ADI napisał(a):Vw_RaF napisał(a):Co do termostatu ze zdjęcia. Zasada działania jest prosta jak konstrukcja cepa. Bolec jest zaostrzony i siedzi w woskowej mazi. Jak wosk się podgrzewa to gęstnieje, zwiększa swoją objętość i wypycha ten bolec.
Może da sie do jakoś zregenerować? Napełnić woskiem i jakaś uszczelka na trzpień?
Może ktoś by to potrafił zrobić ale jak dobrać odpowiednią maź do tego żeby to w odpowiedniej temp. się otwierało?
Na trzpień nie ma potrzeby zakładać uszczelnienia bo on bardzo luźny jest. W dwóch filtrach mam to niestety wadliwe. Termostat przy podgrzaniu "nie ma siły" popchnąć sprężyny. Bez obciążenia działają obydwa bardzo ładnie.
Znalazłem sklep gdzie mają nowe te termostaty ale koszt przesyłki do pl to jest jakiś żart.
ADI napisał(a):I to już rok później zrezygnowali.Chyba musiał być ten woskowy termostat jakiś wadliwy.
Lub za drogi lub za mało ekologiczny.