jaki gaz do spawania

30 lipca 2010, 11:44
witam
Jaki gaz stosujecie do spawania
są rózne opinie jedni mówią CO2 inni argon
może wie ktoś co lepiej
kacper
vw i porsche
30 lipca 2010, 12:56
Ja jadę na CO2. Z tego co pamiętam z wykładów to spawanie w osłonie CO2 (gaz aktywny) jest metodą MAG, a MIG to spawanie z gazami obojętnymi tj. argon, hel. Gazy aktywne mogą być stosowane jako dodatek do argonu lub helu. I CO2 niby zalecają do stali niskowęglowych, a argon do wszystkiego.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
30 lipca 2010, 12:57
Witam. Ja stosuję do spawania tzw. mix, tzn. mieszankę CO2 i argonu. Chociaż wiem, że niektórzy do do MIG MAG stosouja nawet gaśnice p.poż. z CO2. Ale to bez sensu, bo spaw wychodzi bardzo słaby, a poza tym zawór na butli cały czas "mrozi". Pozdrawiam.
30 lipca 2010, 13:23
ale czemu słaby że butla z gaśnicy :) czy ze co2 :)
vw i porsche
30 lipca 2010, 13:28
tommy napisał(a):Witam. Ja stosuję do spawania tzw. mix, tzn. mieszankę CO2 i argonu.

No i dobrze.
CO2 tez dobrze
Zależy co (materiał) czym (spawarka) i kto- trochę też kwestia gustu.Trza popróbować . Na mixach zaobserwowałem mniejsze zapotrzebowanie na prąd spawania w porównaniu z dwutlenkiem.
30 lipca 2010, 13:30
to moze inaczej
który spaw jest lepszy w jakiej oslonie
w wykorzystaniu przy naprawach garbusów i innych starszych aut
vw i porsche
30 lipca 2010, 13:35
kacper napisał(a):ale czemu słaby że butla z gaśnicy :) czy ze co2 :)

Z gaśnicy to był taki sam dwutlenek .Od lat biorę z firemki gdzie gość handlował i gazem ,i gaśnicami (regeneracja) . Teraz z gaśnicy się już nie da- zawory zmienione. Może właśnie dla tego żeby spawacze sobie nie "pożyczali". :wink:
30 lipca 2010, 13:37
wiem że się nie da
sam spawam co2 ale ostatnio rozmawialem z paroma osobami i gdzies cos slyszeli ze niby argon lepszy ale dlaczego nie wiedzieli
stad takie pytanko
bo moze warto zmienic co2 na argon lub mieszanke
vw i porsche
30 lipca 2010, 13:47
tak widziałem to
niektórzy twierdzą że starsze auat powinno sie naprawiac przy pomocy argonu
nie wiem czy jes to czyjas teorai wymyslona czy nie

tam tej odpowiedzi nie znalzlem
vw i porsche
30 lipca 2010, 13:54
ja np. słyszałem, że powinno się używać mixu - argon/co2 - lepszy przetop, mniej odprysków, "ładniejszy" spaw :) ale używam Co2 ze względów głównie praktycznych i wygodnictwa (punkt napełniania Co2 najbliżej domu)
W osłonie innych gazów niestety nie miałem okazji spawać...
pozdrawiam
Łukasz
30 lipca 2010, 13:54
kacper napisał(a):to moze inaczej
który spaw jest lepszy w jakiej oslonie
w wykorzystaniu przy naprawach garbusów i innych starszych aut

Mnie się chyba lepiej spawa mixem. Nie jest to jakaś wielka różnica-z tąd to "chyba" . Nie wydaje mi się żeby to była kwestia "jakości spawów' -po pierwsze nie jest żadna "lepsza jakość" w sensie wytrzymałości potrzebna, po drugie jak się umie to pospawa się tym i tym.
Inna rzecz jest ważna- przy aucie często spawanie nie jest czyste- a to jakieś resztki farby starej się przysmażą, a to konserwacja kapnie czy inne tłustości - to się potrafi wtrącać i zakłócać. A wiadomo ze nie wszystko się doczyści. I tak mi się wydaje ze na mieszance jest lepiej. Najlepiej popróbować sobie tym i tym - gaz to nie są jakieś wielkie pieniądze, A butle pożyczyć można.
30 lipca 2010, 14:10
Na mixie spaw nie tylko "ładniej" wygląda, ale też jest mniej odprysków, łatwiej się kładzie spaw i zalewa. Takie są moje odczucia. Zresztą nie tylko moje. Na CO2 też oczywiście idzie pospawać, ale jak słusznie zauważył Michał2 spawając stare auto mamy do czynienia z blachami zakonserwowanymi, pokrytymu farbami, często cięzko to wszystko oczyścić. Na mixie spaw kładzie się łatwiej po prostu, bo w końcu spawamy w osłonie gazu szlachetnego :-) W argonie pewnie, że super, ale cena jest trochę za wysoka jak dla mnie. Co do różnicy CO2 z gaśnicy, to nie chodzi o CO2. Chodzi o butlę. Mówiłem, że niektórzy spawają GAŚNICAMI. A butla gasnicy rózni sie budową wewnętrzną od butli do spawania. Stąd moje zdanie, że na butli z GAŚNICY, bez przeróbki, spawanie to kicha. Pozdrawiam.
30 lipca 2010, 14:23
nie wiem na co ma wpływ budowa butli...
i czy stare gaśnice maja inna butle niz stosowane teraz butle do napelniania co2
a jesli tak o jakiej przerobce butli mowisz bo nie kumam :)

jesli o mroznie chodzi wystaczy zastosowac podgrzewacz chyba nie?

z tego co widzę czym sie nie pospawa będzie ok :)

na brudnych tlustych czy rudych blachach to raczej zawsze sie zle spawa to normalne
vw i porsche
30 lipca 2010, 17:23
Zapytaj się pana od gaśnic to Ci powie, czym sie różnią. Rurką w środku. Ok, to stosuj podgrzewacz, każdy robi jak chce. Zadałeś pytanie, doradziłem, a skoro spawasz z podgrzewaczem i nie czujesz różnicy w spawaniu, to spawaj czym, jak chcesz, w dowolnej osłonie. Ja ze swojej praktyki i z doświadczeń ludzi, którzy spawali MIG MAG za granicą wiele lat i to w okresie, gdy w Polsce nikt nie wiedział co to nawet jest i czym się je, poradziłem jak wyżej.

← Pytania i problemy