Piaskowanie

10 listopada 2010, 07:48
Ja swoją skrzynię umyłem pędzlem i ropą ... efekt jest dobry i zadowalający . Jeśli nie robisz auta wystawowego nie widzę konieczności piaskowania skrzyni , lepiej tą kase przeznaczyć na inne części do garbusa .

U mnie wyszła tak:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
10 listopada 2010, 09:50
Świci sie jak psu jajca. Czego chciec wiecej?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 listopada 2010, 18:29
a ja swoją spsikałem środkiem do mycia felg aluminiowych i wszystko zlazło praktycznie samo :-D
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
13 czerwca 2011, 23:19
O ile szkielkowac skrzynie czy blok silnika to jedynie sama obudowe ale po uprzednim rozebraniu. Drobinki szkla powchodza w roznie miejsca i beda nie do usuniecia. Nawet zabezpieczajac tasma, folia czy czym tam sobie ktos wymysli nie jestesmy w stanie zabezpieczyc powierzchni w 100%. Zwlaszcza szkielkujac ze wzgledu na koszt scierniwa bedzie zapewne odbywac sie w obiegu zamknietym. Moim zdaniem to bez sensu gdyz ta powierchnia w tm momencie jeszcze bardziej bedzie lapac syf. Wszelkie zatluszczenia beda jeszcze bardziej widoczne. Piaskowalem jakies 10 lat najrozniejsze rzeczy i generalnie o ile nie ma byc to auto pokazowe to lepiej umyc w jakiejs ropie benzynie czy innym detergencie badz poprawic szczotka druciana w ramach walki z nuda. Z czasem i tak zasniedzieje.
Kwestia osobistych preferencji.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 czerwca 2011, 06:29
A probowal ktos "pisakować" sodą - sodablasting?
Wg mnie najlepsze rozwiazanie do wyczyszczenia czegokolwiek

Pozdrawiam Dzieciak
14 czerwca 2011, 10:13
dzieciak napisał(a):A probowal ktos "pisakować" sodą - sodablasting?
Wg mnie najlepsze rozwiazanie do wyczyszczenia czegokolwiek

Pozdrawiam Dzieciak

Najlepsze ale drogie :/ generalnie soda nie zaszkodzi i nie uszkodzi nawet manszet , ale policzą sobie dużo bo soda sama w sobie jest dość kosztowna . Cały garb kosztuje w oklicach 3 K PLN , skrzynia podejrzewam że w okolicach 300 - 500 zł . To już lepiej chyba myć samemu.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
14 czerwca 2011, 10:23
Mysle, ze myjka cisnieniowa z dobrym detergentem da sobie rade w zupelnosci.
14 czerwca 2011, 15:39
rafaal111 napisał(a):O ile szkielkowac skrzynie czy blok silnika to jedynie sama obudowe ale po uprzednim rozebraniu. Drobinki szkla powchodza w roznie miejsca i beda nie do usuniecia. Nawet zabezpieczajac tasma, folia czy czym tam sobie ktos wymysli nie jestesmy w stanie zabezpieczyc powierzchni w 100%.

Iiii tam.... Zabezpieczyć się da . Powtórzę za Włodkiem -którędy miało by się się coś dostać do środka ?
Zwlaszcza szkielkujac ze wzgledu na koszt scierniwa bedzie zapewne odbywac sie w obiegu zamknietym.

A co by to miało mieć za znaczenie ?
14 czerwca 2011, 20:31
Mi koleś najpierw spryskiwał jakimś ustrojstwem i zmywał myjką ciśnieniową. Efekt zdumiewający.
14 czerwca 2011, 20:57
MrPierre napisał(a):Mi koleś najpierw spryskiwał jakimś ustrojstwem i zmywał myjką ciśnieniową. Efekt zdumiewający.

Tak sie to robi. Pryskasz, czekasz troche (ale zeby nie wyschlo bo sie zeszkli) i splukujesz
15 czerwca 2011, 00:33
Roznica miedzy piaskowaniem na powietrzu a szkielkowaniem w kabice w obiegu zamknietym jest zasadnicza. Nie spotkalem sie jeszcze z taka sytuacja zeby ktos szkielkowal na wolnym powietrzu ze wzgledu na koszt materialu sciernego i braku jego mozliwosci ponownego wykorzystania. Po za tym piaskujac na powitrzu chociazby taka skrzynie nie bedzie ona tak narazona na dostanie sie pylu przez chociazby manszety. Owszem mozna to tasma pozwija czy czym kto tam uwaza, ale trzeba generalnie starac sie omijac te miejsca zeby calego zabezpieczenia nie uszkodzic i przy okazji samych manszet.
Odnosnie sody podobno mozna piaskowac cala glowice bez rozbierania jej. Po calej operacji wystarczy tylko splukac woda. (podobno) Mialem okazje sam sprobowac oczyscic nadwozie i jest nieporownywalne z piaskowaniem.
Efekt oczyszczenia panelu nadwozia jest swietny gdyz ta metoda pozwala nie tylko oczyscic powierzchnie do golej blachy bez naruszania struktury metalu nawet dobierajc najdrobniejszy grabulat szkla nie jestesmy w stanie uzyskac takiego wykonczenia po za tym pozwala zdjac okreslona warstwe farby pozostawiac przykladowo tylko warstwe gruntowa. Niestety najwiekszy minus tej metody to koszt zabiegu.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 czerwca 2011, 09:22
Ricardo napisał(a):Witam , kilka elementów mam do wypiaskowania i zastanawiam się czy można ( może juz ktos to robił) wypiaskowac skrzynię. jest cała w brudzie z oleju i recznie duzo mi czasu zajmie. Próbował ktos???

Ja zrobiłem to w następujący sposób: benzyna, szmata, szczotka druciana ręczna, szczotka druciana na wiertarkę. Błyszczy jak ...
Piasek i skrzynia - nie brzmi to najlepiej.

Ewentualnie: sodowanie.
http://garbusy.blogspot.com
http://otokomp.pl
http://otowawa.pl

← Pytania i problemy