Z jakiego powodu chcesz to tulejować ? Wszystkie ? to nieopłacalne raczej będzie- taniej chyba wyjdzie zdobyć blok z niewybitymi , nawet jak pewnie jak zwykle trzeba będzie siedliska panewek głównych wytaczać.
Robiłem wielokrotnie, ale nie przy garbusie - ostatnio do motocykla; starego i dość rzadkiego .
No i były to dwie tulejki a nie osiem...
Wielkiej filozofii nie było; rozwiercić (na wytaczarce) stare otwory, przeszlifować popychacze (tu było trochę kłopotu bo nie było jak na szlifierkę do wałków zamontować- takie "kapelusze' dorabiałem na wcisk i w nich nakiełki ), tulejki z brązu (B 525 jeśli dobrze pamiętam-nie z jakichś wydumanych powodów- taki akurat był dostępny w tym momencie). Tulejki tak żeby przynajmniej z milimetr ścianki miały, żeby się wcisnąć dało. Wcisk ok 0,05- 0,06 mm, korpus grzałem do stu paru stopni- może nie trzeba było, ale była obawa że tulejki się zdeformują przy wciskaniu. Otwór pod popychacz rozwiertakiem .
Może da się do garbusa nadwymiarowe popychacze zdobyć ?-nie wiem czy występują w przyrodzie- to by sporo uprościło sprawę.