Docisk sprzęgła

24 listopada 2004, 19:19
czy ktoś wymieniał sam docisk sprzęgła?? jesli tak to jak się do tego zabrać?? jadąc ostatnio zakleszczyła mi się skrzynia biegów.garbi jechał na luzie( heh Mostem Siekierkowskim...) i ani myślał wrzucic jakis bieg.zatrzymałem się choć nie wolno na moście...(ale cicho nikogo nie było... :wink: )no i wciskam sprzęgło- czuję dziwne tarcie, jakby się ślizgało a biegi nie wchodzą.po zgaszeniu silnika można wrzucić bieg na spokojnie, odpalić i ruszyć.ale w nieskończoność tak ruszać się nie da.reszta biegów jakoś topornie wchodzi.wsteczny wcale...Według mnie to docisk.A jak wy myślicie??? :smt100
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 listopada 2004, 19:30
niestety chcac nie chcąc czeka Cie wyrzucenie silnika z auta i wyjecie docisku. nie pamietam jakie tam sa klucze ale to już nie jest żadne problem gdyż jak bedziesz miał na wierchu sam zobaczysz,

a wczeniej nie było nic niepokojącego :?: co by mogło wskazywac, że to napewno ten problem :?:
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
24 listopada 2004, 21:04
Miałem cos podobnego.Też nie mogłem na włączonym silniku wrzucić biegu,a na wyłączonym włączałem bez problemu.Tylko u mnie było jeszcze dziwne dzwonienie.Jak wciskałem sprzęgło to cichł.Później mechanik mi powiedział że odkręciło mi się koło zamachowe.Tak czy tak musisz zdjąć silnik,a docisk odkręcisz chyba 13.Nie zapomnij o jakimś bolcu żeby jak będziesz zakładał tarcze sprzęgła wycentrować ją bo będziesz miał później problem z założeniem silnika.
24 listopada 2004, 21:42
Wcześniej nie było żadnych niepokojacych sygnałów.Normalnie Garbi śmigał, aż nagle bieg wyskoczył na luz, sprzęgło zazgrzytało i koniec.skrzynia się unieruchomiła.najgorsze że chyba sam tego nie zrobię, bo nie mam warunków( kanał+ podnośnki) ale pokombinuje.swoją droga czeka mnie chyba spory wydatek.... :(
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
25 listopada 2004, 09:19
Nie potrzebujesz kanalu. Podnosnik jest potrzebny. W supermarketach sprzedaja zaby za okolo 50 zl. Moze nie sa super profi ale wystarcza. Garaz by sie przydal, nawet jesli sa tacy co robia to na ulicy. I ktos do pomocy, wyjac silnik samemu musi byc bardzo trudno.
Ale czy sprawdziles juz czy to nie linka sprzegla?
25 listopada 2004, 11:44
właśnie wróciłem od znajomego mechanika.wstępna diagnoza brzmiała: sprzęgło nie odpuszcza.Albo linka się gdzieś blokuje,albo to faktycznie docisk.Obstawiał też na skrzynię( przy okazji nauczyłem sie nowego sprawdzania sprzęgła- ruszanie z 4 biegu na zaciągnietym ręcznym, jeśli śilnik zgaśnie tzn. że sprzęgło dociska)no i o 14 mam jechać sprawdzić na kanał, czy jest ok.jak cos to gościu pomoże mi silnik wyjąć. pożyjemy, zobaczymy...
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
26 listopada 2004, 09:13
Uzywany docisk? To sie nie oplaca. Nie lepiej kupic nowy, zalozyc i miec spokoj na lata?
26 listopada 2004, 10:10
Mozna samemu zrobic docisk jest troche roboty ale bez przesady, potrzebny jest podnosnik, najlepiej na kulkach (zaba), troche cegiel lub czegos co mozna podlozyc pod kola. Najpierw podnosimy lekko garba aby odkrecic sruby mocujace silnik, potem opuszczamy garba, pod silnik podkladamy cegly plyty klocki drewniane aby silnik sie na tym oparl i pozniej mozna bylo cala konstrukcje rozebrac, podnoszac garba spokojnie ale zdecydowanie szarpiemy silnikiem aby wyszedl z mocowania jak spadnie na konstrukcje podnosimy garaba po podniesieniu rozbieramy konstrukcje spod silnika i wyciagamy caly silnik ( pamietaj o wczesniejszym rozlaczeniu linek i przewodu paliwowego ) masz dojscie do sprzegla i juz jest dalej bardzo prosto. robilem to samemu kilka razy i bez duzych problemow mi sie udawalo, w razie potrzeby pisz na mojego maila, (kontakt usunięty)- w razie potrzeby mam troche czesci do 1303 i1302 wlacznie z dociskiem prawie nowym
26 listopada 2004, 20:09
dzięki za pomoc, na szczęście obeszło się bez wymiany docisku...puki co.na razie mam podciągnięta linkę sprzęgła i jakoś dociska i odpuszcza, ale nie wykluczone że docisk jest padnięty.taka mała prowizorka...ale chociaż mam czas żeby kasę uzbierać :-) no i przynajmniej wiem od czego zacząć jakby się dalej psuło :!: :D pozdrawiam
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Pytania i problemy