Dylemat moralny ;)

8 czerwca 2010, 09:29
Wczoraj zadzwonił do mnie " Pan X " który dostał mój tel od naszego wspólnego znajomego ... prosił mnie w rozmowie bym skutecznie zniechecił jego syna (młody człowiek około 18-19 lat) do zakupu garbusa ... chłopaczyna napalił się podobno na jakiegoś 1302 który jest do sprzedania chyba na Warszawskich Bielanach ... niestety młody jegomosć nie posiada warsztatu mieszka w bloku i nie zna się na garbach ... powiedziałem że mogę pomóc w oględzinach tego 1302 i postarać się uzmysłowić mu że posiadanie garbusa nie kończy sie na laniu paliwa i płynu do spryskiwaczy .A ewentualny remont auta to spory wydatek itp.

ps. Ciekaw jestem co Wy byście zrobili ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
8 czerwca 2010, 09:36
O wiele łatwiej będzie Ci zniechęcić do konkretnego samochodu - jeśli faktycznie będzie kiepski, to nawet spełnisz dobry uczynek ;)
Do samego pomysłu garba...może zachęć go żeby poprostu szukał aż znajdzie egzemplarz warty uwagi. Trochę to zajmie ;)
8 czerwca 2010, 10:58
Prawda. Garbus to dobry klasyczny samochod dla kogos kto nie ma warsztatu i doswiadczenia w dlubaniu przy samochodach. Ale tylko solidny Garbus.
Zgnily, spatencony grat nie jest dobrym klasycznym samochodem dla prawie nikogo, a juz na pewno nie dla nowincjusza.

Obejzyj to konkretne 1302 i wydaj rzetelna opinie na temat jego stanu.
8 czerwca 2010, 11:23
A najlepiej pokaż mu swojego garba i niech zobaczy ile w to pracy włożyleś i ile jeszcze pracy włożyć trzeba, do tego naszkicuj mu szybki kosztorys poszczególnych napraw i części oraz fakt ile zaoszczędziłeś bo robisz sam, a ile by od Ciebie warsztaty wzięly za naprawy :) Myśle, że $$$ młody może się zrazić... chyba że jest w duchu jednym z nas "zapalonych miłośników" to nawet bomba atomowa go nie zniechęci .. :)

P.S Po co w ogóle zniechęcać? Lepiej pomóc znaleźć coś godnego uwagi :) Przecież nie od dziś wiadomo, że rzeczy zabraniane i zakazane przez rodziców smakują duuuużo lepiej ;p .... baaa są przez nas porządane :) ... IMHO nie tędy droga. A może się myle?
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
8 czerwca 2010, 11:43
kuchar napisał(a):A najlepiej pokaż mu swojego garba i niech zobaczy ile w to pracy włożyleś i ile jeszcze pracy włożyć trzeba

Wczoraj gdy byłem w pracy przyjechał do mnie i mój teść mu pokazywał mojego garbusa w trakcie prac ... podobno jeszcze bardziej się napalił ;) ... a jego ojciec tylko kręcił głową ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
8 czerwca 2010, 11:49
Obawiam się że Kuchar ma rację. Ja pamiętam jak chorowałem na garba też mi tłumaczyli że kasa i kasa i jeszcze raz kasa. Miałem to głęboko gdzieś. Człowiek głupi i napalony był. Dążę do tego że argument że to jest drogie auto w remoncie i eksploatacji nic nie da. Prędzej względy czasowo-lokalowe może przemówią ale i w to wątpię.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 czerwca 2010, 16:52
Skąd to znam, ja do dziś mam w remoncie swoje 1302 ale na części kaski brak chwilowo :( I tak sobie kminię czy nie kupić drugiego zgnitego jako dawcę...


A jeśli chłopak okaże się rozsądny, to wystarczy pokazać mu ,,obiektywnie" nowy nabytek. Choćby spalanie i parę zdjęć ładnych garbów oraz ich kosztorys :wink: (Majki, Tyka :-D )


Edit: Z drugiej strony to porąbana sytuacja, jeśli tatko chce mu wcisnąć idealne Audi 80 to luja z nim i poszukać jakiegoś ładnego Garba dla chłopaka :twisted:
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
8 czerwca 2010, 18:53
ja sobie zrobiłem kosztorys. dotyczocy moje garbusa. jak mu pokazez to sie zniecheci.
3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja
5000 lakier
7201 amortyzatory hamulce itp..
8000 srodek
3000 koła
1000 lakiery
500 inne
6238 reperaturki
33939 pln
nie jestem za tym zeby go zniechecac. moze lepiej zeby zakupił garbusa po remoncie ale nie takim pseudoremoncie jest jeden naprawde ładny własciciel napisał ze musi sprzedac i bez ceny minimalnej moze uda sie go wylicytowac za bardzo dobra cene.
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
8 czerwca 2010, 19:25
luki95 napisał(a):...
3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja
5000 lakier
7201 amortyzatory hamulce itp..
8000 srodek
3000 koła
1000 lakiery
500 inne
6238 reperaturki
33939 pln ...

Malo, a np: praca blacharza?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 czerwca 2010, 19:44
bede robił sam ;-). a co jest jeszcze za mało bo chciał bym wiedzieć czego jeszcze sie spodziewać
VW Typ 1 1303s 72'
VW Typ 1 1200 cabrio 59'
8 czerwca 2010, 19:46
luki95 napisał(a):3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja

w tym wypadku wydaje mi sie ze to duzo cos wyszlo...
PozdraVWiam
Bogdan
8 czerwca 2010, 19:46
Bogdan napisał(a):
luki95 napisał(a):3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja

w tym wypadku wydaje mi sie ze to duzo cos wyszlo...
Taaak?
Nieznośna lekkość butów
8 czerwca 2010, 20:51
ADI napisał(a):
Bogdan napisał(a):
luki95 napisał(a):3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja

w tym wypadku wydaje mi sie ze to duzo cos wyszlo...
Taaak?

zalezy w jakim stanie jest silnik
mail: (kontakt usunięty)
8 czerwca 2010, 21:56
Bogdan napisał(a):
luki95 napisał(a):3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja

w tym wypadku wydaje mi sie ze to duzo cos wyszlo...

Ze szlifem, nowymi tłokami/cylindrami i zrobieniem regeneracji głowic w zakładzie myśle że na styk.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
8 czerwca 2010, 22:13
marjas napisał(a):
Bogdan napisał(a):
luki95 napisał(a):3000 remont silnika-troche zanizony z nadzieja

w tym wypadku wydaje mi sie ze to duzo cos wyszlo...

Ze szlifem, nowymi tłokami/cylindrami i zrobieniem regeneracji głowic w zakładzie myśle że na styk.

szlif 300
panewki walu 73
panewki korb 25
tłoki cylindry 700
regeneracja glowic 200
prowadnice zaworow do regeneracji glowic 100
uszczelki +/- 100
= 1500 zl
świece 40zl
palec 20zl
kopulka 20zl
przewody WN liczac drozsza opcje 80zl

= 1660zl

co wiecej mozna doliczyc ?? malowanie oblachowania ...
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy