wczoraj wymienilem babci plyny, swiece, przewody wys. nap. i paliwowe. przy zakladaniu przewodu na kruciec ktory wychodzi z tunelu wygiela mi sie delikatnie rurka wiec ja wyprostowalem (i to byl moj blad
) zauwazylem ze saczy sie tamtedy paliwko
. czy ktos zna jakis patent na wymiane tego przewodu (aby bylo szybko i w miare bezbolesnie) bo jakos nie widzi mi sie prowadzenie 2 przewodu po podlodze. pozdro
) zauwazylem ze saczy sie tamtedy paliwko