[S] Garbusa do zrobienia

10 lipca 2010, 10:01
Bogdan napisał(a):
stachu68 napisał(a):To na ile moznaby to wycenic? w poniedzialek obfotografuje reszte czesci tj. silnik, lampy, siedzenia itp.

P.S. tylko bez takich tekstow ze 1zl albo 10.000

najrozsadniej to probuj sprzedawac poszczegolne czesci ale nie licz na kokosy bo czesci do garbusow jest jeszcze calkiem sporo a ten garbus w calosci nie jest do uratowania. koszt reperaturek zeby go pospawac to kasa rzedu 2-3tys zl a to dopiero poczatek. trzeba na prawde milosnika zeby odratowac takie auto. wiem co mowie bo w podobnym stanie mam garba ale z milosci do niego postanowilem go wyremontowac. ale nie kupowalem go po to zeby robic tylko byl w rodzinie od lat i jezdzil . dlatego mysle ze mozesz miec problem znalezc fanatyka ktory kupi go z mysla o uratowaniu... a z mysla o czesciach...niewiele da sie z niego wyciagnac...

Bogdan ma rację:) tym bardziej ze nie jest to model który opłaciłoby sie odnawiac....
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
10 lipca 2010, 12:28
To nie jest 62.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
10 lipca 2010, 19:55
stachu68 napisał(a):Aha czyli
to jakis zwykly garbus nic specjalnego...?
A myślałeś ,że jakiś extra wypas?
Nieznośna lekkość butów
10 lipca 2010, 22:57
ciezko bedzie go uratowac...
mail: (kontakt usunięty)
10 lipca 2010, 23:02
michtal18 napisał(a):
Bogdan napisał(a):
stachu68 napisał(a):To na ile moznaby to wycenic? w poniedzialek obfotografuje reszte czesci tj. silnik, lampy, siedzenia itp.

P.S. tylko bez takich tekstow ze 1zl albo 10.000

najrozsadniej to probuj sprzedawac poszczegolne czesci ale nie licz na kokosy bo czesci do garbusow jest jeszcze calkiem sporo a ten garbus w calosci nie jest do uratowania. koszt reperaturek zeby go pospawac to kasa rzedu 2-3tys zl a to dopiero poczatek. trzeba na prawde milosnika zeby odratowac takie auto. wiem co mowie bo w podobnym stanie mam garba ale z milosci do niego postanowilem go wyremontowac. ale nie kupowalem go po to zeby robic tylko byl w rodzinie od lat i jezdzil . dlatego mysle ze mozesz miec problem znalezc fanatyka ktory kupi go z mysla o uratowaniu... a z mysla o czesciach...niewiele da sie z niego wyciagnac...

Bogdan ma rację:) tym bardziej ze nie jest to model który opłaciłoby sie odnawiac....


Nie chrzań,kolego,każdy model warto reanimowac-to kwestia kasy. nie wiem,skad takie autorytatywne stwiedzenia,iz jest to model,ktorego nie warto odnawiać.Po prostu ten egzemplarz jest w kiepskim stanie i tyle.
10 lipca 2010, 23:05
stachu68 napisał(a):Aha czyli
to jakis zwykly garbus nic specjalnego...?

Piszesz 62 rok. w rzeczywistosci okolo 67-70. wiec juz sam widzisz ze masz bajzel w papierach albo bite numery nie oszukujmy sie. garb nie ma ani szyberdachu ani nie jest to jakis unikatowy owal wiec to jest poprostu zwykly garbus ktorych wyprodukowano miliony i watpie zeby ktos sie podjal remontu. gdyby to byl owal...to dla samego dachu dobrego moze ktos by podjal sie wymienic wiekszosc reperaturek. jak juz wspominalem z sentymentu robie garba z 69 roku ktory ma podobny stan...ale ma szyberdach. jest to wersja eksport a ja nie uwazam przespawania dachu do innej karoserii tylko albo uratuje tego garba w calosci albo wcale a jest o co walczyc. w twoim przypadku to poprostu garbus...
PozdraVWiam
Bogdan
11 lipca 2010, 10:30
stach napisał(a):Nie chrzań,kolego,każdy model warto reanimowac-to kwestia kasy. nie wiem,skad takie autorytatywne stwiedzenia,iz jest to model,ktorego nie warto odnawiać.Po prostu ten egzemplarz jest w kiepskim stanie i tyle.


stach- wybacz ale to ty nie wiesz co piszesz... przy takiej "kwestji kasy" jąką do tego garbusa potrzeba to kogos spokojnie stac na kupno czegos lepszego ,a jak juz chciałby do remontu to czegos na pewno lepiej utrzymanego- po drugie to jedynie ja bym go kupił zeby połozyc na nim bude od 62r(taka jaką powinien miec jesli to ten rok) a nie robił tej która juz jak dla mnie to przekracza stan który by się opłacił...To auto to jedna zagadka
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
11 lipca 2010, 13:37
CZytaj ze zrozumieniem.
NApisałem wyraźnie, iz egzemplarz jest w zlym stanie,który byc mozę wyklucza remont.
Co nie oznacza,iz nie warto remontować garbów w zlym stanie z 68 roku oraz nowszych, z popieprzonymi papierami.
Podobnie,jak 1303jek oraz MExów...
Żeby połozyć na podłodze budę,trzeba mieć podłogę - w przypadku tego auta nie jest oczywistym faktem, iż ona w ogóle istnieje. Poza tym nie wiadomo,z którego jest roku;-) Myślisz,ze z 62?? Raczej w to wątpię.
11 lipca 2010, 13:51
stach napisał(a):CZytaj ze zrozumieniem.
NApisałem wyraźnie, iz egzemplarz jest w zlym stanie,który byc mozę wyklucza remont.
Co nie oznacza,iz nie warto remontować garbów w zlym stanie z 68 roku oraz nowszych, z popieprzonymi papierami.
Podobnie,jak 1303jek oraz MExów...

ale wlasnie jedno wyklucza drugie... po co robic garba w kiepskim stanie ktory jest tylko garbusem ? lepiej zrobic garba w takim samym stanie ale ktory ma jakas wartosc typu unikatowy model ( 1302ek bylo malo i wg mnie kazda warto remontowac , garby cabrio , z szyberdachem , owale, dziadki, przejsciowki) a zwykly garbus .... to juz lepiej na czesci...
PozdraVWiam
Bogdan
11 lipca 2010, 20:41
To po co remontowałeś swojego MExa i zabierasz sie za najzwyklejszego "niemca", który nie jest ządnym unikatem???? Moge podac ci namiar na 1302kę do remontu;-))
Idac tym tropem,za 5 lat MExy z lat 80 będą prawdziwymi rarytasami. Moze dobzre,ze remontuję swojego?;-)
11 lipca 2010, 22:15
stach napisał(a):To po co remontowałeś swojego MExa i zabierasz sie za najzwyklejszego "niemca", który nie jest ządnym unikatem???? Moge podac ci namiar na 1302kę do remontu;-))
Idac tym tropem,za 5 lat MExy z lat 80 będą prawdziwymi rarytasami. Moze dobzre,ze remontuję swojego?;-)

bo mex byl w bdb stanie :) mial tylko progi i slupki do wymiany :)
jakby mex byl w stanie takim jak ten garb to by poszedl na czesci

a niemiec potem mnie urzekł swoim szyberdachem i historia ze go postanowilem robic. fakt skonczylosie na tym ze ta kase co wydalem w meksa to bym zrobil niemca bo za te 1000zl co za niego dalem to reperaturki by byly ale wtedy bylem mlodszy i chcialem szybciej miec garba na chodzie . Ale o to sie rozchodzi ze zwykly garbus nie jakis specjalny model w takim stanie nie oplaca sie remontowac
PozdraVWiam
Bogdan
13 lipca 2010, 23:29
http://picasaweb.google.com/10626522794601390…v1sRgCOH5kYrDoJTJGw#


A oto wszystko co mam do Garbusa. Oczywiscie wszystkie te czesci nie sa do oddania razem z samochodem (tylko te do skompletowania go).
po za tym mam do sprzedania jeszcze oryginalnie !nowe! koncowki tlumikow do Garbusa, gaznik w bardzo dobrym stanie (na nowych uszczelkach), bagaznik na gore do garbusa, pasy bezpieczenstwa nowe, kilka aparatow zaplonowych, szyby od starszych modeli, zaplon 6V, pompa paliwa i wiele innych czesci ktore widac na zdjeciach. I jeszcze pewnie niektorych nie sfotografowalem.
18 lipca 2010, 08:23
Ile chcesz za zderzaki? Są całe czy porozbijane? *te co zamieściłeś w ostatnim linku.
18 lipca 2010, 08:34
Owal, "dziadek" czy 1302 to unikatowe modele? No tak. Jedynie miliony egzemplarzy :D

-> Stachu 68. Nikt Ci na allegro wystawic nie broni. A noz ktos to za grosze albo darmo wezmie, pozbedziesz sie klopotu. Pewnie kilka czy kilkanascie lat temu mozna bylo to normalnie sprzedac, ale coz...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam