dystanse warto !

27 października 2004, 10:34
Mam aluminiowe dystanse do kół przód 20mm tył 35mm czy może ktoś profesjonalnie z doświadczeniem wypowiedziec się na temat czy warto szukac do nich alufelg rozstaw śrub 4x 108 czy lepije kupić orginały do garba .Dodam że mam orginalne błotniki i ich nie zamienie na szersze a obawim się że nie wejda mi z takimi dystansami :cry: Wzory na ET już przerobiłem z CSP
27 października 2004, 13:06
Ja radze kupowac oryginaly do Garba. I tak, jezeli bedziesz chcial obnizac przod to mozesz miec problemy z szerszymi oponami. Oczywiscie mozesz tez poszerzac blotniki itd, ale bedzie to prawdopodobnie wygladalo jak koopa. No i jezdzic z dystansami bedzie gorzej. Pol biedy jesli sa dobrze zrobione, o co trudno, ale i tak to bedzie po prostu "mniej gorzej". Suma sumarow: kup felgi do Garba ;)
27 października 2004, 15:54
Jest jeszcze jeden wariant tarcze i bebny z gotowymi otworami o innym rozstawie śrub ,i nie ma problemów z kształtami felg
27 października 2004, 17:12
pierścienie dystansowe teraz naprawde potrafią już wykonać bo są odpowiednie zakłady i nie klepie tego już kowal w stodole czy inny magik ja miałem iperścieine u siebie do alusów i naprawde byłem z nich bardzo zadowolony i to jest tylko w sumie Twój stereotyp chyba bo Ty byś ich nie założył co nie świadczy że są złe bo tak ne jest

a rozwiązaniem sa własnie albo oryginalne felgi albo blanki i zrobić je pod rozstaw felg
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
28 października 2004, 15:36
kojot napisał(a):pierścienie dystansowe teraz naprawde potrafią już wykonać bo są odpowiednie zakłady i nie klepie tego już kowal w stodole czy inny magik ja miałem iperścieine u siebie do alusów i naprawde byłem z nich bardzo zadowolony i to jest tylko w sumie Twój stereotyp chyba bo Ty byś ich nie założył co nie świadczy że są złe bo tak ne jest

Nie stereotyp, tylko w praktyce jest tak, ze mimo ze wykonanie dobrych dystansow gdy sie ma odpowiedni warsztat z urzadzeniami nie powinno byc problemem, to zdecydowana wiekszosc dystansow jest o kant doopy. Czesto wrecz niebezpieczna. Nie pytaj sie mnie dlaczego tak jest, ja tego nie rozumiem. Po prostu popatrz na zlotach albo gdzies, zreszta sam pewnie wiesz jak to u nas jest. Rozwiazaniem jest kupno dystansow "fabrycznych" ale one troche kosztuja. Zreszta nawet dobre dystanse maja swoje wrodzone wady, tyle ze ograniczone - poszerzaja rozstaw kol, waza itd. Dlatego jesli ma sie wybor, powinno sie postawic na inne rozwiazania. Czyli jak mowisz:
kojot napisał(a):a rozwiązaniem sa własnie albo oryginalne felgi albo blanki i zrobić je pod rozstaw felg
28 października 2004, 20:33
gdy się ma warsztat odpowiedni :?: ja nie mówiem o robionych własnoręcznie ani przez jakiś warsztat czy firme kogucik ale pierścienie z lekkich stopów które kosztują ok 150zł/szt chyba nie są badziewne i nie chodzi tu o firme która je robiła bo można kupić iperścienie i za 50zł/szt

ale pomijając cene bo czasem jest tak że cena nie odzwierciedla jakości wyrobu ale na dzień dzisiejszy przemysł taki rozwinął się już na tyle że profesionalne firmy robią to jak nalezy dla niedowiarków taki pierścień można zawsze wyważyć odpowiednio i sprawdzić iż są one atestowane i nie sa niebezpieczne tak samo śruby którymi isę je przykręca są odpowiednie i wszystko jest ok wtedy


nie rozumiesz dlaczego są do dupy i dlaczego są niebezpieczne czy nie rozumiesz dlaczego takie są robione wg Ciebie :?:
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
29 października 2004, 14:46
Nie rozumiem dlaczego wiekszosc pierscieni jest wykonana badziewnie mimo ze ich zrobienie nie powinno byc problemem dla zwyklego, sredniowyposazonego tokarza, nawet jesli sie nazywa Kogucik.
Firmowych pierscieni sie nie boje, ale chyba wszystkie ktore widzialem w Garbusach byly dotaczane wlasnym sumptem
29 października 2004, 20:13
między innymi jest tak dlatego że dzisiejsi fachowcy nie do końca odnajdują się ze swoim powołaniem i często ktoś kto nie ma o czymś pojecia robi właśnie to czy tamto tak jak mu ktoś powiedział i mniej wiecej mu to wychodzi i gitara interes kwitnie, miałem taki przypadek już swojego czau, chodziło o dorobienie szpilek do głowic do silnika których brakowało, trudność polegała na tym iż z jednej strony była M8 z drugiej M10 i były to stare amerykańskie gwinty calowe, tak wiec kazdy tokarz otwierał oczy i mówił że nie wie i że się nie da otóż się dało zrobił je stary fachowiec już dziadek pracujący sam dla siebie w małym warsztaciku ale był fachowcem z prawdziwego zdarzenia co prawda policzył sobie za usługe ale takowe wykonał idealnie z odpowiedniego materiału, po przywiezieniu szpilek w blok silnika wkręciły się jak nowa śruba w nową nakrętkę, tak wiec wiadomo dlaczego mamy tak nie inaczej
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Rasowanie