Witam wszystkich Garbatych przyjaciół .
Od paru dni stałem się posiadaczem mojego pierwszego garbusa rocznik 1965 , jego poprzedni właściciel wstawił go do garażu 10 lat temu i od tamtej pory stał . Po przeprowadzeni go do siebie udało mi sie uruchomić silnik dość łatwo poszło
co mnie bardzo cieszy ale do tematu .
Mam dużo pracy przy nim czyli , parę dziurek w podłodze hamulce tu i tam rdzawka . czy ktoś ma jakiś schemat w co po kolej robić ???? chodzę parę godzin na około i się zastanawiam od czego zacząć i nie mam pojęcia czy możecie poradzić jak wy zaczynaliście swoje remonty wiem że wszystko zależy od funduszy ale jakiś schemat by się przydał
pozdrawiam Zbyszek
Od paru dni stałem się posiadaczem mojego pierwszego garbusa rocznik 1965 , jego poprzedni właściciel wstawił go do garażu 10 lat temu i od tamtej pory stał . Po przeprowadzeni go do siebie udało mi sie uruchomić silnik dość łatwo poszło
Mam dużo pracy przy nim czyli , parę dziurek w podłodze hamulce tu i tam rdzawka . czy ktoś ma jakiś schemat w co po kolej robić ???? chodzę parę godzin na około i się zastanawiam od czego zacząć i nie mam pojęcia czy możecie poradzić jak wy zaczynaliście swoje remonty wiem że wszystko zależy od funduszy ale jakiś schemat by się przydał
pozdrawiam Zbyszek


