Ogórek podsufitka montaż pytanie

28 sierpnia 2010, 11:21
Chodzi o przekładkę podsufitki , fragment nad "szoferką" (westfalia), a konkretnie o montaż w tych blaszkach- zaczepach nad drzwiami .Jakoś nie mam pomysłu jak się do tego zabrać -jak i czym to upchać żeby nie zepsuć ?Podsufitka przekładana z innego auta, cała (jeszcze :wink: ) ale dość leciwa, więc raczej drugiego podejścia nie będzie....
Ma ktoś jakąś wypróbowaną metodę ?
28 sierpnia 2010, 13:29
Orginalnie Westfalia ma podsufitkę naklejoną na 3 mm sklejkę.
Końcówki sklejki wsuwa się na około 0,5 cm w rynienki nad drzwiami.
Sklejka ma pewien luz i jest elastyczna, więc po założeniu jednej strony da się spokojnie naciągnąc i założyc w drugą rynienkę :)

No chyba, że to nie Westfaliowa podufitka
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
28 sierpnia 2010, 16:47
doniecki napisał(a):No chyba, że to nie Westfaliowa podufitka

No to wychodzi na to że nie Westfaliowa -taka "normalna" na drutach

Wyjęta z ogóra - chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby ją założyć.
A jakby Ci się chciało podesłać jakąś fotkę jak to w oryginale wyglądało to też byłbym wdzięczny (się człowiek uczy całe życie... :wink: )
29 sierpnia 2010, 09:39
Podesle ale jak ogór wróci od mechanika. Silnik się naprawia :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
10 września 2010, 21:28
Michał,

ja w swojej Weście ma raczej oryginalną podsufitkę i jest to coś ala sklejka, którą możesz założyć na dwa sposoby:

- wysunąć do tyłu wraz z uszczelką, która jest mocowana śrubami na krawędzi otworu w dachu, (mam na myśli o oryginalne wycięcie na podnoszony dach)

- lub wyginasz podsufitkę tak aby wprowadzić ja w mocowania nad drzwiami i po wsunięciu odginasz do góry, idealnie się układa w łuk w przeciwną stronę ponieważ jej szerokość jest odpowiednio dobrana

U mnie całość jest jeszcze na rogach przykręcona śrubami ale nie wiem czy tak było w oryginale

pzdr. Karol

ps. deinstalowałem ją kilka razy i nic się nie połamało, bardziej niż było połamane :)

← Pytania i problemy