wstępne napięcie drążków skretnych

26 maja 2010, 18:15
witam

jak mocno powinny być wstępnie napięte drążki skrętne???

dwa razy je robiłem - raz napięcie wstępne było słabe traja "fajnie" się bujała. za drugim razem napiąłem porządnie, motocykl jest twardy... w dwie osoby zawieszenie pracuje dobrze ale przy jednej tak sobie.

czy jest jakaś metoda? Czy po prostu wypośrodkować z tym ustawieniem???
TRIKE
26 maja 2010, 18:18
Ale to chodzi tylko po prostu o wysokosc. Nie zmieniasz twardosci drazka skretnego inaczej go ustawiajac na zabkach.
26 maja 2010, 22:11
Możesz także ustawić z wstępnym naprężeniem drążka .
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
27 maja 2010, 09:11
Ale o co chodzi?
27 maja 2010, 12:04
ok czyli jeżeli traja stoi prosto. jedna strona jest miękka a druga bardzo sztywna to coś nie tak jest z drążkami??
TRIKE
27 maja 2010, 12:06
Na przykład sa rożnej średnicy.
Nieznośna lekkość butów
27 maja 2010, 12:54
ADI napisał(a):Na przykład sa rożnej średnicy.

o kurcze o tym nie pomyślałem..

a więc reasumując - ustawienie na wieloklinie służy do wypoziomowania.
Jeżeli rożnie napnę drążki to co najwyżej traja będzie "krzywa". Nie ma to znaczenia na prace drążków.

poprawcie mnie jeżeli źle kombinuje....
TRIKE
27 maja 2010, 14:45
Brzmi logicznie
27 maja 2010, 18:11
Lipa napisał(a):a więc reasumując - ustawienie na wieloklinie służy do wypoziomowania.
Jeżeli rożnie napnę drążki to co najwyżej traja będzie "krzywa". Nie ma to znaczenia na prace drążków.

Jeżeli w stanie 0 zawieszenia drążki będą wstępnie napięte to ma .
27 maja 2010, 20:27
Michał2 napisał(a):
Lipa napisał(a):a więc reasumując - ustawienie na wieloklinie służy do wypoziomowania.
Jeżeli rożnie napnę drążki to co najwyżej traja będzie "krzywa". Nie ma to znaczenia na prace drążków.

Jeżeli w stanie 0 zawieszenia drążki będą wstępnie napięte to ma .


czyli jeżeli jeden "naciągnę" mocno a drugi praktycznie wcale to efekt będzie taki jak opisywałem. Jedna strona będzie pracować twardo a druga będzie miękka..?
TRIKE
27 maja 2010, 22:20
Michał2 napisał(a):
Lipa napisał(a):a więc reasumując - ustawienie na wieloklinie służy do wypoziomowania.
Jeżeli rożnie napnę drążki to co najwyżej traja będzie "krzywa". Nie ma to znaczenia na prace drążków.

Jeżeli w stanie 0 zawieszenia drążki będą wstępnie napięte to ma .

To kolego opisz jakie jest wstępne napięcie drążków... i co uważasz za stan 0
Dyskusja bez konkretów!!
27 maja 2010, 23:03
Stan 0-maksymalnie "ulżone " zawieszenie- do rozważań można teoretycznie przyjąć ze pojazd w górze . Jeśli w tym położeniu drążki są również odprężone to ustawienie wstępne drążków nie ma wpływu na "twardość" zawieszenia.Ruch "zawiasu' w dól jest czymś ograniczony. Amortyzator, odbój , w przypadku ogórka ograniczenie też ruchu szabli w takim "okrągło-trójkątnym " elemencie zakończenia rury nośnej, w której osadzonej są drążki (ci co widzieli będą wiedzieć o co chodzi :wink: )Można drążki zamontować tak że wkładamy je swobodnie -bez wstępnego napięcia. Ciężar auta ,ładunku skręca je o jakiś kąt. (I okazuje się ze "duxa" siedzi za nisko :wink: )Można zamontować tak że w skrajnym dolnym położeniu zawieszenia drążek już jest napięty, czyli już skręcony o pewien kąt. Potrzeba wtedy większej siły (obciążenia) żeby skręcić drążek o dalsze parę stopni- zawieszenie robi się twardsze.
28 maja 2010, 01:40
Nie rozumiem Michal.
Nie wiem jak w Ogorku, ale w Garbusie jesli wlozysz seryjne drazki tak, zeby w polozeniu wyjsciowyn szable nie byly "ponizej" dolnego ograniczenia to Garb bedzie po prostu za nisko. Prawidlowe ustawienie jest gdzies ponizej dolnego ogranicznika, na ktore szable potem trzeba wciagnac. Na tym polega regulacja wysokosci. Kazdemu katowi "wyjsciowemu" szabli (tzn to, pod jakim jest katem nieobciazona) odpowiada jedna wyokosc samochodu/trajki. Jesli chcesz miec samochod na jakiejs wysokosci, musisz szable ustawic pod odpowiednim katem i tyle. A to ze jest jeszcze ogranicznik dolnego polozenia... co to ma za znaczenie w tym wypadku?

W szarym mam twardsze drazki i zeby uzyskac w miare normalna wysokosc to ustawiam je spoczynkowo powyzej ogranicznika.
30 maja 2010, 19:52
No i to jest właśnie tzw.wstępne napięcie drążka m aby zrównoważyć ciężar garba.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
1 czerwca 2010, 15:59
Michał2 napisał(a):Stan 0-maksymalnie "ulżone " zawieszenie- do rozważań można teoretycznie przyjąć ze pojazd w górze . Jeśli w tym położeniu drążki są również odprężone to ustawienie wstępne drążków nie ma wpływu na "twardość" zawieszenia.Ruch "zawiasu' w dól jest czymś ograniczony. Amortyzator, odbój , w przypadku ogórka ograniczenie też ruchu szabli w takim "okrągło-trójkątnym " elemencie zakończenia rury nośnej, w której osadzonej są drążki (ci co widzieli będą wiedzieć o co chodzi :wink: )Można drążki zamontować tak że wkładamy je swobodnie -bez wstępnego napięcia. Ciężar auta ,ładunku skręca je o jakiś kąt. (I okazuje się ze "duxa" siedzi za nisko :wink: )Można zamontować tak że w skrajnym dolnym położeniu zawieszenia drążek już jest napięty, czyli już skręcony o pewien kąt. Potrzeba wtedy większej siły (obciążenia) żeby skręcić drążek o dalsze parę stopni- zawieszenie robi się twardsze.

ok Michał2... chyba wiem o czym mówisz. Mało tego dokładnie tak jest. Jedna szabla była zamontowana w pozycji powyżej dolnego ogranicznika - ta strona jest miękka. Druga była poniżej ogranicznika, podniesiona na podnośniku i dopchnięta ( jak pisał qubek)- ta strona jest twarda.

proste- zdemontuje obie strony, ustawię tak samo i zobaczymy jak będzie.
TRIKE

← Pytania i problemy