Siemka mam taki oto problemik
... jak jade na benzynce (mam i gaz) to na karzdym biegu jak dodaje gazu to z początku idzie ok a jak nabiera obrotów traci moc...gdy wrzuce następny z początku ok a potem lipa ... na gazie jest ok idzie bezproblemowo ... może jak wyjeździłem do końca wache jakiś fajans dostał sie z baku do pompy lub gaźnika ???
Co myślicie o tym?
Pozdrawiam Mrówa
Co myślicie o tym?
Pozdrawiam Mrówa
