Może teraz wystawi na sprzedaż części??

11 stycznia 2011, 10:23
browar napisał(a):Donieśmy do skarbówki , bo pewnie on albo jego stary ukradł tą kasę na to auta, albo jest bandytom :) , albo cwaniakiem na działalności co zataja przychody, albo jeszcze inna cholerą ale jak ma kasę to dowalić mu trzeba !! Niech ma burak co się rozbija porszawkami. Połamać mu jeszcze ręce żeby nie miał gdzie nosić drogich zegarków bo jest równiejszy a ja takiego nie mam !!

Harry a nie wpadłeś na to że on albo jego tata ciężko na to zapracował albo jest mądrzejszy albo sprytniejszy , albo , albo ,albo. Nie należy ludzi oceniać tylko ze swojej perspektywy.
Browix nie rozumiesz :D On ma WIĘCEJ NIŻ JA to automatycznie oznacza,że jest złym człowiekiem godnym najwyższego potępienia.
Nieznośna lekkość butów
11 stycznia 2011, 11:58
To czy go stać czy tatuś, mamusia kupili mu to porsche nie powinno mieć znaczenia, ale ja za takie coś zabierałbym prawko dożywotnio. Przecież on miał prawko tylko 3 miesiące, więc może się nauczy lub będzie świrował dalej, bo tu mu się nic prawie nie stało. Żeby tak rozj...ć porsche trzeba nie lada siły...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
11 stycznia 2011, 12:10
Ciamek napisał(a): ale ja za takie coś zabierałbym prawko dożywotnio

Tzn za jakie cos, tak konkretnie? Wiesz co tam sie stalo?

Fakty jakie ja znam - Porsche zostalo rozbite na slupie
Nie wiem za to, jak do tego rozbicia doszlo i co bylo jego przyczyna. Ty wiesz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2011, 12:13
A ja wszedłem sobie na stronę komendy i poczytałem. Ze wstępnych ustaleń biegli uznali, że prędkość pojazdu wynosiła 180km/h. Na śliskiej nawierzchni pojazd wpadł w poślizg i kierowca nie zapanował nad pojazdem.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
11 stycznia 2011, 12:35
Ciamek napisał(a):A ja wszedłem sobie na stronę komendy i poczytałem. Ze wstępnych ustaleń biegli uznali, że prędkość pojazdu wynosiła 180km/h. Na śliskiej nawierzchni pojazd wpadł w poślizg i kierowca nie zapanował nad pojazdem.

Dasz link?
Widzisz, jesli rzeczywiscie jechal 180 to oczywiscie przekroczyl i to znacznie dozwolona predkosc. Mam nadzieje ze nie chcesz za to karaz odebraniem prawa jazdy. To co sie jednak bardziej liczy to to, ze raczej (uzywam tego 'raczej' bo nigdy nie bylem w tamtym miejscu i nie wiem jak ono wyglada) jechal duzo wiecej, niz rozsadek nakazuje.

Ale to, jesli uznamy te 180 za fakt, a tego poki co nie wiadomo. A ja potrafie sobie spokojnie wyobrazic utrate panowania nad tak mocnym samochodem, na sliskiej nawierzchni, nawet przy wcale nie tak duzych predkosciach. Ba - nawet widywalem takie przypadki. A slupy twarde sa. I ta "twardosc" przenosza na samochod punktowo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2011, 13:23
A co takiego zmieni zabranie prawka ?
czyzby mial przestrzegac prawa, jakos przed wypadkiem swiadomie je lamal.
Ile osob w polsce wsiada po %%, zostaja zlapani, potem jeszcze raz, i znowu %% i zabieraja prawko a ludzie dalej jezdza.
Przeciez nie zabiora im umiejetnosci.

Ludzie nie wymagajacy ostrego rygoru/wiezienia powinni byc kierowani do robot publicznych.

A czy ten slup tam stal przepisowo ? :D
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
11 stycznia 2011, 13:34
Mysle ze sa w Polsce calkiem uczciwi bezrobotni, ktorzy tez chcieliby dostac prace przy robotach publicznych.
A jeszcze wiecej jest firm, ktore chcialo by dostac zlecenia na takie roboty. I wykonaloby je znacznie lepiej i taniej, niz niewykwalifikowani wiezniowie, ktorych jeszcze na dodatek trzeba pilnowac (co kosztuje).
A i wsrod wiezniow jest wielu takich, ktorzy sami chetnie podjeli by sie jakiejs pracy podczas odbywania kary. Alimenciarze na ten przyklad.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2011, 13:57
czyli sprawiedliwie kiedy siedza w ciepelku z jedzeniem, swietlica, placem wybiegowym, telewizorem, a jedyna rzecz o ktora musza sie martwic to mydlo na podlodze ?

Kto powiedzial ze bedzie im ktos placic za te prace?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
11 stycznia 2011, 14:02
Scooty napisał(a):jedyna rzecz o ktora musza sie martwic to mydlo na podlodze ?
Nie wiem jakie masz upodobania i nie chcialbym wyjsc na homofoba ale dla mnie osobiscie, to jednak jest dosyc powazna rzecz, o ktora bym sie martwil bardzo. Co do reszty, to naprawde chcialbys sobie tak w ciepelku posiedziec, skoro uwazasz ze to takie przyjemne?

A co do zatrudnienia to powtorze - zatrudnianie wiezniow jest kosztowne i nieefektywne i odbiera prace innym. Czy chcesz na to placic z wlasnych podatkow?
Masz o tym w ogole jakiekolwiek pojecie? Zastanawiales sie nad tym tak glebiej w ogole? Jest sens tracic czas na powtarzanie latwych i bezsensownych haselek, rodem z wiecu wyborczego jakiegos Kaczynskiego czy Leppera?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2011, 14:35
uwazasz ze lepiej jest kiedy nic nie robia ? utrzymanie pewnie nie jest z naszych podatkow.

Nie uwazam zeby samo siedzenie bylo sluszna forma rekompensaty za to co dany czlowiek zrobil. Swietnie rozbudza poczucie odpowiedzialnosci.
Cokolwiek by nie zrobili, grozi im tylko odsiadka, zadnej pracy, wysilku.

Nie wiem czy wiesz ale duzo ludzi spedza tak zime, nie maja gdzie mieszkac to drobny wystepek pozwala przetrwac ten okres nie martwiac sie o nic.

Nie zazdroszcze, ale to tez nie jest w porzadku.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
11 stycznia 2011, 14:50
Scooty napisał(a):uwazasz ze lepiej jest kiedy nic nie robia ? utrzymanie pewnie nie jest z naszych podatkow.
.

Nie wiem czy lepiej, nie twierdze ze znam sie na resocjalizacji. Taki kierunek jest. Ludzie to studiuja. Oni pewnie wiedza.
Ale wiem ze tak jest taniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2011, 16:11
samochod kupil owemu 18 -latkowi dziadek na urodziny przy okazji sobie też kupil i nie jest tak do konca ze ma polamane nogi bo z tego co wiem jest w spiaczce farmakologicznej.
11 stycznia 2011, 18:41
Scooty napisał(a):...Nie uwazam zeby samo siedzenie bylo sluszna forma rekompensaty za to co dany czlowiek zrobil. Swietnie rozbudza poczucie odpowiedzialnosci.
Cokolwiek by nie zrobili, grozi im tylko odsiadka, zadnej pracy, wysilku...

Sory, ale bredzisz. Nic nie wiesz co tam się dzieje.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 stycznia 2011, 18:51
gdyby koleś wydzwonil z tą prędkością jadąc corollą, passatem czy innym puntem sprawa prawdopodobnie przeszła by bez większego rozdźwięku.

No ale tutaj był małolat w porsche.
Zapewne był pod wpływem dopalaczy.

← Luźne dyskusje