niezaskakujący rozrusznik

27 kwietnia 2010, 22:40
Problem w garbie siostry:

Stacyjka z meksyka , kostki stacyjki wymieniane juz ze 4 szt. obecnie jest od golfa uzywka oryginal
przewody do skrzynki bezpiecznikow nowe
rozrusznik przeglądany i wygladalo ze jest ok

sytuacja wyglada tak ze garb w dni deszczowe i wilgotne rano odpala a wieczorem nie chce ... ewentualnie rano odpali , potem przypadkowo zgasnie i znowu nie chce zaskoczyc...kontrolki nie przygasaja, aku dobry , a nic sie nie dzieje... stacyjke wykluczylem , rozrusznik po przegladzie niby tez wykluczylem...cos ze stykami ?? przewody ktores zmienic? tulejke w skrzyni od rozrusznika wykluczam bo by krecil a on sie wogole nie odzywa... wiadomo mozna na "pych" odpalić ale to siostry garb i nie bardzo po pracy ma mozliwosc takiej operacji... ja powoli glupieje...bo gdy tylko pojade do tego garba to wszystko dziala... poza moimi "rekami ktore lecza" problem sie nie rozwiazal :P
PozdraVWiam
Bogdan
27 kwietnia 2010, 23:22
Bogdan napisał(a):Problem w garbie siostry:

i... ja powoli glupieje...bo gdy tylko pojade do tego garba to wszystko dziala... poza moimi "rekami ktore lecza" problem sie nie rozwiazal :P
weź klucz np 13, wejdź pod garba, i zewrzyj , tą nakrętke gdzie jest gruby plus z aky przykręcony i ten konektor gdzie jest ten kabelek od zaplonu.
jak zadziala, to oczysc styk pod plusem i wymien konektor od zaplonu.
vw addict
27 kwietnia 2010, 23:39
bestya napisał(a):
Bogdan napisał(a):Problem w garbie siostry:

i... ja powoli glupieje...bo gdy tylko pojade do tego garba to wszystko dziala... poza moimi "rekami ktore lecza" problem sie nie rozwiazal :P
weź klucz np 13, wejdź pod garba, i zewrzyj , tą nakrętke gdzie jest gruby plus z aky przykręcony i ten konektor gdzie jest ten kabelek od zaplonu.
jak zadziala, to oczysc styk pod plusem i wymien konektor od zaplonu.

a jak nie zadziala??
PozdraVWiam
Bogdan
28 kwietnia 2010, 02:42
Przepraszam za offtop Bogdan, ale właśnie zauważyłem na Twojej stronie mojego garba. Wtedy jeszcze parkował na Gojawiczyńskiej :P
Masz te zdjęcia w lepszej rozdzielczości? A może zechcesz się podzielić :)
28 kwietnia 2010, 09:29
Bogdan napisał(a):
bestya napisał(a):
Bogdan napisał(a):Problem w garbie siostry:

i... ja powoli glupieje...bo gdy tylko pojade do tego garba to wszystko dziala... poza moimi "rekami ktore lecza" problem sie nie rozwiazal :P
weź klucz np 13, wejdź pod garba, i zewrzyj , tą nakrętke gdzie jest gruby plus z aky przykręcony i ten konektor gdzie jest ten kabelek od zaplonu.
jak zadziala, to oczysc styk pod plusem i wymien konektor od zaplonu.

a jak nie zadziala??

To zainwestujesz w nowy elektromagnes do rozrusznika, albo chociaż jakaś sprawdzona używka. Nie kosztuje wiele.
Aczkolwiek nie podoba mi się to co napisałeś, że "przypadkowo gaśnie".. Zapłon??
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
28 kwietnia 2010, 10:33
W tym elektromagnesie jest taka blacha, ktora z czasem sie wypala.
Odkrecasz sruby, rozlutowujesz polaczenie do wsuwki.
I wszystko bedziesz miec na dloni.
Rzadko sie to robi ale od czasu do czasu warto tam zajrzec, przeczyscic, przypilowac.

A jak sie "nie odzywa" to moze jest walniety przewod co prowadzi do tej wsuwki. Sprawdz czy jest tam +12v

Jesli wiesz jak to sprobuj odpalic na ostro, na luzie :)
Dajesz kabel z cewki do +12, a ten kabelek wsuwkowy na czas "krecenia" tez dociskasz do bieguna plusowego.

Kwestia tego przypadkowego gasniecia...
Czy jak sam zgasnie to diody sie swieca ?
- sprawdz + na cewce
- wyjcie na cewke tez jest po bezpieczniku, zagladnij w tamte okolice

Najlepiej gdybys podczas samoczynnego zgasniecia pomierzyl conieco, byloby latwiej szukac
28 kwietnia 2010, 22:06
nie o gaśnięcie tu chodzi bo to jak gasło to bylo calkiem co innego :)

dzis tez siostrze nie odpalil wiec pojechalem do niej i zobaczylem co jest nie tak . powodem nie odpalenia byl przewod ktory mial za luzna wsuwke do elektromagnesu . Jednak po założeniu przewodu problem się nie rozwiązał.
Po przekreceniu kluczyka w stacyjce elektromagnes cyka ale nie zaskakiwał. odpalilem go na krótko kluczem plaskim wchodząc pod garba i zaraz zgasilem . po chwili próbowałem odpalić stacyjką i nie zaskoczyl ... a za drugim razem zaskoczyl. siostra pojechala do domu , ja za nia , w domu u niej znowu do garba sie zabralem i odpalalem kilkukrotnie i wszystko bylo ok. Sprawdzilem miernikiem dojscie napięcia do rozrusznika i jest takie jak akumulatora. Akumulator 12.3V i napięcie 12.3V wiec o zbyt malym napięciu nie ma mowy. oczyscilem styk , wsuwke zagiąłem odpowiednio zeby nie spadła i wszystko odpala... ale to nie rozwiązuje problemu bo znowu wychodzi na to ze raz zaskakuje raz nie... wygląda na to że to wina elektromagnesu i po przeglądaniu rozrusznika przez ojca jak sprawdzal bezposrednio przy akumulatorze to byl ok a rozbieral sam rozrusznik a nie elektromagnes skoro działał...

dobrze mówie że to wina elektromagnesu??
PozdraVWiam
Bogdan
29 kwietnia 2010, 08:08
Zrób kolego drogi jak napisał Scooty. Źle na tym nie wyjdziesz. Jako opcja - kup elektromagnes. :)
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
29 kwietnia 2010, 10:25
Tommym napisał(a):Zrób kolego drogi jak napisał Scooty. Źle na tym nie wyjdziesz. Jako opcja - kup elektromagnes. :)

to nie ma najmniejszego problemu bo siostra jest sklonna zaplacic kazde pieniadze zeby nie miec takich sytuacji :)

jeszcze jedno pytanie bo moze ktos sie orientuje albo ma zapisane... jaki elektromagnes do garbusa potrzebny? ktos moze niedawno kupowal , albo cus... tak zeby kupic a nie wyciagac starego bo garb jezdzi na codzien a w sklepach garbusowych nie znalazlem.
PozdraVWiam
Bogdan
29 kwietnia 2010, 11:03
Skoro kabel i wsuwke poprawiles, a plaskim kluczem odpalasz, i z kluczyka nie idzie, to faktycznie jakby padlo to polaczenie miedzy srubami, ta plytka wlasnie.

To nie jest robota na kilka dni, spokojnie go wyciagasz, mozesz nawet caly rozrusznik, i na stole sie uporasz.

W ramach gimnastyki porannej mozesz zdjac rozrusznik wieczorem, naprawic i zalozyc rano :D

W sklepie internetowym maja tylko na 6v, zadalem pytanie o wersje na 12v, czekam.
29 kwietnia 2010, 11:28
Scooty napisał(a):Skoro kabel i wsuwke poprawiles, a plaskim kluczem odpalasz, i z kluczyka nie idzie, to faktycznie jakby padlo to polaczenie miedzy srubami, ta plytka wlasnie.

To nie jest robota na kilka dni, spokojnie go wyciagasz, mozesz nawet caly rozrusznik, i na stole sie uporasz.

W ramach gimnastyki porannej mozesz zdjac rozrusznik wieczorem, naprawic i zalozyc rano :D

W sklepie internetowym maja tylko na 6v, zadalem pytanie o wersje na 12v, czekam.

no tak tylk ow moich warunkach w Wawie gdzie mam dostep do najmniejszej ilosci narzedzi mam zwiazane rece dlatego albo na weekend majowy wykrece siostrze rozrusznik i jak pojade do domu to to zrobie albo poprostu od razu kupie elektromagnes i w weekend go wymienie
PozdraVWiam
Bogdan
30 kwietnia 2010, 07:16
Na elektromagnesie jest part number. Jak jesteś w stanie to odczytaj go, albo chociaż fotka.

Mam zachomikowane i sprawdzone dwie sztuki w garażu, jak jakiś podejdzie to zamienię na siostrę czy piwo czy co...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
30 kwietnia 2010, 09:35
Z garbusowego odpisali ze nie maja, ale proponuja caly rozrusznik za 376 :D
Wiec szukaj na rynku wtornym
30 kwietnia 2010, 12:43
Scooty napisał(a):Z garbusowego odpisali ze nie maja, ale proponuja caly rozrusznik za 376 :D
Wiec szukaj na rynku wtornym

licze ze znajde nowy z jakichs zamiennikow ew. ze sa uniwersalne z koncernu VW typu Passaty B2 ,Golfy , Polo. dzieki za pomoc
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy