Vw 1500 68'

2 stycznia 2012, 12:42
Ja swoje szlifierką oczyściłem odtłuściłem i pomalowałem ...

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

zapewne jest troszkę zabawy ale nie trzeba płacić za piaskowanie ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 stycznia 2012, 21:54
Generalnie u mnie piaskowanie nie jest drogie ale moje rurowisko jest trochę zgniete więc piasek napewno naleci to chyba zostaje tylko szlifierka lub szukac troche lepszego rurowiska co jest zapewne trudne :-D
Blacharstwo-Lakiernictwo-Pomoc Drogowa

www.phu-autolack.pl
3 stycznia 2012, 00:08
...ale chyba na tym polega piaskowanie by odpadło co zgniłe :). Zdecydowanie polecam piaskowanie. Szlifowanie a później malowanie to jak zaklejanie plastrem nie oczyszczonej rany.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
3 stycznia 2012, 01:10
Jak rurowisko jest zgnite badz jest slabe a one padaja wszystkie na ogol w tych samych miejscach nie potzreba piaskowania aby to stwierdzic. Wystarczy opukac mlotkiem badz skrobakiem. Piaskowanie to lepsze oczysczenie powierzchni nadanie chropowatosci i latwosc w oczysczeniu w trudno dostepnych miejscach. O ile tragedii nie ma reczne czysczenie do klasy ST3 wystarczy o ile uzyje sie potem wlasciwych farb.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
3 stycznia 2012, 10:20
Jak przy piaskowaniu pojawią się ubytki i nawłazi do środka piachu ... plus w środku jest smar to nie będzie prosto wyczyścić tego ...
Więc zabawa ze szczotką wcale nie jest takim złym rozwiązaniem .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
6 stycznia 2012, 21:12
Zdjęcia rurowiska

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
Blacharstwo-Lakiernictwo-Pomoc Drogowa

www.phu-autolack.pl
6 stycznia 2012, 21:20
Tragedii nie ma jakos, srandardowe miejsce w okolicy rur. Gorne mocowanie amortyzatora tez podzarte ale mozna to spokojnie naprawic. Mpzesz wspawac tam kawalek grubszej blachy badz wykorzystac jakies podkladki o wiekszej srednicy. kwestia jak mocno skorodowane.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 stycznia 2012, 22:06
Przy tego typu pracach najlepsze wyjscie to piaskowanie, nstepnie naprawienie uszkodzonych miejsc i ponowne piaskowanie po skonczonej naprawie. W przypadku tego rurowiska postawilbym zdecydowanie na piaskowanie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 stycznia 2012, 22:19
A w środku jest jakiś smar czy jakoś zabezpieczyć zeby piasek się nie dostał do środka (co będzie prawie nie mozliwe)
Sorry ze tak pytam ale to mój pierwszy garb więc tego auta się dopiero ucze przed garbem remontowalem golf 1 z 76r i WSK z 73r
Blacharstwo-Lakiernictwo-Pomoc Drogowa

www.phu-autolack.pl
6 stycznia 2012, 22:57
sam siebie zacytuje
rafaal111 napisał(a):Nie widze powodu, dla ktorego nie mozna piaskowac rurowiska.
Trzeba je porzadnie zabezpieczyc na koncach o ile masz wyjete z nich wachacze. Mozesz je zabezpieczyc wciskajac folie do srodka i zabepieczajac dodatkowo tasma. O ile masz wyjete drazki skretne najlepszy sposob to nagwintowany na koncach dlugi pret wlozony do wnetrza rur na koncu zamykasz jakas guma na to podkladka calosc skrecasz nakretkami na koncu. Nie ma takiej opcji zeby piach dostal sie do srodka. Sam tak wielokrotnie robilem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 stycznia 2012, 23:21
Owszem ale piasek nie dostanie sie o wnetrza rur. Przy tych dziurach jakie sa piasek wleci i wyleci sam bez szkody dla dla samych rur i lozysk.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Raporty garażowe