co to za objawy??....

13 listopada 2004, 22:43
Hmm.... :smt017 posłuchajcie.Mój Garbi się dziwnie zachowuje...odpalam go, to sinik zmienia sam obroty..raz szybciej, raz wolniej...nadwozie przy tym podskakuje :shock: a ja nie wiem co jest, zapłon ustawiony, obrty wyregulowane...nowe przewody i świece.Nie wiem gaźnik się zasysa jakoś czy co??bo tak to wyglada jakby sie dławił...Potem jak jadę wolno to Garbi jedzie normalnie.ale jak się rozpędzę do 70-80 km/h i zatrzymam się na światłach czy gdziekolwiek indziej to gaśnie... :-k
pytanie brzmi
1) co sie dzieje??
2)czy to gaznik?
3)a może to ssanie? jeśli tak to jak je wyregulować...

ps. przyznam się że to wstyd jak Garbi gaśnie co skrzyżowanie :oops: bo od razu każdy się na właściciela patrzy...i kręci głową..
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
13 listopada 2004, 22:47
Sprawdz aparat zaplonowy. Ja mialem tak ze mi nierowno silnik chodzil i nie moglem ustawic wolnych obrotow bo tez gasl, a jak zmienilem aparacik to mu wszystko przeszlo nic nie szarpie nic nie gasnie, plynnie chodzi, super :!:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
13 listopada 2004, 23:02
hm...nowy aparat trochę kosztuje pewnie...jak cos wymieniać to już na dobre...taki BOSH 009 mi się by przydał, heh i kasa na niego też :wink: Mam cichą nadzieję że Garbik sie uspokoi :!: a to nerwowe zachowanie to na widok cen benzyny... ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 listopada 2004, 07:48
Wykrec i sprawdz elektrozawor!Moze w tym tkwi przyczyna....
Red 1302
14 listopada 2004, 09:43
sprawdz czy po przekreceniu kluczyka w stacyjce (ale nie zapalaj go) elektrozawor w gazniku cyka, bo jak nie cyka to znaczy ze jest zepsuty.
14 listopada 2004, 10:46
:? ech...nic nie cyka....w gażniku głucho..w takim razie kolejne pytanie gdzie się znajduje elektrozawór( która to część gaźnika)? i jak go wymienić.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 listopada 2004, 11:03
a jaki masz silnik?
do gaźnika powinny być podłonczone 2 kable jeden od ssania to ten u góry po prawej stronie gaźnika a drugi do elektrozaworu u dołu po lewej i (to on powinien cykać) przekręc kluczyki tak aby się oświeciły kontrolki w liczniku i zobacz czy jak będziesz ściągał i zakładał końcówkę kabla z niego będzie słyszalne cykanie jeśni nie zawór nie dziala :D



pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
15 listopada 2004, 11:58
Szalenie obrotów moim zdaniem moze być spowodowane przez co najmniej 2 przyczyny - mozna by spróbować przeregulować troche ssanie- i to raczej na minus,bo może być tak że koncówka od dźwigni gazu w gazniku zaskakuje na jeden lub wiecej ząbków za wysoko i stąd szalejące obroty - ewentualnie mozna spróbowac ustawic to samym króćcem (fajne słowo) który opiera sie na ząbkach od ssania - choc jego w zasadzie ruszać sie nie powinno. Druga przyczyna i znam to dobrze bo sam sie z tym spierałem to nieszczelny gaznik - dość powszechna sprawa z resztą - wtedy gaznik w pewnych zakresach sam steruje sobie obrotami - z tym da sie jezdzic byle ten podskok obrotów nie miał miejsca przy uruchamianiu przy silnych morzach bo wtedy mozna co nieco zatrzeć.
A gasniecie na światłach to na 80% wina gaznika i jego regulacji i od tego rozpoczałbym sprawdzanie.
A głową to niech se kręcą ... aż im kręgi przeskoczą.
15 listopada 2004, 12:51
Hm...no właśnie chyba to jednak gaźnik, bo sam jakby zasysa powietrze i silniik się dławi. przy okazji sprawdzę filr, bo mi sie wydaje że jest nieźle zapchany syfem :? dzięks za pomoc, podłubie i dam znać co i jak[/quote]
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Pytania i problemy