wywaliło

23 października 2004, 13:59
przypuśćmy że wywalilo mi świece z głowicy i co teraz??

podobno mzna to oddać do naprawy i da się to zrobić, ale jak i gdzie??

czy może od razu szukać nowej głowicy??
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
23 października 2004, 15:00
Mozna to naprawic. Moga wstawi nowy gwint, sa tez rozne sposoby na naprawy starego. Tylko jesli to beda robic, patrz zeby bylo dobrze. Widzialem partactwa w rodzaju tulejek wystajacych w strone komory spalania itd. Ale spokojnie, to nie tragedia.
23 października 2004, 17:14
teraz spawają wszystko dawniej jak nie było takichudoskonaleń zawsze wstawiało się tulekę najcześciej mosiężną i wszystko było jak należy wentualnie niektórzy robia inny kaliber gniazda pod większą świece ale to juz przesada
23 października 2004, 18:29
no tak świeczki m20 z Warszawy bądź starego żuka nic już nie wywali ale żeby tam zaraz przesada. a z tymi tulejami to też nie wiadomo bo jak żle wstawią to nawet głowica pęknąć może.
gg(kontakt usunięty)
23 października 2004, 18:44
w dobrym zakłądzie wprasują jak nalezy ale ja bym przejrzał głowice czy jak nitki nie poleciały to czy też nie pękła gdzies sama głowica a że jest ona ze stopu lekkiego a dziś takowe spawają ja jestem za nadlaniem i przegwintowaniem gniazda od nowa
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
23 października 2004, 19:05
chyba że źle nadleja struktura stopu się zmieni i latem będą latające świeczki
gg(kontakt usunięty)
24 października 2004, 12:36
racja nie zawsze bo niestety głowica do najtańszych rzeczy nie nalezy
gg(kontakt usunięty)
26 października 2004, 10:04
dziękuje
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R

← Pytania i problemy