przewod paliwa :(

23 października 2004, 21:18
wczoraj wymienilem babci plyny, swiece, przewody wys. nap. i paliwowe. przy zakladaniu przewodu na kruciec ktory wychodzi z tunelu wygiela mi sie delikatnie rurka wiec ja wyprostowalem (i to byl moj blad ](*,) ) zauwazylem ze saczy sie tamtedy paliwko :( . czy ktos zna jakis patent na wymiane tego przewodu (aby bylo szybko i w miare bezbolesnie) bo jakos nie widzi mi sie prowadzenie 2 przewodu po podlodze. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
23 października 2004, 22:29
Ten kruciec to zaczyna sie w przedniej glowicy (samolot) , po lewej stronie patrzac na auto od przodu, a wystaje na koncu podlogi... to chyba miedziane. U mnie tak jest... wiec od baku do tego krucca zakladam kawalek przewodu paliwowego i filtr, nio i z tylu kawalem az do pompy paliwa...

Niestety niewiem jak to uszczelnic...
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
23 października 2004, 22:58
giger25 napisał(a):wczoraj wymienilem babci plyny, swiece, przewody wys. nap. i paliwowe...

btw... Jak często powinno się to robić?
Zdjęcie nie zachowało się
23 października 2004, 23:12
No to chyba najwyższy czas na Herba olej...
Ostatni raz był zmieniany jakieś dwa lata temu :oops:
giger25 napisał(a):ja wszystko raz na rok wymieniam. troche po kieszeni wali ale co pewne to pewne :twisted:

Ile taka impreza kosztuje (mniej/więcej)?
Nudzi mi się, to może sobie podłudbie :-D
Zdjęcie nie zachowało się
24 października 2004, 00:44
Hmm olej co roku? Ja wymieniam co 5000 km... a jezdzilem na Elfie a teraz na Mobil S... chce sprobowac Castrol GTX bialy...
Filtr paliwa, jak brudny to wymieniam, narazie jest clear ale w Danii paliwo to paliwo... wiec profilaktycznie filtr co roku he...
Przewody wysokiego, hmm ostatnio zalozylem nowe ale stare kilka ladnych lat sluzyly. Swiece, czesciej sprawdzac niz wymieniac, wiadomo jak dopalona to wymienic lub jak rdza sie pojawi-firma Beru is good !
Przewody paliwowe, jak sie krusza lub stara sie twarde to czas najwyzszy wymienic, kosztuje grosze a zawsze to lepiej dla garba...
Plyn hamulcowy... jesli o tym mowa to go sie raczej niewymienia a poprostu uzupelnia jak braki... jesli czesto trzeba dolewac to pewno gdzies przeciek buu...
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
24 października 2004, 10:45
płynu hamulcowego sie nie wymienia cos nowego ;-)
może całego sie nie wymienia ale nalezy conajmniej co 3 spuścić ten syfny co jest w układzie cylinderki ptzewody pompa bo no zazwyczaj już nie przypomina płynu tylko jakąś brudną ciecz to znacznie przedłuża zywotność cylinderków z zwłaszcza gumek uszczelniających. lepiej wymienic cały płyn bo jak wiadomo nasza ulubiona woda skrapla się gdzie tylko może!
gg(kontakt usunięty)

← Pytania i problemy