Transport Rzeszów-Warszawa (lub okolice)

8 lutego 2010, 20:35
cześć dawno mnie nie było a ,że różnie się to w świecie dzieje mam teraz takie zapytanie: czy ktoś z forumowiczów nie wybiera się z Rzeszowa do Warszawy? Mam do odebrania w Rzeszowie 4 koła do auta wraz z oponami a jechać specjalnie to grzech :twisted:
Mogą to być okolice Warszawy np.Łódź w promieniu 100 km dojadę
Jeżeli ktoś ma jakieś info to albo na forum albo na PW albo (kontakt usunięty) :wink:
Dzięki i pozdrawiam
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
8 lutego 2010, 21:25
No to albo Renifer albo Wiecman? Może będzie jechał przypadkiem do Atysa to Ci przywiezie?
8 lutego 2010, 21:35
O cześć Daniel :) tak ale nie wiem czy Reni :-D bywa tu na forum ja rzadko bywam to jakoś z obiegu wypadłem....A nie zadzwonię bo numeru komórki nie mam :cry:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
8 lutego 2010, 22:06
Ostatnio nie bywa. Może mu żona net odcięła? Albo śnieg go zasypał? Kto wie?
9 lutego 2010, 00:11
d.bois napisał(a):Ostatnio nie bywa. Może mu żona net odcięła? Albo śnieg go zasypał? Kto wie?
Renifer? zyje chyba :D gdzies tam hasa sobie
mail: (kontakt usunięty)
9 lutego 2010, 09:39
Renifera ... chyba zasypalo w dalekiej laponi ...

co tam potrzebujesz ... pisz na PW
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
9 lutego 2010, 19:34
poszło na PW,jakby coś dajcie znać.....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 marca 2010, 18:55
No i żeby stało się zadość na forum klubowym dziękuję tym którzy chcieli mi pomóc (Renek) i tym którzy mi pomogli (Wiecman).Wielkie jeszcze raz dzięki.
Garbusiarze wszystkich stron łączcie się :D

Proszę o zamknięcie tematu.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Luźne dyskusje