Badanie techniczne - gdzie ??

29 października 2004, 23:55
Witam.

Jutro (czyli w sobote) musze udac sie na coroczne badanie techniczne mojej garbatej maszyny. Niby powinno moje autko przejsc to badanie bez problemu, ale pewnie wszyscy wiedza jak wyglada u nas skorumpowana czesc spoleczenstwa i w rzeczywistosci szybko znajdzie sie cos do czego mozna sie przyczepic. W zwiazku z tym mam pytanie: macie moze jakies "zaprzyjaznione" stacje obslugi lub takie ktore nie robia zadnych problemow z wbiciem pieczatki ?? Interesuja mnie tylko stacje z W-wy lub bliskich okolic, i tylko te "sprawdzone" ;-) Jesli takie znacie to poprosze o adresy plus nr. telefonu. Ew. jesli ktos nie chce publicznie to via PW, GG lub mail.

Z gory thx za pomoc
garbatymarcin
30 października 2004, 00:14
Ja takiego znam... ale w Trojmiescie he...
Nawet nie trzeba jechac samochodem. :-D

Tylko :-$
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
30 października 2004, 08:02
We Wrocławiu tez. Niestety kosztuje dwie stówki.
GG: (kontakt usunięty)
30 października 2004, 09:37
u mnie tez byly... do dupy im sie dobrali, ale moze to i dobrze bo wmiare sprawne autka beda jezdzic. jak masz uklad hamulcowy sprawny, w ukladzie kier. niema luzow, trzymajace amorki i wszystkie swiatla sprawne oraz posiadasz trojkat oraz gasnice to napewno przejdziesz badanie a jak do jakis pierdul sie przyczepi to wez go na bok i powiedz ze te pierdulki na dniach naprawisz i daj mu jakies dobrej marki 0,5 i po sprawie. bedziesz mial w kolejnych latach gdzie jezdzic na przeglady. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
30 października 2004, 10:25
U mnie 94 zl za przeglad tzn spacerowka... czyli dowod w reke, psa na smyc, maly spacer zachaczajacy o mechanika, dziendobry ja na przegladzik he... i do domciu.
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
30 października 2004, 13:37
Marcin nie kombinuj

jedź do Pruszkowa na 3 Maja za kościołem, ja tam jeżdże, jak ci przejrzy garba to będziesz wiedział co masz nie tak ,potem sobie wymienisz.
Ja pojechałem normalnie i go przeytzepał pożądnie ,ale nic nie znalazł prócz słabego ręcznego na jednym kole.

ale warto było,jestem świadom czym jeżdżę.......
pozdrawiam
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
30 października 2004, 15:36
Ale ja tez oczywiscie chce aby mi go sprawdzono, ale mam juz doswiadczenie z Oplem Astra w ktorym facet sie przyczepil do naderwanej gumki w zawieszeniu ktora nie wplywala na cokolwiek i zatrzymal u siebie dowod... Wiadomo na co czekal z naszej strony :-(

Ja szukam kogos kto uczciwie przeprowadzi przeglad bo przyczepic sie teoretycznie nie ma do czego...

Pozdrawiam i szukam nadal ;-)
garbatymarcin
30 października 2004, 17:45
Na badanie bede jechal w srode wiec jesli ktos ma jakies adresy to do srody czekam :-)

Pozdrawiam
garbatymarcin
30 października 2004, 18:34
wiesz to jest garb z 60 czy 70 lat a nie astra z 2000 roku, taki samochód musi być sprawny ,a garb jak nie będzie to nie będzie jeździł,,,,, :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
31 października 2004, 15:25
A ja pojechałem, przetrzepali mi go dokładnie na zaprzyjaźnionej stacji Automobil klubu, Pan Henio powiedział że trzeba odpowietrzyć hamulce bo "łapią"na trzy wziął się do roboty i niestety ale pourywał wszystkie odpowietrzyniki przy cylinderkach bo były w bardzo kiepskim stanie i myśląc że to jego wina pozakładał nowe cylinderki (nie biorąc za nie ani grosza),odpowietrzył i jest cacy :) (za to wszystki i przegląd zapłaciłem 140 zł)
Dzięki Panie Heniu :)
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!

← Pytania i problemy