…jako że mieszkamy na południowym –zachodzie , mieliśmy tylko 1200 km w jedną stronę
Obawiałem się troszkę Austri i Słoweni ale Bulik z motorem 1.2 cały zapakowany ,
włącznie z wielką drewnianą skrzynią i nartami na dachu,
poradził sobie bez najmniejszych problemów , a było parę dłuuugich podjazdów i dość mocno wiało …
Do Chorwacji pojechaliśmy w „ciemno” ale bez problemu znaleźliśmy super wypasiony camping
( Toaletki , prysznice , prąd, ) i wszystko w przyzwoitej cenie , od aut do morza mieliśmy jakieś 20 m .
Jeśli chodzi o sam ZLOT przyjechało ok. 150 garbusków , połowa z nich to Kabrio i bugiki
Sporo z nich „smoróbki” wszystkie Bardzo Ładne .
( chociaż w Polsce pewnie by się nie podobały , bo my jeździmy tylko „oryginałami” a z obrzynów się nabijamy /// nie Ja /// )
Teren zlotu to „gaj oliwny ” cztero poziomowy , do morza 100m w poziomie i 100 w pionie .
W pakiecie koszulka , spooory obiad , „seta tubylczej nalewki „ kawa i naklejka.
To wszystko za 33 Euro za dwie osoby . … bym zapomniał Gratis hotelowy basen z którego często korzystaliśmy
no i oczywiście "parada" ok 60 km z degustacją win i serów , jednak warto było pojechać , piękna okolica ,góry , w pewnym momencie Garbus ślizgał się "zachamowany" na oponach
Więcej o zlocie :
http://www.livade.net/clanki/clanek/article/9…v-izoli/1/index.html
Pozdro. Siacho
... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!