Hej,
Tłumaczę sobie dalej mój tekst i dotarłam do części "dobre rady mechanika". Facet najogólniej piszę o tym na co zwracać uwagę żeby autko długo służyło. Niestety pisze o wszystkich Garbusach, bez rozróżnienia na roczniki.
Wg niego co rok trzeba czyścić szczęki lub klocki hamulcowe i zbliżać je co 5000 km. Problem polega na tym że po hiszpańsku klocki i szczęki są tak samo (niestety
) i nie wiem o co chodzi. Na logikę chyba o szczęki, bo jak niby klocki czyścić i z czego skoro same się czyszczą i ścierają?
Powiedzcie proszę czy naprawdę coś przy tych hamulcach czyścicie i przybliżacie
Wielkie dzięki z góry!
Tłumaczę sobie dalej mój tekst i dotarłam do części "dobre rady mechanika". Facet najogólniej piszę o tym na co zwracać uwagę żeby autko długo służyło. Niestety pisze o wszystkich Garbusach, bez rozróżnienia na roczniki.
Wg niego co rok trzeba czyścić szczęki lub klocki hamulcowe i zbliżać je co 5000 km. Problem polega na tym że po hiszpańsku klocki i szczęki są tak samo (niestety
Powiedzcie proszę czy naprawdę coś przy tych hamulcach czyścicie i przybliżacie
Wielkie dzięki z góry!

Teraz jest o niebo lepiej. 