Na rynku w Krakowie

17 marca 2011, 07:38
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się


Wyprzedzając wasze pytania to już odpowiadam. O tuż pod dywanikiem blacha bardzo gruba. W rękaw wchodzi drut który potem pod ciuchami się oplata i tworzy siedzonko. I to wszystko ale zajebista iluzja.
17 marca 2011, 09:09
podziwiam go jedynie za wytrwałość na mrozie i za podkurczone kilka godzin stopy. Chyba że też ma podwiązane , bo po 15 minutach to już chyba najwiekszemu twardzielowi opada :-D

ps. a gdzie on ma cewnik? :wink:
17 marca 2011, 10:42
te zdjecia byly zrobione jak ost bylo cieple dni. W,tutaj dochodzilo do jakis 17stopni w sloncu. Bylo super nie to co teraz leje i zimno
17 marca 2011, 16:18
widziałem gościa :) i ta ręka która przemykała pod pośladkami i wywierała piorunujące wrażenie na obcokrajowcach :d
VW 1300 1969

← Luźne dyskusje