gadzety-obrotomierze

15 czerwca 2010, 19:51
Kurka, czas chyba otworzyć produkcję seryjną :-D
A poważnie - nie robię na sprzedaż, za dużo czasu zajmuje zabawa z drobiazgami. Ale jeżeli chcesz plik tarczy (jest w CADzie - akceptuje większość firm grawerskich) to nie ma problemu.
sex, bug and rock'n'roll
15 czerwca 2010, 21:28
qubek napisał(a):No to teraz mniej tradycyjnie.... tzn o ile cos co ma 20-30 lat moze nie byc tradycyjne ;)


http://www.summitracing.com/parts/ATM-3905/

Tak z doswiadczenia to nr 1 w porownaniu do nr 3 jest cholernie wrazliwy na wszelkie zaklucenia w elektryce i wskazowka lubi niespodziewanie podskakiwac nagle itd. To nie przeszkadza podczas jazdy, ale jest dziwne.
nie zauwazylem zeby cos siedzialo niepokojacego ze wskazowka. Dziala poprawnie od 5-ciu lat. To samo u TomCzopa z siknikiem od golfa. A zaklocenia, no coz wplywaja na prace mojego predkosciomierza - VDO electronic od Porsche wzbudanego ... czujnikiem ABS od 928, na wolnych obrotach podczas postoju wskazowka troche warije pokazujac srednio 10 km/h, a czasami 50 i wiecej. Po ruszeniu wszystko wraca do normy :-)
"Bujo"
15 czerwca 2010, 22:47
U mnie skacze i u brata w Fiacie identyczny - tez. No i jeszcze do tego u mnie zawyza
16 czerwca 2010, 00:11
u mnie tez zawyza - o 90 albo 120 obrotow juz nie pamietam (sprawdzane z wyswietlaczem cyfrowym na lampie stroboskopowej wysokiej klasy).
16 czerwca 2010, 07:55
jaqo napisał(a):u mnie tez zawyza - o 90 albo 120 obrotow juz nie pamietam (sprawdzane z wyswietlaczem cyfrowym na lampie stroboskopowej wysokiej klasy).

znaczy mamy jarmarczna, amerykanska technologie... tak samo dobry jest caly Pertronix - niedomagajaca elektronika, tandetny mechanizm odsrodkowy, cewki lejace olejem i nie trzymajace paremetrow elektrycznych :-(
"Bujo"
16 czerwca 2010, 11:32
co ciekawe mamy tez 2 starsze (10+lat) takie obrotomierze i dzialaja bez pudla...

← Rasowanie