Witam!
Mam wrażenie, że mój ogórek za bardzo siedzi. Z przodu od dolnego ogranicznika do gumowego kła jest zaledwie jakiś 1cm. Natomiast oba ograniczniki - górny i dolny są mocno poobijane gumą - czyli mimo, ze jeżdżę dość spokojnie, to na nierównościach wahacz lata od górnego do dolnego kła.
Z tyłu wahacz jest w połowie odległości między ogranicznikami - nie powinien być wyżej? Bo też mam wrażenie, że na nierównościach kieł wali w ogranicznik.
To jest kwestia przestawienia drążków skrętnych o ząbek i listew z przodu analogicznie? Czy trzeba wymieniać jedno i drugie, bo te już "usiadły"?
Pozdrawiam!
Mam wrażenie, że mój ogórek za bardzo siedzi. Z przodu od dolnego ogranicznika do gumowego kła jest zaledwie jakiś 1cm. Natomiast oba ograniczniki - górny i dolny są mocno poobijane gumą - czyli mimo, ze jeżdżę dość spokojnie, to na nierównościach wahacz lata od górnego do dolnego kła.
Z tyłu wahacz jest w połowie odległości między ogranicznikami - nie powinien być wyżej? Bo też mam wrażenie, że na nierównościach kieł wali w ogranicznik.
To jest kwestia przestawienia drążków skrętnych o ząbek i listew z przodu analogicznie? Czy trzeba wymieniać jedno i drugie, bo te już "usiadły"?
Pozdrawiam!
)