Urodziny garba

14 listopada 2004, 12:10
Heja! W środę obchodzę 34 urodzinki garbatego... no i tego... nie wiem co mu kupić. Jak Wy obchodzicie urodziny swoich pieszczochów? Tak na dobrą sprawę to nie nadałem mu jeszcze imienia... qrka... może jakieś propozycje?
PozdroVWienia!!!
14 listopada 2004, 14:50
Ja niemusze sie martwic co mam kupic garbatemu Florkowi, sam sie upomina co chce :-D na swieta zazyczyl sobie pompe paliwa oryginalna... :D a ja robie za Swietego Mikolaja :smt111
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
14 listopada 2004, 15:24
Ja mojej Żorży urodziny obchodzilam tak, ze kupowalam jej stos niepotrzebnych rzeczy (zabawek, np. pachnidelka, dywaniki, pokrowce, nowe okulary lub rzesy i tp.) po czym zalewalam do pelna i jezdzilysmy gdzie nas wzrok, kolka i cokolwiek ponioslo...:). Tylko ze ja urodzin nie obchodzilam wg. dat tylko przejechanych kilometrow. A kiedy przekrecil sie licznik potraktowalam to jako 18-stke :-D :partyman: :smt113 :smt026
14 listopada 2004, 15:33
Urodzinki mojej bestii obchodziłam na gramanicą...
Nie byliśmy wtedy obok siebie :(

Ale mój braciszek się nim zajął i jakoś tydzień przed Herbka urodzinkami wyciągnął go z garażu (po 4 miesiącach spoczynku!) i oto, co napisał:

...a więc dnia wielkiego maja szesnastego roku pańskiego 2004, uruchomiłem Herbacika!!!
Tego lenia trzeba było siłą wyciągać z garażu(oporne to stworzenie), za konia pociągowego posłużył Fiat Ducato 2.8idTD (122KM)i się udało... trzeba było jechać tą gablotą na przegląd.Stan techniczny który pozostawiła ta urocza właścicielka, był na tyle dobry, że trzeba było tylko jechać do wulkanizatora, naprawić kierunkowskaz(lewy),z powodu upalenia rozruchowych styków stacyjki przerobić system odpalania (wyklepałem go coś ala new Megane, guziczek) i do diagnosty... :-)
Czepiał sie chłopak tych sześciu rurek, które ania kazała sobie założyć pod spód Herberta, skąd on wieedział, że one świecą?!Skończyło się tylko na wspomnieniu, że jest to niezgodne z przepisami.. i wiooooo, auto gotowe do jazdy!
Tankowanie... o ludu! 35 litrw około 140 zł uszło by, gdyby wskazówka nie opadała z zawrotna prędkością, może to ten niedoregulowany gaźnik...
Oborniki piątek 23:00 czas na przejeżdzkę :-)Powoli z gracją w tle złote hity 88,4 FM i Piotrz Szczepanik. Jak zwykle banda hooliganów na każdej przecznicy. Czas na neony! Pstryk, publika zaniemówiła. Herbert toczy sie paradnie z prędkością wzdłużną 40km/h (trzeba dać szanse przechodnią na podziwianie tej maszyny). Chłopcy w maluchach to "tjunink" odpadają, tej nocy liczył sie tylko Herbert. Nocni oborniccy sciganci, wśród których wiekszośc szpanowała świecocymi wentylkami lub napisem na szybie typu "bed boy" zdają sobie sprawę z tego, że są przegrani, a psełdo wyprzedzaniem uprzywilejowanego Herbeta, ukazywali tylko swoje niemoc...
O marne dziewczęta nawet nie pytajcie, tej nocy poczułem sie naprawdę cool :-D, te niezliczone uśmiechy kierowane w moja stronę, oczywiście unikałem ich, bo nie wolno wyrywać dziewcząt na auto siostry!!! :-) Dzięki przyjacielowi mam kilka zdjęć z tego świetnego objazdu. Trzymaj się Anka! :-D
    14 listopada 2004, 19:30
    Moj w srode skonczy 23 :D ...na prezenty nie mam juz kaski , dosyc juz w tym roku dostal (gruntowny remont) ale moze jakis autoalarm + centralny zamek zakupie zeby nie bylo , po ostatnich przejsciach wypada chciaz ten alarmik zalozyc
    Mexyk '84

    Garbatastokrotka.pl
    14 listopada 2004, 19:54
    Fiacik napisał(a):Moj w srode skonczy 23 :D ...na prezenty nie mam juz kaski , dosyc juz w tym roku dostal (gruntowny remont) ale moze jakis autoalarm + centralny zamek zakupie zeby nie bylo , po ostatnich przejsciach wypada chciaz ten alarmik zalozyc

    Zalozysz sam :?: Jak nie to zapraszam do mnie, zakladalem juz w dwoch maluchach, moim garbie i wczoraj w transporterze westfalce :-D Takze no problem :-D
    WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
    14 listopada 2004, 21:12
    Staffu napisał(a):
    Fiacik napisał(a):Moj w srode skonczy 23 :D ...na prezenty nie mam juz kaski , dosyc juz w tym roku dostal (gruntowny remont) ale moze jakis autoalarm + centralny zamek zakupie zeby nie bylo , po ostatnich przejsciach wypada chciaz ten alarmik zalozyc

    Zalozysz sam :?: Jak nie to zapraszam do mnie, zakladalem juz w dwoch maluchach, moim garbie i wczoraj w transporterze westfalce :-D Takze no problem :-D


    dobrze wiedziec , chetnie skozystam , fajnie ze nie bedzie tego robil nikt "obcy" tylko garbusiarz :P
    Mexyk '84

    Garbatastokrotka.pl
    14 listopada 2004, 22:16
    O qrczaczki..... tylko pół dzionka mnie nie było i tyle postów się nasypało :) No z tymi imionami to sam nie wiem czy to chłopak czy dziewczyna... Niby ma z tyłu dwie dziurki... ;) no i charakterny jest ale tylko czasami (jak podczas PMS'ów ;) ) To chyba jednak ona.... Pomyślę jeszcze nad tym. Co do prezentu to faktycznie łąduję w niego non stop, ostatnio cały włącznik kierunkowskazów musiałem wymienić i przegląd i OC i łojezu dużo tego było. No ale to jest jak z dzieckiem, wiecznie się ładuje w ciuchy, komitet rodzicielski, leki itp. ale zawsze daje się coś wystrzałowego na urodzinki, dzień dziecka, mikołajki i wigilię.... boszz.... dobrze że urodzinki garbatego są tylko raz w roku. Chyba zafunduję mu coś extra, jakiś gadżecik... tylko skąd kaskę wziąć... może ktoś podżyruje??? ;)
    15 listopada 2004, 08:01
    Moj Garbi urodziny ma 12 lipca :-D za rok skonczy 30 latek i wtedy coś pomyślę nad prezentem(takim specjalnym, np. remont) bo zwykłe prezenty to przez caly czas mu daje 8) a co do imienia to nie wiem...
    CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
    www.cal-look.pl
    www.locobandito.blogspot.com
    15 listopada 2004, 12:14
    Mój 3 maja tego roku skończył 20 latek,była impreza okolicznościowa-chociaż te urodzinki to był tylko pretekst do :partyman: . Co mu kupiłem- sezon wczesniej komplet zimówek i wytłumaczyłem że to własnie na te urodziny-cóz urodził sie na wiosne to ciężko zeby dostał je wtedy i przestałem tankowac na stacji gdzie lali shit i zaczałem na tzw. renomowanej.
    15 listopada 2004, 12:46
    No to lejesz teraz renomowany shit :D Ja tam mojego jedzonkiem zbytnio nie rozpieszczam no bo chyba trudno powiedzieć żeby gdziekolwiek w naszym pięknym kraju lali dobre paliwo lub gaz. W tym temacie daleko nam jeszcze do Europy... Prykam mu gaziku zazwyczaj w ostatniej chwili tj. jak jush czuję, że nie ma ciągu i szukam najbliżej, wszystko jedno jaka się napatoczy. Zauważyłem, że niejednokrotnie gaz na małych prywatnych stacjach jest lepszy niż na tych "markowych". Każdy orze jak może (czyt. kradnie ;) )
    15 listopada 2004, 13:21
    wooytson napisał(a):No to lejesz teraz renomowany shit :D Ja tam mojego jedzonkiem zbytnio nie rozpieszczam no bo chyba trudno powiedzieć żeby gdziekolwiek w naszym pięknym kraju lali dobre paliwo lub gaz. W tym temacie daleko nam jeszcze do Europy... Prykam mu gaziku zazwyczaj w ostatniej chwili tj. jak jush czuję, że nie ma ciągu i szukam najbliżej, wszystko jedno jaka się napatoczy. Zauważyłem, że niejednokrotnie gaz na małych prywatnych stacjach jest lepszy niż na tych "markowych". Każdy orze jak może (czyt. kradnie ;) )
    Ale mysle jednak ze na BP leją dobre paliwo - nigdy nie miałem zastrzeżeń ani do U95,ani Pb95 ani do gazu - i nie słyszałem zeby ktoś takie zastrzeżenie miał - przynajmniej w moich stronach.
    A to co sprzedawali na tej stacji to był naprawde shit - juz kiedys o tym pisałem.
    A kwestii twojej rodzinnej Łodzi - mam rodzinkę na Bałutach...
    15 listopada 2004, 16:00
    dago napisał(a):Ale mysle jednak ze na BP leją dobre paliwo - nigdy nie miałem zastrzeżeń ani do U95,ani Pb95 ani do gazu - i nie słyszałem zeby ktoś takie zastrzeżenie miał - przynajmniej w moich stronach.

    Na dobrą sprawę to też nie mam zastrzeżeń do ich paliwa, ale podejrzewam, że gdybyśmy pojeździli na benzynie lub gazie tankowanym w Niemczech czy Holandii, okazałoby się, że jednak jakieś zastrzeżenia by się znalazły....;)
    dago napisał(a):A kwestii twojej rodzinnej Łodzi - mam rodzinkę na Bałutach...

    A ja tam pracuje... ale ogólnie za Bałutami nie przepadam. WIDZEW!!! To je ono!! :-D

    ← Luźne dyskusje