Ktokolwiek widział ktokolwiek wie???
Najlepiej rozumiem komentarz o wygłuszania garba alkoholem kupionym w drodze powrotnrj z Jesenika
Sam trafiłem na przecenę alkoholu w Hypernovej w Sumperku i załadowałem garba po sufit. Była rzeczywiście cichutko, tyko serpentyny pod Boboszowem brałem na jedynce, bo nie sie autko buntowało ciut ciut.
Ale jak przejechałem górki to dosiadł sie autostopowicz do wrocka, a w Sobótce dołożyłem na telne siedzenie klape od silnika od Royca.
Opis jest więc jak najbardziej trafny
Sam trafiłem na przecenę alkoholu w Hypernovej w Sumperku i załadowałem garba po sufit. Była rzeczywiście cichutko, tyko serpentyny pod Boboszowem brałem na jedynce, bo nie sie autko buntowało ciut ciut.
Ale jak przejechałem górki to dosiadł sie autostopowicz do wrocka, a w Sobótce dołożyłem na telne siedzenie klape od silnika od Royca.
Opis jest więc jak najbardziej trafny
mehow' i xray - te ksywki pamietam z czasow wspominanej niedawno usenetowej grupy dyskusyjnej. Ale nic wiecej nie wiem