już by zacierali rączki
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
YOGI napisał(a):Bakter napisał(a):Junior napisał(a):A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Wydaje mi sie, ze ta laweta jest zrobiona w formie naczepy a one chyba podlegaja innym przepisom?
nie ma znaczenia, ciągniesz to ciągniesz, u nas taki numer by nie przeszedł i panowie z ITD już by zacierali rączki
Nie znam sie, wiec sie nie chce klocic ale w takim razie na jakiej zasadzie jezdza "normalne" ciagniki siodlowe?
Bakter napisał(a):YOGI napisał(a):Bakter napisał(a):Junior napisał(a):A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Wydaje mi sie, ze ta laweta jest zrobiona w formie naczepy a one chyba podlegaja innym przepisom?
nie ma znaczenia, ciągniesz to ciągniesz, u nas taki numer by nie przeszedł i panowie z ITD już by zacierali rączki
Nie znam sie, wiec sie nie chce klocic ale w takim razie na jakiej zasadzie jezdza "normalne" ciagniki siodlowe?
No właśnie... tak jest w ciężarówkach... ale jak to odnieść do osobówek?
Racja jest bo przy odciążonym tyle można by zwiększyć nacisk na tylną oś...
Junior
Junior napisał(a):Bakter napisał(a):YOGI napisał(a):Bakter napisał(a):Junior napisał(a):A własnie.
Jak jest z przepisami w takim przypadku... w zasadzie przyczepa z ładunkiem jest cięższa od "ciągnika" - to chyba E doB nie wystarczy?
Wydaje mi sie, ze ta laweta jest zrobiona w formie naczepy a one chyba podlegaja innym przepisom?
nie ma znaczenia, ciągniesz to ciągniesz, u nas taki numer by nie przeszedł i panowie z ITD już by zacierali rączki
Nie znam sie, wiec sie nie chce klocic ale w takim razie na jakiej zasadzie jezdza "normalne" ciagniki siodlowe?
No właśnie... tak jest w ciężarówkach... ale jak to odnieść do osobówek?
Racja jest bo przy odciążonym tyle można by zwiększyć nacisk na tylną oś...
"Ciezarowka" to tez definicja - co najlepiej widac po Fiatach Panda z kratka ;)
u nas by to nie przeszło RMC - czyli rzeczywista masa całkowita.
Żaden przegląd by ci nie pozwolił na zwiększenie Rmc więcej niż waga auta.
Tak jak kolega napisał do pierwszego ITD
Tak samo jest z tico które fabrycznie ma tak małe masy w dowodzie że nie ma opcji założenia do tego haka.
Muszę się brata zapytać jak to jest z "naczepami" powinien wiedzieć bo nie dawno zrobił uprawnienia na diagnostę.
Żaden przegląd by ci nie pozwolił na zwiększenie Rmc więcej niż waga auta.
Tak jak kolega napisał do pierwszego ITD
Tak samo jest z tico które fabrycznie ma tak małe masy w dowodzie że nie ma opcji założenia do tego haka.
Muszę się brata zapytać jak to jest z "naczepami" powinien wiedzieć bo nie dawno zrobił uprawnienia na diagnostę.
Newek napisał(a):Muszę się brata zapytać ... bo nie dawno zrobił uprawnienia na diagnostę.
ale masz dobrze
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
Newek napisał(a):u nas by to nie przeszło RMC - czyli rzeczywista masa całkowita.Nie byłbym taki pewien. Wiele samochodów typu SUW ma w dowodzie że może ciągnąć przyczepę 2tony gdzie dodam że masa pojazdu to 1800kg. Inna sprawa że prawo jazdy B na to nie pozwoli. Ale jeśli ktoś ma odpowiednie prawko to homologacja pojazdu pozwala na ciągnięcie przyczepy cięższej od samochodu.
Żaden przegląd by ci nie pozwolił na zwiększenie Rmc więcej niż waga auta.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
KUTER napisał(a):Newek napisał(a):u nas by to nie przeszło RMC - czyli rzeczywista masa całkowita.Nie byłbym taki pewien. Wiele samochodów typu SUW ma w dowodzie że może ciągnąć przyczepę 2tony gdzie dodam że masa pojazdu to 1800kg. Inna sprawa że prawo jazdy B na to nie pozwoli. Ale jeśli ktoś ma odpowiednie prawko to homologacja pojazdu pozwala na ciągnięcie przyczepy cięższej od samochodu.
Żaden przegląd by ci nie pozwolił na zwiększenie Rmc więcej niż waga auta.
Tylko jakie?
Junior


Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
hehe no ja w cl500 też miałem jako dopuszczalną masę przyczepy 2.5 tony ale tu chodziło o garbusa jego moc i masę.
poza tematem czyżby takie T1 były w realu ?
http://www.google.pl/imgres?start=250&biw…p;page=9&ndsp=31
poza tematem czyżby takie T1 były w realu ?
http://www.google.pl/imgres?start=250&biw…p;page=9&ndsp=31
