Kabli dużo, sterownik elektroniczny z trzema przekaznikami, a problem w tym, że wtryskiwacz podaje paliwo już w momencie włączenia, czyli na dopiero rozgrzewającą się świecę, co daje kupę dymu i w końcu sterownik wyłącza całe ustrojstwo
Ciężko coś znaleźć, bo to model a.d. 1976 wymontowany z kabiny jakiejś ciężarówki. Usiłuję dojść do oryginalnego połączenia, coby nie wysadzić się przedwcześnie w powietrze.