chcialbym sobie stuningowac mojego garbusa. Mam go niedlugo i niezabardzo znam sie na mechanice samochodowej ani na garbach. Chcialbym jakis porad, a nie tylko krotkich wzmianek tylko po to zeby cos napisac. WIEC ZACZYNAM !!!! Chcialbym wymienić silnik na mocniejszy 1,6 2,0 mam teraz 1,2 albo 1,3. czy powinienem tez wymienic skrzynie biegów jak tak to na jaka. tak zeby wszystko weszlo bez albo po malych przeróbakch. chce zmienic bebny na tarcze ale jak mam kola na szerokich 5-szpilkowych mocowaniach. i wstawic felfi aluminiowe 16-17 takie jak na tej stronce (garb UNKEL BENS). Z GORY DZIEKUJE prosze o jakies rady albo tutaj albo na maila co mam kupic bo nie chcial bym zdac sie z czesciami na jakis warsztat. Ale nie wiem cio mi bedzie pasowalo 
CHCE Stuningować Garba !!!
wiem ze goscie na garbomania.com sa obcykani nie ktorzy jesli chodzi o tuning. Zalezy co chcesz osiagnac. 
To nie takie proste żeby sobie kupić części i stuningować samochód. Tym bardziej jeżeli sam nie znasz się za bardzo na mechanice. To musi zrobić ktoś kto się na tym bardzo dobrze zna.
Skontaktuj się może z kendym ((kontakt usunięty))
Skontaktuj się może z kendym ((kontakt usunięty))
ja bym Ci nie poradzil zakladania silnika 1,6 bo sam taki mialem mkiedys nu siebie w garbie i bardzo szybko go wyjalem.przyczyna prosta: silknik ten ma duzy moment obrotowy przez co sie bardzo gzeje wiec musisz dostarczyc mu wiecej chlodzenia czyli poprostu jezdzac na wyzszych obrotach ja o tym nie wiedzialem i mi popekaly glowice. slyszalem natomiast ze wkladaja silnik od subaru legacy 2,2l 120 KM.
mam pytanie czy mozna do silnika 1,2 zalozyc cylindry od 1,3 i czy cos to da???czy gaznik od 1,3 sie duzo rozni niz od 1,2?
mam pytanie czy mozna do silnika 1,2 zalozyc cylindry od 1,3 i czy cos to da???czy gaznik od 1,3 sie duzo rozni niz od 1,2?
`80 1200
POZDRAWIAM
POZDRAWIAM
A wiec po kolei.
Zacznijmy od silnika. Nie polecam zadnych swapow. Silnik Garbowy ma olbrzymi potencjal, jest do niego wybor czesci tuningowych jak do zadnego innego silnika na swiecie i zaden wodniak, nawet teorytyczne mocniejszy, nie dorowna dobrze zrobionemu typ1 czy typ 4. Jesli masz 1,2 to niezawiele mozesz zrobic. Jesli masz 1,3 to mozesz zaczynac. Musisz okreslic czego dokladniej chcesz i (niestety) ile pieniedzy bedziesz mogl przeznaczyc. Minimum tego, co bym nazwal podrasowanym silnikem to 1,6 (jesli masz 1,3 to wystarczy zmienic tloki i cylindry) z dwoma gaznikami, porzadnym zaplonem i ewentualnie jakims wydechem. Powinienes miec wtedy ok 75 koni z silnika, ktory wewnetrznie jest wlasciwie calkowicie seryjny. Moze to nie wydaje sie duzo, ale zapewniam Cie, ze taki silniczek jest bardzo przyjemny a co do osiagow to bez kompleksow w stosunku do wiekszosci samochodow na drodze, poza wyraznie mocnymi i sportowymi. Oczywiscie mozna pojsc dalej. Duuuzo dalej. Setki koni, rakietowe przyspieszenia, wszystko przed Toba, jesli masz na to srodki
Co do tekstu kolegi Tommka...Nie wiem jak to powiedziec, zeby nikogo nie urazic...No cuz, koledze cos sie pomylilo
1.6 to normalny silnik i jesli jest sprawny, nie ma zadnych klopotow z chlodzeniem. Co do opisanych zwiazkow momentu z przegrzewaniem oraz gazowania silnika i jego temperatura to kompletnie sie z tym nie zgadzam, delikatnie mowiac. Ktos Ci Tommku straszny kit wcisnal 
Skrzyni garbowej zmieniac nie musisz, o ile nie masz takiej starej, dzielonej wzdluz to wytrzyma ona bardzo duzo, nawet stukilkudziesieciokonny silnik.
Co do 17-stek. No cuz, kwestia gustu, ale moim zdaniem to nie pasuje do starych modeli Garbusa. A wielkie felgi, flansze itp sprawiaja wiecej klopotu niz daja korzysci. Lepiej zostan przy felgach dedykowanych Garbowi, np zamien na stalowe 5,5 cala. Jest kilka ladnych, klasycznych wzorow alufelg do Garba, ale sa one drogie
Podobnie jak tarcze do twojego modelu.
Powodzenia. Kup sobie mundre ksiazki, poszukaj fajnych list dyskusyjnych (polecam www.talkshopforums.com) zakasuj rekawy i do dziela. To nie jest takie trudne
Jesli chcesz szczegolow, napisz na priv ((kontakt usunięty)), no chyba ze Garbaty otworzy nowy dzial na forum
Zacznijmy od silnika. Nie polecam zadnych swapow. Silnik Garbowy ma olbrzymi potencjal, jest do niego wybor czesci tuningowych jak do zadnego innego silnika na swiecie i zaden wodniak, nawet teorytyczne mocniejszy, nie dorowna dobrze zrobionemu typ1 czy typ 4. Jesli masz 1,2 to niezawiele mozesz zrobic. Jesli masz 1,3 to mozesz zaczynac. Musisz okreslic czego dokladniej chcesz i (niestety) ile pieniedzy bedziesz mogl przeznaczyc. Minimum tego, co bym nazwal podrasowanym silnikem to 1,6 (jesli masz 1,3 to wystarczy zmienic tloki i cylindry) z dwoma gaznikami, porzadnym zaplonem i ewentualnie jakims wydechem. Powinienes miec wtedy ok 75 koni z silnika, ktory wewnetrznie jest wlasciwie calkowicie seryjny. Moze to nie wydaje sie duzo, ale zapewniam Cie, ze taki silniczek jest bardzo przyjemny a co do osiagow to bez kompleksow w stosunku do wiekszosci samochodow na drodze, poza wyraznie mocnymi i sportowymi. Oczywiscie mozna pojsc dalej. Duuuzo dalej. Setki koni, rakietowe przyspieszenia, wszystko przed Toba, jesli masz na to srodki
Co do tekstu kolegi Tommka...Nie wiem jak to powiedziec, zeby nikogo nie urazic...No cuz, koledze cos sie pomylilo
Skrzyni garbowej zmieniac nie musisz, o ile nie masz takiej starej, dzielonej wzdluz to wytrzyma ona bardzo duzo, nawet stukilkudziesieciokonny silnik.
Co do 17-stek. No cuz, kwestia gustu, ale moim zdaniem to nie pasuje do starych modeli Garbusa. A wielkie felgi, flansze itp sprawiaja wiecej klopotu niz daja korzysci. Lepiej zostan przy felgach dedykowanych Garbowi, np zamien na stalowe 5,5 cala. Jest kilka ladnych, klasycznych wzorow alufelg do Garba, ale sa one drogie
Powodzenia. Kup sobie mundre ksiazki, poszukaj fajnych list dyskusyjnych (polecam www.talkshopforums.com) zakasuj rekawy i do dziela. To nie jest takie trudne
Jesli chcesz szczegolow, napisz na priv ((kontakt usunięty)), no chyba ze Garbaty otworzy nowy dzial na forum
jedna poprawka: chodzilo mi o shoptalkforums.com 
qubek napisał(a):1.6 to normalny silnik i jesli jest sprawny, nie ma zadnych klopotow z chlodzeniem. Co do opisanych zwiazkow momentu z przegrzewaniem oraz gazowania silnika i jego temperatura to kompletnie sie z tym nie zgadzam, delikatnie mowiac.
Sam mam dobry silnik 1.6 i naprawdę nic się nie dzieje. A raczej jeźdżę na niskich obrotach, więc tym bardziej już dawno by się zagrzał do czerwoności. A on sobie spokojnie ładnie działa
qubek napisał(a):Jesli chcesz szczegolow, napisz na priv ((kontakt usunięty)), no chyba ze Garbaty otworzy nowy dzial na forum
Tutaj możecie śmiało pisać. Przynajmniej inni z tego jeszcze skorzystają. Po to jest forum. A będzie tego kilka ładnych postów, to i utworzę nowy dział o tuningu.
ja ise nie bede sprzeczal z zawodowcami bo to wygladaloby bardzo glupio. mozliwe i nie zaprzeczam ze to mogl byc kit wcisniety mnie bo niewiele trzeba (jak widzicie) zeby mnie zwiesc z poprawnej drogi.\
dzieki za sprostowanie
a swoja droga to co mozna zrobic z 1,2 silniczkiem bo te 33 KM (podobno) to troszke malo. moznaby mu podniesc troszke moc???
dzieki za sprostowanie
a swoja droga to co mozna zrobic z 1,2 silniczkiem bo te 33 KM (podobno) to troszke malo. moznaby mu podniesc troszke moc???
`80 1200
POZDRAWIAM
POZDRAWIAM
Po co??? Jak dla mnie to troche rzeźba w gównie...
1200 jest po to żeby był ekonomiczny (jak na garba) a jak chcesz mieć więcej to najlepiej powiększyć potencjał w silniku 1.6 i sobie go zamontować....to chyba optymalne rozwiązanie.
rzezba w gownie? Chyba nie najlepiej to ujales 
Ale zgadza sie, z 1200 nie ma za bardzo sensu sie bawic. Utrzymuj go w dobrym stanie i niech Ci sluzy. Kiedys, gdy nie bylo jeszcze w produkcji wiekszych silnikow, to robiono. Zestawy z dwoma solexami, zestawy big bore
powiekszajace do 1300-1400ccm, sprezarki mechaniczne...Ale teraz to wszystko jest bardzo trudno dostepne i stosowane jedynie do bardzo oryginalnych samochodow. Takie "old speed". Wydalbys kupe kasy i skonczyl na czyms porownywalnym ze zwyklym 1600. Najlepiej zdobyc porzadny blok i powoli skladac sobie cos wiekszego. Np 1600, ale czemu nie cos wiekszego?
To przykre, wiem, bo sam ma 1200 i zamiast stopniowo go ulepszac, musze budowac od podstaw.
Ale zgadza sie, z 1200 nie ma za bardzo sensu sie bawic. Utrzymuj go w dobrym stanie i niech Ci sluzy. Kiedys, gdy nie bylo jeszcze w produkcji wiekszych silnikow, to robiono. Zestawy z dwoma solexami, zestawy big bore
To przykre, wiem, bo sam ma 1200 i zamiast stopniowo go ulepszac, musze budowac od podstaw.
Co do dwugaźnikowych. Możliwe, że za jakiś czas będę miał dostęp do silnika 1300 z dwoma gaźnikami, który wesoło sobie siedzi u pewnego znajomego w NRD-owskim kombajnie. Co najśmieszniejsze ma on jakieś 15km przebiegu. Co można w takim silniku podkręcić i jak co osiągając
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Dwugaznikowy 1300? Nie slyszalem. Ale na silnikach od kombajnow sie nie znam
Moze to 1500? Jesli tak to bardzo fajny silniczek. 2 gazniczki sa zawsze lepsze niz 1, eliminuja ten cholerny dlugi kolektor, ktory tak obcina moc. Daj znac jak bedziesz wiedzial cos wiecej o silnku i jakie to gazniki. Ciekawe