Garby 2010 20-22.08

23 sierpnia 2010, 22:09
Dżesika napisał(a):Nie ma co porównywać zlotu czy organizacji zlotu w Garbach do zlotu w Choczewie.
Po pierwsze Garby organizujemy sami, w organizacji zlotu w Choczewie pomaga miasto, a raczej zlot jest dodatkiem do miejskiego festynu.
Po drugie, zlot w Garbach ma swoją tradycję i formułę wymyśloną przez Filipa, lekko modyfikowaną przez nas. My staramy się być jak najbliżej oryginału. Był to zawsze zlot "NIEKOMERCYJNY", gdzie nagrody były symboliczne lub nie było ich wcale i liczyła się wyłącznie dobra zabawa i zdrowe współzawodnictwo. Staramy się również nie komercjalizować zlotu przez mega imprezę, koncerty gwiazd czy kosztowne nagrody. Sponsorzy pomagają nam pokryć koszty związane z organzacją imprezy. Nagrody kupiliśmy/zdobyliśmy własnymi siłami. przykro nam, że nie spełniły oczekiwań wszystkich.
Częścią tej tradycji jest Krzysiu z zespołu POWER BAND, który pochodzi z Garb i zawsze był częścią tego zlotu (z wyłączeniem zlotu organizowanego przez Volkslegion). Tego nie chcemy i nie będziemy zmieniać. Idąc z duchem czasu wprowadzamy pewne zmiany, jak choćby tegoroczne toi toie. Dla tych, którzy nigdy nie byli na zlocie w Garbach i nie słyszeli nic o nim, rzeczywiście mógł ten zlot być zaskoczeniem. Są zloty takie jak kiedyś Sztum, czy teraz Garbojama. które są dużymi imprezami, z ogromną ilością sponsorów i wkładem władz miejskich czy gminnych. My idziemy w drugą stronę i chielibyśmy żeby tak pozostało w Garbach. Jest wiele róznorodnych zlotów i każdy coś dla siebie znajdzie. Przykro mi Tomkol, że Garby ci nie odpowiadają.

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz wszystkim za mile spędzony czas.

P.S. Przepraszamy za muchy:)
Jak by ktoś przedstawił to tak jak ty wiadomo by było czego się spodziewać .Podejrzewam że wam wszystkie zloty też nie leżą .I tak musi być Niech Garby trwają i bawcie się dalej Tak jak mówisz każdy coś dla siebie znajdzie.Narka ;-)
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=
23 sierpnia 2010, 22:15
Garby od zawsze są zlotem dla prawdziwych Garbusiarzy, nigdy nie był to zlot na którym wrzało i huczało jak na innych większych typu np. Suliki czy Kryspinów (które są świetne). Co do nagród w Garbach tak na prawdę nigdy ich nie było, to ludzie zawsze robili ten zlot a nie organizatorzy (Filip). Filip miał koncepcję na to miejsce i Wrzoski (za co im bardzo dziękuję) chcą dalej kontynuować tą tradycję. Jakoś nikt się nie odważył przejąć "pałeczki" po Filpie, a było o tym głośno. Były też prośby ze strony Dżesiki i Wrzosa o pomoc i jakoś nie było zbyt wielu chętnych...
Do wszystkich prawdziwych Garbusiarzy: Przypomnijcie sobie Garby kilka lat temu i zastanówcie się czy nie warto wspólnymi siłami utrzymać to miejsce w terminarzu zlotów i sprawić, by Garby stały się znowu mekką VW jak kiedyś?
Ja osobiście będę robił co mogę, żeby pomóc.
Tomkol: z całym szacunkiem, ale Twoją wypowiedź pozostawię bez komentarza
Pozdrowienia dla wszystkich
sex, bug & rock'n roll

aaltswin.webpark.pl
23 sierpnia 2010, 22:39
Ostatnio w Garbach byłem jakoś 8-9 lat temu. Od tego czasu niewiele się tam zmieniło. Zgadzam się z kwestią, że jest to zlot dla prawdziwych garbusiarzy , a impreza urosła do rangi zlotu kultowego z tego względu że nie nagrody i inne świecidełka są najważniejsze a ludzie którzy na nią przyjeżdżają , zarazem ją tworząc.

Przyznaję racje że nie jest to zlot dla małych dzieci choćby za wzgledu na warunki sanitarne.

A to co mnie coraz bardziej irytuje na zlotach to wybieranie się na imprezę garbusem............................. ale na lawecie , w garbach były aż dwa :(


Czy to jakaś nowa moda ?
VW Club Volksmobil www.volksmobil.pl
www.oldvw4you.pl
VW Garbus 1200 62'
VW Bulik 67' SO-42
24 sierpnia 2010, 10:28
Faltdach62 napisał(a):Ostatnio w Garbach byłem jakoś 8-9 lat temu. Od tego czasu niewiele się tam zmieniło. Zgadzam się z kwestią, że jest to zlot dla prawdziwych garbusiarzy , a impreza urosła do rangi zlotu kultowego z tego względu że nie nagrody i inne świecidełka są najważniejsze a ludzie którzy na nią przyjeżdżają , zarazem ją tworząc.

Przyznaję racje że nie jest to zlot dla małych dzieci choćby za wzgledu na warunki sanitarne.

A to co mnie coraz bardziej irytuje na zlotach to wybieranie się na imprezę garbusem............................. ale na lawecie , w garbach były aż dwa :(
Ku ścisłości na lawecie był mój garbus dlaczego proste po pierwsze wyjechałem o 16 30 po pracy był bym ok północy [370km] z dzieciakami chyba tylko się wyspać następnego dnia po drugie przyjechało nas 6 ciro i w żaden sposób byśmy się nie zabrali z gratami dla tylu osób [garbus jest 4 osobowy]po trzecie mam zrobione dopiero 300 km po remoncie i jeszcze nie wiem co może mnie spotkaća chciałem zaliczyć kolejny zlot a on był najbliżej .po czwarte wyjazd na lawecie kosztował mnie 540zł a dwoma autami 1000 W przeciwieństwie do niektórych umiem liczyć .Jak będę miał tydzień wolnego wybiorę się garbusem resztę wyślę pociągiem żeby cię zadowolić .A drugi garbus przyjechał tylko po to żeby go wystawić na sprzedaż bo właściciela wcale na zlocie nie było .No ale chyba ci umknęło.

Czy to jakaś nowa moda ?
:!:!!!! W moim przypadku rozsądek!!!!!!
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=
24 sierpnia 2010, 13:26
Tomkol napisał(a):Ku ścisłości na lawecie był mój garbus dlaczego proste po pierwsze wyjechałem o 16 30 po pracy był bym ok północy [370km] z dzieciakami chyba tylko się wyspać następnego dnia po drugie przyjechało nas 6 ciro i w żaden sposób byśmy się nie zabrali z gratami dla tylu osób [garbus jest 4 osobowy]po trzecie mam zrobione dopiero 300 km po remoncie i jeszcze nie wiem co może mnie spotkaća chciałem zaliczyć kolejny zlot a on był najbliżej .po czwarte wyjazd na lawecie kosztował mnie 540zł a dwoma autami 1000 W przeciwieństwie do niektórych umiem liczyć .Jak będę miał tydzień wolnego wybiorę się garbusem resztę wyślę pociągiem żeby cię zadowolić .A drugi garbus przyjechał tylko po to żeby go wystawić na sprzedaż bo właściciela wcale na zlocie nie było .No ale chyba ci umknęło.

Czy to jakaś nowa moda ?
:!:!!!! W moim przypadku rozsądek!!!!!![/quote]


Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaahhhhhhahhhhha :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
VW Club Volksmobil www.volksmobil.pl
www.oldvw4you.pl
VW Garbus 1200 62'
VW Bulik 67' SO-42
24 sierpnia 2010, 13:45
Ja tego nie lubie. To dla mnie bez sensu.

Natomiast z innej beczki jesli nie przestaniecie sie nawzajem na siebie obrazac, bo ktos napisal konkretna krytyke zlotu, to zaczne kasowac posty.
Ja tez organizowalem zloty i wiem ze krytyka boli. Czesto jest ona bezpodstawna, albo pochodzi od ludzi, ktorzy maja swoje specyficzne oczekiwania, a nie kazde oczekiwania mozna spedzic. Ale czesto, jak sie czlowiek zastanowi, to jednak dobrze jest takiej krytyki wysluchac i przemyslec. Organizator nie moze byc wszedzie, organizator patrzy na swoje "dzielo" w specyficzny sposob i wielu rzeczy nie widzi i nie wie. Jesli nie slucha tego, co maja do powiedzenia na jego temat inni, a tylko wypowiedzi typu "bylo zajebiscie, za rok znowu sie tak schlejemy" to przepadnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2010, 13:58
qubek napisał(a):Ja tego nie lubie. To dla mnie bez sensu.

Natomiast z innej beczki jesli nie przestaniecie sie nawzajem na siebie obrazac, bo ktos napisal konkretna krytyke zlotu, to zaczne kasowac posty.
Ja tez organizowalem zloty i wiem ze krytyka boli. Czesto jest ona bezpodstawna, albo pochodzi od ludzi, ktorzy maja swoje specyficzne oczekiwania, a nie kazde oczekiwania mozna spedzic. Ale czesto, jak sie czlowiek zastanowi, to jednak dobrze jest takiej krytyki wysluchac i przemyslec. Organizator nie moze byc wszedzie, organizator patrzy na swoje "dzielo" w specyficzny sposob i wielu rzeczy nie widzi i nie wie. Jesli nie slucha tego, co maja do powiedzenia na jego temat inni, a tylko wypowiedzi typu "bylo zajebiscie, za rok znowu sie tak schlejemy" to przepadnie.

Na nikogo sie nie obraziłem i nie mam zamiaru bo to nie w moim typie , po prostu wyraziłem swoją opinię . :D Zapraszam wszystkich na piwko do Zielonej Góry we Wrześniu .
VW Club Volksmobil www.volksmobil.pl
www.oldvw4you.pl
VW Garbus 1200 62'
VW Bulik 67' SO-42
24 sierpnia 2010, 14:14
Pisalem o obrazaniu sie. Do obrazania kogos to jeszcze kawalek ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2010, 15:16
qubek napisał(a):Ja tego nie lubie. To dla mnie bez sensu.

Natomiast z innej beczki jesli nie przestaniecie sie nawzajem na siebie obrazac, bo ktos napisal konkretna krytyke zlotu, to zaczne kasowac posty.
Ja tez organizowalem zloty i wiem ze krytyka boli. Czesto jest ona bezpodstawna, albo pochodzi od ludzi, ktorzy maja swoje specyficzne oczekiwania, a nie kazde oczekiwania mozna spedzic. Ale czesto, jak sie czlowiek zastanowi, to jednak dobrze jest takiej krytyki wysluchac i przemyslec. Organizator nie moze byc wszedzie, organizator patrzy na swoje "dzielo" w specyficzny sposob i wielu rzeczy nie widzi i nie wie. Jesli nie slucha tego, co maja do powiedzenia na jego temat inni, a tylko wypowiedzi typu "bylo zajebiscie, za rok znowu sie tak schlejemy" to przepadnie.

Przecież nikt tu nikogo nie obraża. Wyjaśniliśmy sobie sprawę myślę całkiem kulturalnie.
Konkretna krytyka tak - jest cenna. Nie wszystko nam wychodzi dobrze i nie wszystko się musi wszystkim podobać.
Argumenty słyszę i mimo że też z częścią się nie zgadzam, akceptuję odmienny punkt widzenia. Tak jak napisałem widzimy swoje niedociągnięcia, będziemy nad nimi pracować i jesteśmy wdzięczni za uwagi. Widzę spraw do poprawki więcej niż Wy tu zgłosiliście.
Pewnych rzeczy nie chcemy zmieniać bo nie chcemy zrobić z Garbów drugiego Choczewa, Przybrodzina, Sulistrowiczek czy Krakowa(z całym szacunkiem i sympatią do nich i ich organizatorów) tylko pozostawić je Garbami.
Jeśli ktoś oczekiwał wypasionych nagród i kupy gadżetów to rzeczywiście się rozczarował. Przez myśl nie przeszło nam że to może być taki problem, bo nigdy nie był.
Zresztą pisaliśmy o tym wyżej, czuję że się powtarzam. Jeśli śledzisz cały temat to wiesz o co nam chodzi.

Temat lawet, niewymuszonego przyjeżdżania zastępczakami i sprawnej kalkulacji kosztów i korzyści to sprawa na osobny wątek.
24 sierpnia 2010, 15:46
niestety nie dojechałem ale znam /znałem Garby od lat i to również ze strony organizowania..

krytyka człowieka który był w życiu na zlocie 3ci raz ! jak dla mnie bezsensu...(a może bezcenna :-D
urwać się z przydomowego ogródka i zobaczyć bydło i chlanie no cóś tak to jest Polak nie wielbłąd musi pić gdzieś czytałem w jakimś przewodniku po Polsce ...
zawsze można polecieć samolotem do Egyptu i niepier..po polskich wiejskich zlotach...
co dalej ? nic...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
24 sierpnia 2010, 16:01
SieMa !

Z racji tego, że sam jestem organizatorem i do tego kilkukrotnie wymienionego zlotu, też sie wypowiem

Moim zdaniem, każdy kto robi jakąkolwiek imprezę, zasługuję na duży szacunek i uznanie, Zloty są większe i mniejsze, te z nagrodami i bez, te mega oprawą i ten na totalnym kameralnym "lajcie" Sam organizuje wraz z resztą Stokrotek aż dwie właśnie tak różne od Siebie imprezy... i nie zamierzam z "drugiej" robić "pierwszej" czy na odwrót... każda ma swój klimat i specyfikę, i O TO CHYBA CHODZI ? czyż nie tak ? Sam lubię odkrywać nowe miejsca i nowe imprezy... i nie staram się ich porównywać bądź też co gorsza "szukać" niedociągnięć czy innych rzeczy które może sam bym zmienił... JADE NA ZLOT PO TO BY SIĘ BAWIĆ W GRONIE LUDZI KTÓRZY KOCHAJA GARBUSY TAK JAK JA bo w końcu po to są zloty. A co do krytyki, to wiem najlepiej jak ona boli... Krytyka jest potrzebna, ale czy nie może być napisana na pryw ? żeby można było się dowiedzieć co komuś nie pasi, a z kolej nie być "naocznie" obrzucony błotem... Bo to NAPRAWDĘ boli....

Zachęcam więc Was wszystkich, by nie "szukać w dziury w całym" ale cieszyć się tym "co nam dają" w końcu imprez jest sporo i każdy może odszukać coś dla siebie

pozdrawiam !
Artek
Artek(Stokrotka)
24 sierpnia 2010, 18:12
Faltdach62 napisał(a):
Tomkol napisał(a):Ku ścisłości na lawecie był mój garbus dlaczego proste po pierwsze wyjechałem o 16 30 po pracy był bym ok północy [370km] z dzieciakami chyba tylko się wyspać następnego dnia po drugie przyjechało nas 6 ciro i w żaden sposób byśmy się nie zabrali z gratami dla tylu osób [garbus jest 4 osobowy]po trzecie mam zrobione dopiero 300 km po remoncie i jeszcze nie wiem co może mnie spotkaća chciałem zaliczyć kolejny zlot a on był najbliżej .po czwarte wyjazd na lawecie kosztował mnie 540zł a dwoma autami 1000 W przeciwieństwie do niektórych umiem liczyć .Jak będę miał tydzień wolnego wybiorę się garbusem resztę wyślę pociągiem żeby cię zadowolić .A drugi garbus przyjechał tylko po to żeby go wystawić na sprzedaż bo właściciela wcale na zlocie nie było .No ale chyba ci umknęło.

Czy to jakaś nowa moda ?
:!:!!!! W moim przypadku rozsądek!!!!!!


Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaahhhhhhahhhhha :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote]Widzę że najpierw się rozpłakałeś potem łapałeś powietrze i na koniec roześmiałeś z samego siebie.Źle z tobą .
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=

← Zloty i Wydarzenia