znam miejsce gdzie naprawiaja takie rzeczy, ale za pieniadze

kiedys bylem ze swoim, koles obejzal i powiedzial co jest nie tak, niestety nie mial czesci i kazal przyjsc jak znajde (za to kasy nie wzial) wiec znalazlem i przyszedlem. Nie pamietam ile placilem, ale cos kolo 100zl, tyle ze mi zalezalo na konkretnym egzemplarzu ze wzgledu na bardzo ladny cyserblat.
Jak cos to daj znac na pw to ci podesle mapke gdzie kolo ma swoj warsztacik.

Edek z krainy kredek
despite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się