Witam
No więc zmierzyłem w swoim ogórku napięcie ładowania akumulatora.
Na wolnych obrotach i przy włączonych światłach wynosi ono 19,9V,a więc jest za duże.To tłumaczy dlaczego akumulatory lekko się "gotowały".
Mam w związku z tym dwa pytania:
1.Czy do wymiany wadliwego regulatora trzeba będzie wymontować alternator?
2.Czy istnieje polski zamiennik? (ponoć pasuje od poloneza ?)
Pozdrawiam
No więc zmierzyłem w swoim ogórku napięcie ładowania akumulatora.
Na wolnych obrotach i przy włączonych światłach wynosi ono 19,9V,a więc jest za duże.To tłumaczy dlaczego akumulatory lekko się "gotowały".
Mam w związku z tym dwa pytania:
1.Czy do wymiany wadliwego regulatora trzeba będzie wymontować alternator?
2.Czy istnieje polski zamiennik? (ponoć pasuje od poloneza ?)
Pozdrawiam
tutuj
Sursum corda !
Sursum corda !
