Pytanie o rozrusznik - Niewarygodne :]

16 lutego 2011, 22:13
Witam

Wyciągałem silnik ostatnio ze swojego 1303 spidera :)
Po wyjęciu rozrusznika postawiłem oczy bo jeszcze nigdy nie widziałem czegoś takiego i zacząłem się zastanawiać czy tak ma być czy nie :)

Uświadomcie mnie po jaką cholerę to tam jest założone (pewnie mój mechanik to założył) samo by tam nie wskoczyło.
Czy mogło to coś psuć powodować jakieś błędy w elektryce ? bądź w silniku ??


Oto zdjęcia :))

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się


Mowa tu o magnesie sporej wielkości przyczepionej do rozrusznika obok jednej ze śrub.
PROJEKT VW Garbus 1303 - SPIDER

GG: (kontakt usunięty) (pisać nawet jak niewidoczny, rzadko jestem na widocznym)
Mail: (kontakt usunięty)

Zdjęcie nie zachowało się
16 lutego 2011, 22:47
bardzo ladne :-) a tak na powaznie to nie mam pojecia w jakiej sprawie zostal zalozony ten magnes
16 lutego 2011, 22:55
Złóż do kupy od nowa silnik i odpal. Jak wszystko normalnie odpali tzn że nie był potrzebny jak nie odpalisz tzn że był a wtedy będziemy dochodzić po co. :P Ale fajny patent
16 lutego 2011, 22:56
"Czy mogło to coś psuć powodować jakieś błędy w elektryce ? bądź w silniku ?? "
Odp. NIE, po odpaleniu przez rozrusznik nawet prąd nie płynie!
wygląda jak magnes od głośnika.
16 lutego 2011, 23:01
Po konsultacji:
Przy zalozeniu ze obudowa jest metalowa, to niewielkie pole magnetyczne przenika do stojana.
Pole magnetyczne zamyka sie w obudowie rozrusznika.
Istnieje szansa wzmocnienia rozrusznika wykorzystujac 2 magnesy 1-biegunowe.
Taki magnes z glosnika prawdopodobnie nic nie daje.
Teoretycznie zwiekszony magnes wymusilby wieksza wydajnosc, musialby dojsc az do wirnika.
Stosujac neodymowe jest taka opcja.
Obecnie efektem jest zabawnie przyklejony do obudowy :)
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
17 lutego 2011, 00:38
lepiej spytaj mechanika czy nie zgubił tego magnesu czy nie zapomniał ,bo wydaje mi się ,że albo chciał sobie nakierowć nimśrybę mosującą albo coś w ten deseń, albo wyciągał jakąś upuszczoną srubę i mu z ręki wypadł. Znaleźć nie mógł i tak został, a że wokół znal to przyciągnął się do stalowego rozrusznika z magnesami w środku.

Taki magnes nie mógłby mieć jakikolwiek nieporządanego wpływu ( a nawet z założeniem poprawy działania) na pracę silnika czy rozruchu dopuki nie wpadłby gdzieś w ruchome elementy.
17 lutego 2011, 09:45
Jest jeszcze taka ewentualnosc ze gosc go przyczepil, badz mu wpadl tam i zapomnial. Kiedys pracujac w warsztacie przyjechal gosc z niemiec bo jadac cos mu telepalo pod maska i nie wiadomo co. Okazalo sie ze to byla latarka. Kiedys komus wpadla a ze dosjcie bylo kiepskie zostawil i tak jezdzil.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 lutego 2011, 10:01
rafaal111 napisał(a):Jest jeszcze taka ewentualnosc ze gosc go przyczepil, badz mu wpadl tam i zapomnial. Kiedys pracujac w warsztacie przyjechal gosc z niemiec bo jadac cos mu telepalo pod maska i nie wiadomo co. Okazalo sie ze to byla latarka. Kiedys komus wpadla a ze dosjcie bylo kiepskie zostawil i tak jezdzil.

dokładnie o tym pisałem. Anegdotka:
sąsiadka tak przywiozła swojego królika z działki (50km) . Wlazł gdzieś na wahacze i tak dojechał pod sam blok witając pod domem kierowcę, jednak szkód żadnych nie dokonał tak jak ten magnes. Najmniejsza śrubka zgubiona może narazić na spustoszenie.
17 lutego 2011, 10:08
Zdarzało mi się użyć magnesu aby przytrzymać łepek śruby przed wysunięciem. gdy nakręcałem nakrętkę . Ten magnes dokładnie po to mógł być umieszczony . Ta śruba rozrusznika ma właśnie tendencje do wypadania albo "chowania" się . Więc pewnie koleś przytrzymał ją magnesem.
I w ten oto sposób poznaliśmy kolejny patent na usprawnienie pracy mechanika :)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
17 lutego 2011, 10:15
Scooty napisał(a):Po konsultacji:
Przy zalozeniu ze obudowa jest metalowa, to niewielkie pole magnetyczne przenika do stojana.
Pole magnetyczne zamyka sie w obudowie rozrusznika.
Istnieje szansa wzmocnienia rozrusznika wykorzystujac 2 magnesy 1-biegunowe.
Taki magnes z glosnika prawdopodobnie nic nie daje.
Teoretycznie zwiekszony magnes wymusilby wieksza wydajnosc, musialby dojsc az do wirnika.
Stosujac neodymowe jest taka opcja.
Obecnie efektem jest zabawnie przyklejony do obudowy :)

lubię to :smt023
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5

← Pytania i problemy