komercja garaż VW 🔒 zamknięty

24 lutego 2011, 11:25
Jak niektórzy wiedzą coś tam robię przy samochodach od jakiegoś tam czasu
jak niektórzy wiedzą robię sam ! (czyli wolno = długo )
robię tak jak sobie klient życzy (i płaci!)
od blacharki po lakier mechanikę ,rasowanie czyli tuning (dowolny optyczny mechaniczny )

od lutego tego miesiąca działam w nowym "pomieszczeniu" w Płocku
mieszczą mi się za siebie dwa samochody
kończę aktualnie ogórka 79 blaszaka panela

i w pięknym mieście Płock nie ma klienta na oldtimera tym bardziej na VW wiatraka
jak ktoś jest chętny na konkretną robotę zapraszam ...

(kontakt usunięty) Włodek

PS. odległości mniej więcej
100km Warszawa
100kmŁódż
100km Toruń
400km Kraków
300km 3 city








ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
24 lutego 2011, 14:07GAR-bus
coś tam robię przy samochodach od jakiegoś tam czasu ???
ja nie wiem... a mnie interesuje co robisz i od jakiego czasu.
wg. opisu i avatara sądzę, ze tylko busy.. GARbusy też? jeśli nie... nie musimy wdawać się w szczegóły.. busa nie posiadam :)

jeśli dobrze rozumiem blaszak nie jest na sprzedaż?! jedynie oferujesz usługę?!
<na busa mam zapotrzebowanie, jako foto-bus T2 był by fantastyczny, ALE jeden zabytek mi wystarczy;) więc pewnie będzie to młodsza generacja transportera>

jeśli robisz też garby... co mnie m.in. interesuje.. masz zgrzewarkę?

pozdrawiam
Mateusz
facebook / fot.MateuszAntkowiak
24 lutego 2011, 14:48
robię wszystko
bawię się od 15tu lat
a teraz muszę ze swojego hobby żyć
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
24 lutego 2011, 22:02
dobrze by było powiązać przyjemne z pożytecznym, zarabiać na swoim hobby:)
garbaty duet
24 lutego 2011, 22:16
Fajnie ze kolega z forum robi to co lubi i oby szlo mu jak najlepiej bo jak wiadomo w tym kraju silnie w oczy kole innych jak cos komus sie udaje.
Nie mniej jednak o ile zajmuje sie tym profesjonalnie rozumie ze wystawia rachunki, faktury itd... skoro sie oglasza
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 lutego 2011, 07:34
Jasne- bo faktura Ci potrzebna do rozliczenia z Urzedęm Skarbowym :-D .Umie robić,chce robić,chce nam pomóc (oczywiście nie za darmo) to się ogłasza. Na pewno bym do niego zaprowadził samochód a nie do jakiegoś zwykłego blacharza, który klepie gotowce.
Nawet jak robi to"po cichu"to "żal mi dupy nie ściska".
Każdy orze jak może.
Powodzenia :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
25 lutego 2011, 07:44
JAk miałbym odstawić ogórka na remont blachy i malowanko to zdecydowanie piszę umowę z wykonującym. Za dużo w okolicy przykładów typu dałem kasę a auto od roku nie ruszone.

I wolałbym by je robił Włodek niż "pan zenek co klepie golfy" bo kg szpachli mi nie trzeba :-D
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
25 lutego 2011, 11:21
Widzę że normalnie kolejka się garnie to dobrze
nawet bardzo dobrze

rachunki to najmniejszy problem ! myślałem że fachowość jest ważniejsza
(zawsze się panowie dorzucicie do budżetu na wojne w Afganistanie np.spoko )
umowy też nie widzę w tym problemu działają w dwie strony(niema kasy niema roboty)

ważniejsza jest kasa chłopcy i nie zbędne gadanie bo ja mogę zapierać pare godzin dziennie i jestem leniem ale chce za te parę godzin pieniążki
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
25 lutego 2011, 14:35Re: GAR-bus
Sorki za śmiecenie ,ale nie mogłem się powstrzymać... :wink:
Antek napisał(a):coś tam robię przy samochodach od jakiegoś tam czasu ???
ja nie wiem... a mnie interesuje co robisz i od jakiego czasu.
wg. opisu i avatara sądzę, ze tylko busy.. GARbusy też? jeśli nie... nie musimy wdawać się w szczegóły.. busa nie posiadam :)


.../jeśli robisz też garby... co mnie m.in. interesuje.. masz zgrzewarkę?

pozdrawiam
Mateusz

A w jakim kolorze ? Robisz niebieskie ? A zielone też ? Ale z przerobieniem niebieskiego na zielony to już pewnie sobie nie poradzisz... :wink:


Ech ](*,) :smt021
I ty Włodek zamierzasz z tego wyżyć ?- ja bym nie dał rady. Psychicznie....
:wink: :-D
25 lutego 2011, 14:50
Michale ja właśnie kurde nie daje rade bo wiesz
dorobię się na tym willy w Hiszpanii
a ogrzewanie warsztatu w PL mam ostatnio na kreche ale olać jestem optymistycznie nastawiony i wierze w ludzi ...

PS.najbardziej kocham robić różowe
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
25 lutego 2011, 15:21
Mozecie sie smiac z tego ze zapytalem o rachunek.
Powodem, dla ktorego to zrobilem nie jest fakt ze chcialbym kolege Wlodka podp... do urzedu skarbowego ze grzebie cos na lewo i kasuje ludzi ale w razie jakiejs kolizji drogowej wtedy ubezpieczycielowi przedstawia sie faktury itd. bo nieszczescia chodza po ludziach.W 2000 roku mialem kolizje drogowa garbusem nie z mojej winy i otrzymalem 650 zl na remont calego przodu. Tak wycenili pomimo ze auto bylo po kapitalnym remoncie i malowaniu. Podstawa decyzji o wartosci szkody byl wiek auta, amortyzacja itd. Tlumaczenia nie pomogly powod-brak rachunkow, faktur Zreszta przykladowo sam sie przejechalem na osobie, ktora mi malowala obecnego garbusa. Niby fachowiec z wieloletnim stazem a odwalil taka lipe ze glowa boli. Malo tego dwa razy poprawial a efekt byl taki ze stracilem mase czasu, kasy i nerwow a mam obecnie 3 odcienie tego samego koloru na aucie.

Reasumujac zycze koledze Wlodkowi jak najlepiej, powodzenia oraz zeby go pech omijal szerokim lukiem w Pl egzystencji.
Dzialaj i mniej satysfakcje bo robisz to co lubisz. Nie wszyscy maja tyle szczescia.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 lutego 2011, 15:44Re: GAR-bus
Michał2 napisał(a):Sorki za śmiecenie ,ale nie mogłem się powstrzymać... :wink:
Antek napisał(a):coś tam robię przy samochodach od jakiegoś tam czasu ???
ja nie wiem... a mnie interesuje co robisz i od jakiego czasu.
wg. opisu i avatara sądzę, ze tylko busy.. GARbusy też? jeśli nie... nie musimy wdawać się w szczegóły.. busa nie posiadam :)


.../jeśli robisz też garby... co mnie m.in. interesuje.. masz zgrzewarkę?

pozdrawiam
Mateusz

A w jakim kolorze ? Robisz niebieskie ? A zielone też ? Ale z przerobieniem niebieskiego na zielony to już pewnie sobie nie poradzisz... :wink:


Ech ](*,) :smt021
I ty Włodek zamierzasz z tego wyżyć ?- ja bym nie dał rady. Psychicznie....
:wink: :-D


HA HA
jeśli mam komuś powierzyć pracę przy moim garbusie, chcę więcej wiedzieć niż 'robię wszystko'.
Zadałem kilka pytań, odpowiedź jaką otrzymałem to 'bawię się...' i że jest zmuszony z tego żyć.
Może jest świetnym fachowcem, ale jeśli człowiek jest niekomunikatywny i nie chce rozmawiać z potencjalnym klientem... to nic na to nie poradzę.

pozdrawiam
Mateusz
facebook / fot.MateuszAntkowiak
25 lutego 2011, 15:54
słuchaj @Antek nie komukatywny to ty jesteś mam ci opisać w maillu czy PW jaki mam numer butów czy po prostu nie stać Cie na telefon do mnie w konkretach ...

uważasz że ja biore robote z ulicy? i każdemu zrobię auto ?
NIE bo jak bym tak robił to bym robił "dupowozy" i do tego zmierza i wcale się już nie dziwie że blacharze pierdolą robić komuś stare złomy ...

Rafał drugi madrala a ty uważasz że rachunki "rzeczoznawca" nie podważy w odszkodowaniach? uważasz że ja bym latał po sądach w sprawie twojego odszkodowania w i wyceny wypadku "nie mam takich uprawnień " i mam to gdzieś pod takie coś się nie podpisze !
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
25 lutego 2011, 15:59
Ciekaw jestem skuteczności tego typu marketingu :D
Nieznośna lekkość butów
25 lutego 2011, 16:0446
Byłem pewien że się specjalizujesz w konkretnej dziedzinie, a nie że robisz wszystko.
Jestem przekonany, że pewna specjalizacja jest wymagana, by wykonać dobrze to co się robi.
Robiąc wszystko nie zrobisz wszystkiego dobrze. Mogę się mylić... ale jak się przekonać że tak właśnie jest??

czy nie po to piszesz o swojej działalności na forum by tacy ludzie jak ja, którzy Cię nie znają, a w niedalekiej przyszłości będą robili remont samochodu, dowiedzieli się czym się zajmujesz.
Byłem przekonany, że tak!
Przed powierzeniem zlecenia nawet telefon to za mało.. wypada się jednak spotkać... tu chciałem poznać ogólny zarys. A i to okazało się zbyt trudne.

dzięki za odpowiedź!
facebook / fot.MateuszAntkowiak

← Kupię/Sprzedam