problem z klaksonem

17 sierpnia 2010, 13:12
Witam
ostatnio chcialem podlaczyc klakson (byl zdemontowany jakiis czas temu i zaginal). Podlaczalem kilka innych w kazdym przypadku po nacisnieciu przycisku slychac bylo tylko pykniecie ale nie wydawal zadnego dzwieku. Co moze byc tego przyczyna?
Z gory dzieki za pomoc
17 sierpnia 2010, 13:52
zdecydowanie postaraj sie o dobra mase i przy okazji oczysc styki na samym sygnale
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 sierpnia 2010, 19:20
Podłączyłeś bezpośrednio czy przez przekaźnik?
sex, bug and rock'n'roll
17 sierpnia 2010, 23:30
Z kierownicy podawany jest tylko minus, podlacz go tam gdzie jest i podaj mu mase z obudowy garba, jesli bedize grac to fatycznie szukaj masy na tym odcinku.
Jesli nie to odwortnie podaj + i znajdziesz ktory obwod nawala.
A moze zwyczajnie wtyczki masz juz zielone ?? i stykac nie ma prawa.
18 sierpnia 2010, 08:33
Scocie, sa trzy albo cztery rozne rodzaje sterowania klaksonem w Garbusie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 sierpnia 2010, 09:17
Klakson ma wewnątrz przerywacz (bo prąd stały nie wywoła drgań blaszki-membrany) Ten przerywacz nieraz "załazi" ,zwłaszcza jak długo nie używany . Skoro jest "pyk" po włączeniu to prąd dochodzi .Można spróbować pobudzić sygnał dając mu serię impulsów prądu- ręcznie-po prostu włączać albo normalnie przyciskiem,albo lepiej bezpośrednio z akumulatora "popsztykać" kabelkiem. Nieraz załapie . Te starsze mają regulacje- mała śrubka z tyłu, (m4-5 tak na oko ) śrubokręt albo kluczyk- spróbować poruszać w lewo / prawo ,małe ruchy ,ak do jednego obrotu. . Zalać śrubkę wcześniej penetrantem bo pewnie 'zarościała". W 90 % pomaga .
18 sierpnia 2010, 09:38
O widzisz :) no to jestem na etapie uczenia.

← Pytania i problemy