Tuleja drazka zmiany biegow

17 września 2010, 15:39
Czy da sie ja wymienic "od gory" ?
Jak bardzo trzeba miec zgrabne rece ? :D

Jak daleko jest od lewarka ?
17 września 2010, 15:44
Ta z przodu? Nie ten lacznik pod kanapa?
Jesli ta z przodu to nie trzeba miec bardz ozgrabnych rak ale trzeba wyjac prawie caly drazek przez przod samochodu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 września 2010, 16:23
Nie upieram sie ze musze ja zmienic ale drazek zmiany biegow wpada w drgania.
Zmienilem juz 3 poduszki skrzyni.
Moze to ten lacznik z tylu, a jesli nie ?

W panoramie da sie wyjac drazek bez zdejmowania gory tj budy ?
17 września 2010, 16:47
Oczywiscie. Powinienes miec takie z przodu okienka do tego.... chyba ze ktos zaspawal na zasadzie "nie wiem po co to, wiec to jest glupie".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 września 2010, 17:18
Żeby się dostać do tego otwworu musisz odkręcić ten element zgniatalny z przedniego samolotu:
Zdjęcie nie zachowało się
Nieznośna lekkość butów
17 września 2010, 17:19
W 1200 taki otwor widzilaem, w moim jakos nie wpadl mi w oko.
Sa reparaturki takich gumek do tego lacznika ?
Czy trzeba caly nowy.
Mam co prawda ze starego garba, ale wymianiac stary na stary...
17 września 2010, 17:23
Łącznik z tyłu kup taki niby tuningowy z uretanu.U mnie działa bardzo dobrze już wiele lat. Są jeszcze tanie chińskie zamienniki,ale one są gorsze niż stary i zużyty oryginał.
Nieznośna lekkość butów
17 września 2010, 20:46
Są w sprzedaży te tuleje umiejscowione tuż za drązkiem. CO jakis czas tzreba je zmieniać niestety:-).Chyba tzreba wykorzystac stary pierscień,one są na wagę złota- badz dorobic sobie nowy. W tym celu rzeczywiscie musisz wysunac drazek, pamietam jescze,ze musiałem go uniesc na jakims drucie oo zdjeciu lewarka,tam zdaje sie jest jescze problem z zalozeniem pierscienia.GEneralnie praca wymagajaca pewne ekwilibrystyki,ale nie pzresadnie trudna. A lewarek bedzoeie siedzial potem cichcutko ujarzmiony otuliną z palstiku:-). nNo i czeka CIę ustawianie lewarka, coby biegi wchodziły.
17 września 2010, 21:38
Ustawiania sie nie boje, mysle nad ta tuleja bo ona jest przecieta wzdluz.
Byc moze nie trzeba wiele demontowac.
Doktoratu z tego nie bede robic.
Poki co uciekne sie do tych uretanow, nie majatek a problem moze sie rozwiaze.

← Pytania i problemy