help! wymiana linki gazu

8 lutego 2010, 20:06
hej wszystkim!

jestem posiadaczem 1303-jki z 1975r.

jakis czas temu urwala mi sie linka gazu przy pedale.
sprawa wydala sie banalana, zamowilem nowa linke, zdjalem stara, i pojawil sie problem :?

po wprowadzeniu linkido przewodu, w pewnym momencie linka nie chce isc glebiej -tak na oko z 30cm brakuje, zeby wyszla przy gazniku.

co robic? jak sie montuje linke gazu? jak najlepiej przymocowac do pedalu gazu (tu tez nie jestem pewny na stowe)

bedewdzieczny za podpowiedz,
pozdrawiam,
d.
8 lutego 2010, 21:23
A w czym konkretnie problem? Czy linka nie chce przejść przez ten pancerz w obudowie wiatraka czy nie wychodzi z tunelu?
Do pedału mocuje się banalnie :D Zaczepia się haczyk na końcu linki do uszka na dźwigni pedału gazu.
Nieznośna lekkość butów
8 lutego 2010, 21:28
zakładanie linki było przerabiane juz ...... razy
A wiec wprowadz od wnetrza samochodu, linke wsadz koncówka do gaznika w rurke przy padale, nastepnie pchaj az bedzie opor, przenies sie na tył do silnika, za obudowa wiatrka powinna wyjsc linka musisz ja przeprowadzic przez otwór w obudwie - troche zabawy przy tym jest - i jak przeprowadzisz to powinno ci zostac tylko przymocowanie koncówki do gaznika
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
8 lutego 2010, 21:36
oryginalnie kpl rurki do linki gazu dobrze zamontowane nie powoduja zadnych blokad. od pedalow do konca podlogi idzie metalowa rurka ,potem elastyczny pancerz ( nad skrzynia ) potem przez obudowe od gaznika do tylnego pionowego oblachowania silnika metalowa rurka na ktora zalozony drugi koniec pancerza i wszystko powinno pojsc gladko. jesli cos spadlo to te 30cm mozesz miec problem z naprowadzaniem linki na rurke wewnatrzs obudowy dmuchawy. najlatwiej zobaczyc wszystko z kanalu badz zdjac tylne lewe kolo co w zimie przyjemne nie jesT :)
PozdraVWiam
Bogdan
8 lutego 2010, 22:19
Oj było już było :-)
Jak czujesz opór to zapraszam pod samochód i tam szukać przy silniku. Miałem ten sam problem. Rurka była luźna i dlatego nie chciało wejść :-) miłej zabawy
(o\_|_/o)
8 lutego 2010, 23:18
ja w tuptusiu miałem ciekawszy kłopot z linką gazu... w nowej lince walec ją kończący miał delikatnie większa średnice niż oryginał co nie pozwalało mu się prześlizgnąć przez wyboczenie w pancerzu... po zeszlifowaniu do wymiaru oryginalnego przeszedł jak po maśle ;)
9 lutego 2010, 09:17
Możesz też od strony silnika wprowadzić jakis długi drucik , sztywniejszy od linki. Jak ci wyjdzie przy pedale to taśmą przyklejasz do niego linkę i ciągniesz . tylko sprawdz czy pancerz elastyczny ci się dobrze układa i nie jest zgięty pod dziwnym kątem .
10 lutego 2010, 19:31
sukces!! :D

dzis zamontowalem linke gazu; troche zachodu z tym bylo.. koniec koncow okazalo sie, ze wystarczylo wyciagnac elastyczny pancerz i dopiero wtedy nawlec go na linke - bez tego walec za ch..iny nie chcial wejsc do pancerza.. a potem bylo juz z gorki.

a wiec dzieki wam serdeczne za szybki i skuteczny ratunek,
pozdrawiam,
d.
10 lutego 2010, 20:23
zawsze do usług ;)

A tak nawiasem jak bedziesz chciał zadac pytanie przeszukaj posty przez "szukaj" u góry strony .... bo kilkanascie, kilkaset ?? tematów juz było
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy