Porzucony Czerwony Garbus - Targowek

7 kwietnia 2010, 18:08
Siema,
Dostalem informacje ze na Targowku na ulicy Ksiecia Ziemowita stoi czerwony Garbus.
Generalnie z opisu sytuacji wynikało ze Garb stoi podejrzanie i podejrzanie go juz rozkradja (nie ma juz kol itp).
I moze poprostu guwniarstwo komus ukradlo garba pojezdzilo i porzucilo...

Moze komus to pomoze...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 kwietnia 2010, 22:19
A tablice jakies ma ?
Warto zglosic na policje, choc mozna sie wplatac niepotrzebnie.
Prosciej do sluzb miejskich odpowiedzialnych za "wraki".
Przynajmniej oni w sposobach pozyskuja numer do wlasciciela i dzwonia z prosba o usuniecie pojazdu.
Przynajmniej by ktos wiedzial gdzie jest auto, zakladajac ze ktos go zlosliwie ukradl i porzucil.

Tak robia u nas z pojazdami na parkingach pod ktorymi juz trawa rosnie, a miejsc do parkowania malo.
7 kwietnia 2010, 22:59
nie dzwonią powiadamiają listownie.... zabieraja na parking i po 6 miesiacach jak nikt sie po niego nie zgłosi idzie do huty...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
8 kwietnia 2010, 07:48
był kiedyś program na TVN Turbo o takim parkingu policyjnym,
aż człowieka ścika - jakie okazy tam trafiały - i nie da się z nimi już nic zrobić, tylko właściciel może go odebrać lub idzie na złom,
nie sprzedają takich samochodów.
stare Garbusy, syrenki, Warszawy, itd.. idą na złom.
http://kaefer.republika.pl/
http://www.hebek.republika.pl
8 kwietnia 2010, 08:11
Scooty napisał(a):A tablice jakies ma ?
Warto zglosic na policje,
nie warto..ani Policji..ani do innych sluzb miejskich...
po zgloszeniu samochod na 100% przerobia na zyletki...oczywiscie po ''odstaniu'' swojego na roznego rodzaju parkingach..o ktorych napisali chlopaki powyzej...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
8 kwietnia 2010, 08:32
Dawno temu stał przy ulicy Marymonciej w Warszawie Garbus ... stał stał i po pewnym czasie znikły tablice rejestracyjne a wślad za nimi systematycznie zaczeły znikać elementy garbusa ... pewnego dnia jadąc własnym VW zatrzymałem się z kumplem na oględziny ... poza szybami i paroma pierdułkami znikło wszystko ... po chwili namysłu zabraliśmy się za wyjęcie szybek co by sie nie zmarnowały ... po 5 minutach podjechali tajniacy z komendy na Żeromskiego i pytanko "Co Panowie tu robią?" odpowiedz: "zabieramy to co można uratować przed złomiarzami bo przyda się nam do naszego Garbusa" ... nastąpiła chwila konsternacji po czym panowie spokojnie odjechali ... trzeba nadmienić że garbus z którego wyjmowaliśmy szyby był juz w stanie agonalnym .
W następną zimę przednia szyba przydała się ... jadąc osiedlem w mroźną noc i pokonując spowalniacz usłyszałem głuchę ŁUP! i moja widoczność zamienila się w pajęczynkę ;) . Ciekaw jestem tylko kto przedemną wyciągnoł resztę bebechów z auta ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
8 kwietnia 2010, 18:05
rogacek napisał(a):jeśli nie ma tablic teoretycznie można auto zabrać. mienie porzucone
tzn..ze jak Ci ktos ukradnie w nocy tablice z ogorka..a nad ranem ktos bedzie pakowal ogoreczka na lawete....to nie bedzie zlodziejem...bo..zgarnia z ulicy....mienie porzucone? :D

samochod bez tablic..tez ma wlasciciela...ktory o niego dba..badz nie...

zabrac moze go tylko urzednik organu panstwowego, lub osoba dzialajaca na jego zlecenie...majaca stosowna ''notatke'' ...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
9 kwietnia 2010, 08:02
tablice ma WD brakuje kół przedniej szyby, szyb w drzwiach , nie zatrzymywałem sie ale to mex , na 90 % jest kradziony

← Pytania i problemy