Jakie gaźniki do silnika 2000?

9 maja 2010, 17:35
Witam!
Mam w ogórku silnik 2,0 na dwóch Solex'ach i długą skrzynię (jedno i drugie z kanciaka). Myślałem o zmianie tych gaźników na coś nieco mocniejszego. Żeby ogórek śmigał żwawiej. Zanim jednak zastawię pół chałupy na zakup gaźników, kolektorów, linek cięgieł i filtrów, chciałbym się zorientować na ile naprawdę warto... Zależy mi też na zwiększeniu wydajności. O ile można zmianą gaźników zmniejszyć spalanie, albo zwiększyć moc bez większych zmian w spalaniu?
Jakie wobec tego gaźniki wsadzić do tego silnika? Dellorto 40DRLA? A może 36DRLA? Weber 40/36IDF? A może jeszcze jakieś inne?

I drugie pytanie, a propos. Jak "na oko" ocenić faktyczną moc silnika? Wie ktoś może, jakie mniej więcej osiągi powinien mieć ten silnik z ta skrzynią? Mam wrażenie, że kanciaki na szosie są sporo żwawsze od mojego ogóra, mimo podobnego z grubsza silnika. Bo już nie wiem, czy się czepiam, czy może muszę poszukać gdzieś jakichś strat w mocy.
Pozdrawiam!
9 maja 2010, 17:39
Nie ocenisz mocy na oko. Tzn nie lepiej niz juz to zrobiles, tzn ze wydaje Ci sie jakby bylo jej za malo.

Wszystkie typy wymienionych przez Ciebie gaznikow beda dobre, tylko znajdz egzemplarze w dobrym stanie i dobrze je skonfiguruj
9 maja 2010, 17:41
'Na oko ' to faktycznej mocy silnika ocenić się nie da.
Da się porównać osiągi z grubsza . Ile to Ci wyciąga ?
9 maja 2010, 17:50
Na długiej równej prostej, wyciągnąłem 120 km/h i to mi wygląda na max. Normalnie w trasie trzyma tak koło 80 km/h.

Ale mam wrażenie, że prędkość maksymalna, to jedno - jak jest dużo miejsca, to da się go rozbujać. Przy ruszaniu ze świateł, albo szczególnie na wzniesieniach jakby mu cos "brakowało". Nistety nie mam specjalnego porównania, bo nie mam możliwości przejechać się innym ogórkiem :/ , ale przecież to jest dostawczy samochód - wydaje mi się, że powinien być nieco silniejszy.

Chcemy jechać w tym roku do Rumunii i nie chciałbym wyrzucać po drodze rzeczy z samochodu, żeby przejechać przez góry.
9 maja 2010, 17:56
No to trochę mało...
Z dwulitrowym silnikiem jeździłem dawno temu ale tak mi się coś przypomina że 140 to ogór wyciągał bez większej łaski...Na Solexach.
Zanim zainwestujesz w "cudgaźniki " to może lepiej najpierw "przekopać" to co masz . Pierwsze co, to silnik -w jakiej jest kondycji ? Sprężanie ?
9 maja 2010, 18:11
"kondycję" jako taką trudno mi ocenić, ale:

- zawory szczelne, a nie przejechałem bardzo od wiele odkąd sprawdzałem.
- Sprężania nie sprawdzałem, ale cylindry nie porysowane, pierścienie całe i wygląda, że dosyć szczelne.
-nie wygląda też żeby brał olej - nie dymi. (ubytek oleju trudno mi ocenić, bo chlapie mi spod uszczelki pod deklem zaworów)
- rok temu wymieniałem regulatory popychaczy zaworów na nowe, więc i z tym nie powinno być problemów.
-wymieniałem tez pompę paliwa - miałem elektryczną membranową (na bloku silnika nawet nie ma miejsca na zamontowanie mechanicznej). Teraz wsadziłem turbinową do gaźników i zrobiłem przelew do baku.
-świece też sa w niezłym stanie, gaźniki niezłe...
-przy spokojnej jeździe pali w trasie koło 10l.

-Jedyne do czego musze się przyczepić, to dziwny (rytmiczny) stuk z silnika. I to nie zawsze... Brzmi jakby panewki na wale, ale panewki były wymieniane na nowe. - dawno temu, ale samochód długo stał, więc choć minęło wiele czasu, nie przejechał dużo od tamtej pory. Co to może być? Czasem stuka, czasem nie - nawet bez ruszania zapłonem, czy gaźnikami.
9 maja 2010, 20:37
Jeżeli sprawdzę sprężanie i będzie zbyt małe - wiadomo, trzeba sprawdzić zawory, pierścienie, głowice itd.
A jeżeli sprężanie będzie dobre? Gdzie szukać? -zakładając, że gaźniki są dobrze wyregulowane.
Dzięki i pozdrawiam!
9 maja 2010, 21:25
mój ogór na dwulitrówce osiągał spokojnie 120. szybciej nie śmigałem o szkoda motoru. weź pod uwagę że 2,0 ma długą skrzynię biegów i dlatego pod górki źle ciągnie. Pod św. Annę na A4 wjechałem na 4 ale faktycznie brakowało mu mocy. silnik mam w stanie idealnym. Po górkach jury też dawał spokojnie sobie radę.


Przy jeździe 80/90 pali 9,5 litra przy 4 osobach w aucie plus bagaże.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
10 maja 2010, 00:53
diesmal napisał(a):A jeżeli sprężanie będzie dobre? Gdzie szukać? -zakładając, że gaźniki są dobrze wyregulowane.

Zapłon ? Wałek rozrządu ?
10 maja 2010, 07:55
jaką masz wielkość kół????


Bardzo często ludzie zakładają koła większej średnicy przez co wydłużają przełożenie. potem się dziwią że ich auto nie jedzie
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
10 maja 2010, 08:29
diesmal napisał(a): Gdzie szukać? -zakładając, że gaźniki są dobrze wyregulowane.

Jak znam życie i te gaźniki to wątpię czy są dobrze wyregulowane...
:wink:
Choć może też są , tylko że na kompromis w kierunku "oszczędnie" .Ogór, jak wiadomo, do specjalnie ekonomicznych aut raczej nie należy... :wink:
Może ma "zubożone"; minimalny poziom paliwa, może mniejsze dysze, itd...
A sprawdź jeszcze taką prostą sprawę - czy po wciśnięciu do oporu pedału gazu przepustnice się otwierają do końca.
Może zawory masz źle wyregulowane ? Albo popychacz(e) się któryś "jąka ?( ten stuk )
A hamulce ?- może "trzymają " trochę..
Takich 'może" jest wiele...A może wszystkiego po trochu..."ziarnko do ziarnka..." Trza szukać...
26 maja 2010, 09:09
Dzięki wielkie!
Wygląda na to, że będę musiał posiedzieć w garażu dłuższy czas i miejsce po miejscu szukać... Zacznę od kompresji.
Pozdrawiam!

← Pytania i problemy